<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Zdrowie Uzdrowienie Medytacja Oświecenie Ezoteryka Magia Joga Tantra Polska Eioba Nauka</title>
	<atom:link href="http://ezoteryka77.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ezoteryka77.wordpress.com</link>
	<description>Dusza ^ Rozwój Duchowy ^ Przebudzenie ^ Parapsychologia ^ Mistyka ^ Aura ^ Oświecenie ^ Niebiosa</description>
	<lastBuildDate>Sun, 04 Dec 2011 21:57:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='ezoteryka77.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Zdrowie Uzdrowienie Medytacja Oświecenie Ezoteryka Magia Joga Tantra Polska Eioba Nauka</title>
		<link>http://ezoteryka77.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://ezoteryka77.wordpress.com/osd.xml" title="Zdrowie Uzdrowienie Medytacja Oświecenie Ezoteryka Magia Joga Tantra Polska Eioba Nauka" />
	<atom:link rel='hub' href='http://ezoteryka77.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>NLP &#8211; Programowanie NeuroLingwistyczne &#8211; Współczesna Stara Magia i Okultyzm</title>
		<link>http://ezoteryka77.wordpress.com/2011/04/28/nlp-programowanie-neurolingwistyczne-wspolczesna-stara-magia-i-okultyzm/</link>
		<comments>http://ezoteryka77.wordpress.com/2011/04/28/nlp-programowanie-neurolingwistyczne-wspolczesna-stara-magia-i-okultyzm/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Apr 2011 22:13:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prema Dharmin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Magia]]></category>
		<category><![CDATA[alchemia]]></category>
		<category><![CDATA[coatch]]></category>
		<category><![CDATA[coatching]]></category>
		<category><![CDATA[doradztwo]]></category>
		<category><![CDATA[konsultacje]]></category>
		<category><![CDATA[NLP]]></category>
		<category><![CDATA[okultyzm]]></category>
		<category><![CDATA[Programowanie Neurolingwistyczne]]></category>
		<category><![CDATA[psychoanaliza]]></category>
		<category><![CDATA[psychosynteza]]></category>
		<category><![CDATA[terapeuci]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ezoteryka77.wordpress.com/?p=225</guid>
		<description><![CDATA[Magia &#8211; Neurolingwistyczne Programowanie Programowanie neurolingwistyczne (ang. neuro-linguistic programming, NLP) to w skrócie wiedza na temat subiektywnego doświadczania, modelu skutecznej komunikacji oraz instrumentów zmiany osobistej. Zbiór technik komunikacji nastawionych na tworzenie i modyfikowanie wzorców postrzegania i myślenia u ludzi. Nazwa została wymyślona przez Johna Grindera i Richarda Bandlera, aby podkreślić postulowane powiązanie między procesami neurologicznymi [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=225&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#800080;">Magia &#8211; Neurolingwistyczne Programowanie</span></strong></h2>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://ezoteryka77.files.wordpress.com/2011/04/mozgowie.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-232" title="mozgowie" src="http://ezoteryka77.files.wordpress.com/2011/04/mozgowie.jpg?w=780" alt=""   /></a>Programowanie neurolingwistyczne (ang. neuro-linguistic programming, NLP) to w skrócie wiedza na temat subiektywnego doświadczania, modelu skutecznej komunikacji oraz instrumentów zmiany osobistej. Zbiór technik komunikacji nastawionych na tworzenie i modyfikowanie wzorców postrzegania i myślenia u ludzi. Nazwa została wymyślona przez Johna Grindera i Richarda Bandlera, aby podkreślić postulowane powiązanie między procesami neurologicznymi (&#8216;neuro&#8217;), językiem (&#8216;lingwistyczne&#8217;) i wzorcami zachowań, którymi ludzie się kierują (&#8216;programowanie&#8217;).</p>
<p style="text-align:justify;">NLP widzimy w tytułach książek i hasłach kursów, takich jak: &#8222;Alchemia manipulacji&#8221;, &#8222;Umysł &#8211; Jak z niego wreszcie korzystać&#8221;, &#8222;<strong>Szkolenie menedżerów i trenerów</strong>&#8222;, &#8222;Przygoda z komunikacją&#8221;, &#8222;Studium subiektywnych doświadczeń&#8221;, &#8222;<strong>Sztuka perswazji</strong>&#8222;, &#8222;Język wpływu i manipulacji&#8221;, &#8222;<strong>Kształtowanie ludzkiej psychiki</strong>&#8222;, &#8222;Wpływ na siebie i innych&#8221;, &#8222;Sztuka zdobywania tego, czego pragniesz&#8221;, &#8222;<strong>Coatching</strong>&#8221; i kilka podobnych. Sam &#8222;<strong>Coatching</strong>&#8221; zresztą to termin ściśle związany z NLP, a tak zwane kursy dla menadżerów biznesu do zwykle programy NLP lub w znacznej mierze oparte na NLP.</p>
<p style="text-align:justify;">NLP oferuje wiele technik i strategii ułatwiających oddziaływanie na innych i samego siebie. Niezależnie od kontekstu: czy będzie to proces sprzedaży, negocjacje, relacje zawodowe (z szefem, współpracownikami), czy osobiste &#8211; stosując proponowane &#8222;narzędzia&#8221; mamy większy wpływ na przebieg zdarzeń. Wiele z tych technik ludzie stosują od dawna, nawet nie uświadamiając sobie tego faktu, gdyż magia jest wszechobecna w ludzkim życiu od zarania istnienia ludzkości. Magia jest naukową prareligią ludzkości. NLP jako Magia wyrosło z doświadczenia: obserwacji i analizy ludzkich zachowań, wobec których naukowy opis i naukowe nazewnictwo to elementy wtórne. Oczywiście istnieją w ramach NLP obszary zaawansowane, skomplikowane, takie jak elementy terapeutyczne, trans, hipnoza, wieloetapowe strategie służące zmianie własnych nastawień czy zachowań. Te najlepiej poznawać na zajęciach prowadzonych pod czujnym okiem doświadczonych profesjonalistów.</p>
<p style="text-align:justify;">NLP było pierwotnie promowane przez <strong>Bandlera</strong> i <strong>Grindera</strong> w latach 70-tych XX wieku jako niezwykle efektywna i szybka forma psychoterapii oraz &#8216;sztuka doskonalenia&#8217;, nowoczesny rodzaj podstaw magii naturalnej. W środowiskach naukowych USA, Kanady i Australii NLP uzyskało silne poparcie, chociaż było na początku przedmiotem ostrej krytyki. Najczęściej NLP pojawia się w szkoleniach z metod służących rozwojowi samomotywacji, zdolności negocjacyjnych, umiejętności uwodzenia, czy prowadzenia kampanii wyborczych. Znawcy NLP pracują jako doradcy personalni i specjaliści od public relation.</p>
<p style="text-align:justify;">Neurolingwistyczne Programowanie (NLP) pomimo zapewnień nie jest niczym nowym. Nowy jest tylko naukowy meta-język używany do promocji owej metody. NLP wypełnia lukę rynkową i społeczną i jest skierowane do bogatych ludzi bez skrupułów pragnących lepiej manipulować innymi. NLP w stosunku do magii jest odarte z wielu potrzebnych w transformacji osobowości i życia rzeczy, jak chociażby dobry system etyczno-moralny. Stąd często mowa, że NLP jest Magią bez Etyki. Odkrywanie własnego ukrytego potencjału, człowiek jako pan siebie, możliwość osiągnięcia doskonałości, możliwość wczucia się dowolną osobowość, i inne przekonania &#8211; są zjawiskami charakterystycznymi dla New Age&#8217;u lat 70-tych XX wieku.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Programowanie Neurolingwistyczne</strong> jest jedną ze współczesnych technik motywacyjnych powszechnie stosowaną w czasie treningów dla menadżerów biznesu. Ukazuje ono za pomocą skomplikowanego języka sposoby manipulacji i wpływu na otoczenie, zawiera wiedzę i metody z klasycznego okultyzmu i magii. Ponieważ NLP jet przeznaczone dla osób wyjątkowo przedsiębiorczych, techniki nauczania wyglądają inaczej niż w przypadku typowych metod New Age. Jest jest to jednak rodzaj treningu składający się z dobrze znanych metod autosugestii, autoafirmacji, wizualizacji, refleksji medytacyjnej, z antropologicznych koncepcji nauki o człowieku, okultystyczno-naukowego obrazu świata duchowego, wiedzy z zakresu magii naturalnej &#8211; lecz ubrane w wysoce naukowe nazwy, określenia i techniki.</p>
<p style="text-align:justify;">NLP zostało zapoczątkowane przez <strong>Richarda Bandlera</strong>, który spisując nagrane sesje <strong>terapii Gestalt</strong> prowadzonej przez <strong>Fritza Perlsa</strong> odkrył, że akceptacja sugestii Perlsa zależała od obecności w jego wypowiedziach konkretnych słów i fraz. Bandler zainteresował tym odkryciem lingwistę <strong>Johna Grindera</strong>, wspólnie z którym stworzyli model mający opisywać tę zależność. Przetestowali ten model następnie na sesjach terapeutycznych <strong>Virginii Satir</strong>. Badania te zostały zapoczatkowane jako naukowe podejście do wiedzy tajemnej, magii i okultyzmu czyli jako naukowe badanie ezoteryki, bardzo modne w latach 60-tych XX wieku.</p>
<p style="text-align:justify;">Swoje prace opisali w książce &#8222;The Structure of Magic&#8221; (<strong>Struktura Magii</strong>) w 1975 roku. Główna teza tej książki mówiła, że jest możliwe przeanalizowanie i sformalizowanie metodologii Satir i Perlsa. Ich praca zwróciła uwagę brytyjskiego antropologa Gregory&#8217;ego Batesona, który napisał wstęp do książki i zainicjował ich współpracę z Miltonem Ericksonem, amerykańskim psychiatrą znanym z niekonwencjonalnego, ale skutecznego podejścia do terapii. Grinder i Bandler wkrótce potem zrezygnowali z pracy akademickiej na rzecz pisania książek popularnych i prowadzenia warsztatów. Ich książka &#8222;Frogs into Princes&#8221; sprzedała się w ponad 270 000 egzemplarzy. <span id="more-225"></span></p>
<p style="text-align:justify;">W kolejnych latach NLP zdobywało coraz większą popularność i stało się obiektem badań naukowych, które potwierdziły wiele dawnych magicznych spostrzeżeń. W ich wyniku nigdy na poważnie nie zakwestionowano założeń ani skuteczność metod NLP. Od tego czasu NLP jest uznawane za naukowe przez środowiska akademickie i medyczne. Tylko szarlatani z katolickich i baptystycznych szkółek niedzielnych oraz teolodzy tych sekciarskich nurtów nie mogą się pogodzić z nowoczesnym podejściem do magii i okultyzmu jakim jest NLP. Jednak &#8222;uczeni&#8221; teolodzy z KUL czy UKSW nie mają nic wartościowego ludziom do powiedzenia już od 1600 lat inkwizycyjnej patologii antynaukowej jaką jest mainsteamowe chrześcijaństwo.</p>
<p style="text-align:justify;">Bandler i Grinder zakończyli współpracę w latach &#8217;80-tych XX wieku i przez kolejne lata niezależnie rozwijali NLP z innymi autorami. W 1996 roku Bandler złożył pozew przeciwko Grinderowi, domagając się uznania wyłączności jego praw autorskich do NLP. Proces zakończył się w 2001 roku porozumieniem, zgodnie z którym Bandler i Grinder są uznawani oficjalnie za współtwórców NLP. Prawda jest jednak taka, że niczego nowego nie stworzyli, bo wszystko to, o czym pisali jest doskonale znane od tysiącleci w szkołach magii, okultyzmu, ezoteryki czy nawet indyjskiej i tybetańskiej jogi. Magiczną wiedzę NLP w okresie międzywojennym szerzyli teozofowie, a <strong>Alicja Bailey</strong> napisała na te tematy kilkanaście grubych tomów dzieł mistyczno-naukowych. W NLP nowatorski jest jedynie język współczesnej nauki i naukowe dowody działania magii poprzez lepsze poznanie mózgu.</p>
<p style="text-align:justify;">Z upływem czasu NLP było rozwijane przez wielu badaczy niezależnie i powstało wiele ośrodków certyfikujących znajomość technik NLP. W niektórych nowoczesnych i technologicznie zaawansowanych krajach istnieją kursy oficjalnie akredytowane przez państwo. Większość NLP opiera się jednak na prywatnych, niezależnych praktykach, a ich standardy i jakość mogą się oczywiście znacznie różnić.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>Niektóre metody NLP</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;">- <strong>Modelowanie</strong>, czyli badanie zachowań, przekonań i wartości osoby w powiązaniu do danej jej cechy lub działania, którego właściwości chcielibyśmy przejąć.<br />
- <strong>Kotwiczenie</strong> &#8211; stwarzanie odruchowych emocjonalnych powiązań przyczynowo-skutkowych z bodźcem. Bodźcem może być dotyk, obraz, dźwięk itp.<br />
- <strong>Metafory</strong> pozwalające spojrzeć na rzeczywistość z innego punktu widzenia.<br />
- <strong>Trans</strong>, czyli łagodna forma zjawiska znanego jako hipnoza.<br />
- <strong>Linia czasu</strong> – linia, na której umysł człowieka organizuje w przestrzeni przeszłość oraz przyszłość. Z Linii Czasu korzysta wiele technik, takich jak zmiana historii osobistej, wzmacnianie zasobów, projektowanie przyszłości, future-pacing i inne, które dzięki zmienianiu subiektywnego odczucia czasu, pozwalają dotrzeć do swoich osobistych zasobów (doświadczeń i stanów emocjonalnych) oraz przenieść je w przyszłość.<br />
- <strong>Switch pattern</strong> – metoda tworzenia skojarzeń pomiędzy sytuacją odbieraną negatywnie, a sytuacją, w której ma się poczucie komfortu za pomocą szybkiego przeskakiwania w myślach pomiędzy wyobrażeniami tych dwóch sytuacji.<br />
- <strong>Techniki leczenia</strong> fobii opierające się na tzw. podwójnej dysocjacji.<br />
- <strong>Przeramowanie</strong> (ang. reframing) – taka zmiana kontekstu wypowiedzi, która nie zmieniając jej logicznej treści, zmienia wypływające z niej wnioski. Techika w neurolingwistycznym programowaniu oznaczająca zdolność do nadawania znaczeń zdarzeniom, w taki sposób który będzie korzystnie oddziaływał i stworzy pożądany stan emocjonalny.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>Nadużycia Magii NLP</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Manipulacja</strong> z pomocą technik NLP jest mozliwa, ale przecież po to NLP jest magią ubraną w język i metodykę nowoczesnej nauki, aby można zmieniać to, co zmienić potrzeba. NLP z zasady próbuje zmienić przekonania człowieka o jego przeszłości i otaczającym świecie, zmienić wadliwe czy ograniczające wzorce zachowania. Może to zostać wykorzystane w celach terapeutycznych czy reedukacyjnych, ale może też służyć manipulacji psychologicznej. Niestety wiele osób używa NLP w tym drugim celu, chociażby z chęci zysku w firmach akwizycyjnych. Model Miltona na przykład jest wszechobecny w języku reklamowym. Elementy NLP wykorzystują też korporacje, firmy i firmy reklamowe.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Koniunkturalizm</strong> i <strong>komercjalizacja</strong> to pewna oznaka degeneracji współczesnego świata, zatem nie jest czymś co szczególnie dotyka akurat NLP. Certyfikaty &#8222;trenerów&#8221; NLP &#8211; nazywanych tzw. Licencjonowanymi Terapeutami-Praktykami Sztuki NeuroLingwistycznego Programowania &#8211; wydawane są tylko po ukończeniu płatnego, bardzo drogiego kursu. &#8222;Trenerem&#8221; NLP może zostać każdy, bez konieczności zdawania jakichkolwiek egzaminów, bez żadnych kwalifikacji, czy też kompetencji, o ile oczywiście zapłaci za kurs. Certyfikaty tego rodzaju przyznawane są na okres dwóch lat od chwili ukończenia kursu, co świetnie nakręca biznes, polegający na &#8222;masowej produkcji NLP-owców&#8221; oraz &#8222;potrzebie wznawiania uprawnień&#8221;. W autentycznych szkołach magii i okultyzmu jest inaczej, bo trzeba tam zdać wiele egzaminów i testów charakterystycznych dla szkół ezoterycznych. Trenerem można zostać za umiejętności, a nie za pieniądze, co jest oczywistą wadą wszystkich drogich kursów dających jakiekolwiek uprawnienia. Im droższy kurs licencyjny, tym gorsza jakość trenera.</p>
<p style="text-align:justify;">NLP, podobnie jak <strong>magia</strong> czy <strong>okultyzm</strong>, zakłada, że prawdą z definicji jest to, co działa w praktyce. Oznacza to nastawienie na praktykę, a nie na opis teoretyczny zjawiska, zresztą podobnie jest we wszystkich szkołach psychoterapii czy rozwoju osobistego. Trenerzy i adepci NLP wykazują czasem pogardę dla klasycznych szkół psychoterapii, nie sprawdzając przy tym własnych metod w kontrolowanych eksperymentach, ale jest to znany syndrom nowicjusza bez doświadczenia, zatem służy do weryfikowania umijętności jako klasyfikator negatywny konkretnej osoby.</p>
<p style="text-align:justify;">Krytyką NLP czy współczesnych nurtów MAGII dokonywaną przez takie &#8222;osobistości&#8221; jak <strong>Robert Tekieli</strong>, ksiądz <strong>Natanek</strong> czy Ryszard <strong>Nowak</strong> nie będziemy się tutaj zajmować, bo nie jest to artykuł poświęcony <strong>demagogom</strong> i <strong>paranoi</strong> pieniaczej. Język NLP zawiera bardzo dużo ściśle naukowych terminów z zakresu psychologii i medycyny, co jest konieczne dla zaprezentowania Magii czy Okultyzmu jako nowoczesnej nauki. Nie zmienia to jednak faktów takich jak pochodzenie NLP wprost ze szkół magii i okultyzmu, a także z innych podobnie naukowych nurtów praktycznego i terapeutycznego okultyzmu jak chociażby <strong>Dianetyka</strong> czy Scjentologia.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Arkana</strong> &#8211; (etym. łac. arcanum; l.mn. arcana &#8211; zakryty, zamknięty, schowany, tajny) &#8211; mianem arkan określa się tajemnicę lub tajne sposoby sztuki, rzemiosła lub wiedzy. Arkanami nazywane są tajemnice kunsztu mistrzów jakiejś dziedziny wiedzy. Potocznie używany termin do określenia wiedzy pozaleksykalnej, nabytej w formie doświadczenia poprzez odkrycie tajemnicy. Oznacza też zagadki, zatargi, zatarczki. Arcanum to jakiś działa wiedzy okultystycznej do nauczenia dla danego adepta wiedzy tajemnej. Arkana magicznej, okultnej wiedzy niewątpliwie były znane twórcom NLP, tymbardziej, że w czasie gdy tworzyli podstawy NLP wiedza ta na bazie New Age była bardzo popularna w USA&#8230;</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>Coaching &#8211; Udawanie Guru od Korepetycji</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Coaching</strong> – proces doskonalenia kwalifikacji pod kierunkiem trenera przez nabywanie nowych umiejętności, korygowanie nieskutecznych zachowań. Polega na obserwacji osoby szkolonej w trakcie wykonywanej pracy, samoocenie, informacji zwrotnej i planowaniu nowych strategii postępowania. Jego istotnym elementem jest partnerska relacja i wzajemne zaufanie między osobistym trenerem (z ang. tzw. coach), a jego uczniem czy tam klientem, sportowcem, pracownikiem. Zasadniczym zadaniem coachingu jest wsparcie osoby objętej coachingiem w osiągnięciu przez nią uzgodnionych z coachem celów.</p>
<p style="text-align:justify;">&#8222;<strong>Coach</strong>&#8222;, to inaczej osobisty trener czy korepetytor, który nie musi mieć własnych wybitnych wyników w dziedzinie, która jest przedmiotem coachingu, lecz posiadać odpowiednie doświadczenie w danej dziedzinie. Podobnie jak w sporcie – dobry trener np. zespołu skoczków narciarskich nie musi mieć na swoim koncie tytułu mistrza świata w tejże dyscyplinie sportu, aby osiągnąć ze swoim zespołem sukces. W obydwu przypadkach najistotniejsze będą zatem kwalifikacje trenera (coacha) związane z kierowaniem procesami uczenia.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Coatching</strong> po części odróżnia się od innych liderów, a po części ich zastępuje. <strong>Coatching</strong> to w swej istocie branie korepetycji z jakiegoś przedmiotu w którym mamy słabe wyniki.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mentoring</strong> – starszy, bardziej doświadczony kolega udziela rad. Demonstrowane przez niego zachowania stanowią wzorzec do naśladowania. Wspomaga w ten sposób rozwój kompetencji. Bardzo użyteczna metoda wdrażania do pracy nowo zatrudnionego pracownika. Bardzo dobry sposób dogladania rozmaitych terapeutów i liderów samodoskonalenia.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Doradztwo</strong> – praca z klientem nie usatysfakcjonowanym swoim życiem (lub efektami swoich działań zawodowych), potrzebującym przewodnictwa i porady. Coatching to głównie doradztwo personalne.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Terapia</strong> – praca z klientem czy pacjentem, który potrzebuje usunięcia psychologicznych lub fizycznych symptomów. Najczęściej ukierunkowana jest na poszukiwanie w przeszłości przyczyn stanu aktualnego, aby dokonać pożądanych zmian (uwolnienia od &#8222;emocjonalnego bólu&#8221;).</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Consulting</strong> – konsultant zapewnia ekspertyzę i rozwiązuje problemy biznesowe lub pomaga w rozwoju biznesu jako całości. Konsultant ma do czynienia z nadrzędnymi organizacjami lub ich poszczególnymi częściami, a nie z jednostkami składającymi się na nie. Konsultanci mają jedynie pośredni wpływ na jednostki.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Nauczanie</strong> – nauczanie jest przekazywaniem wiedzy przez nauczyciela uczniowi. Nauczyciel wie coś, czego nie wie uczeń. Odwrotnie dzieje się w przypadku coachingu. Klient jest ekspertem i to klient zna odpowiedzi, a nie coach.</p>
<p style="text-align:justify;">Wszystkie te role syntetyzują się w indyjskim pojęciu <strong>Guru</strong> związanym z jogą i tantrą. <strong>Guru</strong> jest mistrzem przyjacielem, doradcą, instruktorem, trenerem, kosultantem, terapeutą, lekarzem duszy i umysłu, mentorem i coatchem. Wszystkie wspomniane funkcje są zatem pretendowaniem do kawałka roli Guru. Stąd też role liderów rozwoju osobistego i terapii wszelkiego rodzaju na zachodzie pozbawione są prawdziwych ekspertów znanych jako Guru.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>Modalność sensoryczna w NLP</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;">Preferowana modalność sensoryczna – inaczej &#8222;podstawowa reprezentacja zmysłowa&#8221; (PRZ) – to według NLP cecha określająca dominujący u danej osoby rodzaj zmysłu, która odzwierciedla się także w mowie tej osoby. Wyróżnia się trzy podstawowe modalności sensoryczne czyli trzy zmysły pozwalające na modyfikację ich wrażeń:<br />
- <strong>Wzrokowa</strong> – Wzrokowiec używa takich słów jak: widzieć, patrzeć, dostrzegać, przeoczyć, jasny, ciemny, kolorowy, świetlana perspektywa, cień wątpliwości<br />
- <strong>Słuchowa</strong> – Słuchowiec używa takich słów jak: powiedzieć, szeptać, krzyczeć, szurać, dźwięczny, głuchy, śpiewny, co słychać, nadawać na tej samej fali, prawdę mówiąc<br />
- <strong>Czuciowa</strong> (kinestetyczna) – Kinestetyk używa takich słów jak: czuć, dotknąć, ogrzać, sparzyć, lekki, ciężki, szorstki, miękki, jak się czujesz, ostry język, ciężka ręka, poczuć się dotkniętym.<br />
Inne modalności (zapachowa, smakowa, itp.) mają być nader rzadkie, co jednak odróżnia NLP od starych praktycznych szkół magii czy uzdrawiania, gdzie szeroko stosuje się chociażby aromaterapię, która modyfikuje wzorce poprzez odpowiednio dobrane lecznicze zapachy.</p>
<p style="text-align:justify;">Człowiek może mieć inną modalność wewnętrzną a inną zewnętrzną, to znaczy innych modalności używać do konstruowania myślowych wyobrażeń, a inną ujawniać w mowie i mowie ciała. Według NLP do osiągnięcia porozumienia między rozmawiającymi osobami konieczna jest ta sama PRZ, gdyż inna powoduje odmienny odbiór, zrozumienie i przeżywanie tej samej sytuacji. Umiejętność chwilowego dopasowania swojego PRZ do PRZ klienta jest też podstawową cechą terapeuty kryzysowego.</p>
<p style="text-align:justify;">Próby dostosowania się terapeuty do modalności klienta-pacjenta faktycznie często dają dobre rezultaty, ale próby dostosowania się do jakichkolwiek innych cech klienta (tempo oddechu, szybkość mowy, wysokość głosu, itp.) również dają dobre rezultaty. Ogólnie zwracanie uwagi na jakiekolwiek cechy wypowiedzi drugiej osoby buduje z tą osobą porozumienie (efekt tzw. rapportu), jest to dowód na istnienie preferowanych modalności sensorycznych, gdzie oczywiście jest wiele metod i sposobów na uzyskanie potrzebnych rezultatów.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>Model Hipnozy Miltona</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;">Model Miltona to sposób wywoływania i utrzymywania transu czy raczej stanu hipnotycznego, przy użyciu języka, w celu skontaktowania się z ukrytymi zasobami naszej osobowości. Model został opracowany przez Richarda Bandlera i Johna Grindera na podstawie badania warsztatu pracy Miltona Hylanda Ericksona.</p>
<p style="text-align:justify;">Milton H. Erickson uznany został przez terapeutów za czołowego eksperta w dziedzinie współczesnej hipnozy medycznej. Napisał ponad sto prac z dziedziny hipnozy; nauczał hipnozy oraz praktykował w latach 1920-1980. Erickson respektował nieświadomą myśl pacjenta. Przyjmował, że nawet za najdziwaczniejszymi zachowaniami kryją się pozytywne intencje i że jednostki podejmują najlepsze, dostępne im w danym momencie, wybory. Celem jego pracy było dostarczenie ludziom większej liczby możliwych wyborów. Przyjmował również, że na pewnym poziomie każdy posiada zasoby potrzebne do dokonania zmian. Był mistrzem w osiąganiu kontaktu. Szanował i akceptował rzeczywistość swojego pacjenta. Przyjmował, że opór jest wynikiem braku kontaktu. Każda reakcja była dla niego ważna i możliwa do wykorzystania.</p>
<p style="text-align:justify;">Bardziej niż ktokolwiek inny w tej dziedzinie, był w stanie zbadać i zademonstrować ogromny potencjał, jaki kryje w sobie hipnoza. Warsztat pracy demonstrowany przez niego, w czasie indukowania i użytkowania hipnotycznych stanów świadomości, był niezwykle złożony a jednocześnie systematyczny. Można w nim dostrzec spójne i systematycznie występujące wzorce:<br />
- Trans jest stanem, w którym osiąga się wysoką motywację, aby uczyć się od nieświadomości w bezpośredni sposób. Nie jest to stan pasywny ani też nie pozostaje się w nim pod wpływem kogoś innego.<br />
- Pomiędzy terapeutą a klientem powstaje współpraca;<br />
- Odpowiedzi klienta pozwalają terapeucie rozpoznać, co należy zrobić dalej.<br />
- Dopasowywanie się do sygnałów zachowań niewerbalnych,<br />
- Stosowanie metafor w kontakcie indywidualnym i grupowym, terapeutycznym i rozwojowym<br />
- Ukryte sugestie<br />
Wszystkie te wzorce razem stanowią Model Miltona (nazywany również odwróconym metamodelem językowym). Wzorce komunikacji hipnotycznej stosowane przez niego działają niemal jak magiczne formuły, dzięki którym pomagał swoim klientom &#8222;przypominać sobie to, o czym zapomnieli, że zapomnieli&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;">Model Miltona jest sposobem użycia języka, który umożliwia:<br />
- dopasowanie do osobowej rzeczywistości i prowadzenie jej,<br />
- rozpraszanie i użycie świadomego myślenia,<br />
- dostęp do nieświadomości i jej zasobów.<br />
Na ten Model składa się zestaw kilkudziesięciu narządzi językowych pozwalających wywierać hipnoterapeutyczny wpływ na odbiorcę, nawet bez stosowania formalnej hipnozy. Klient nie musi wówczas leżeć, nie musi zamykać oczu, nie musi mieć wyłączonej świadomości. Może to być zwykła rozmowa, zbieranie wywiadu czy właśnie opowiadania anegdot i przypowieści. Komunikacja międzyludzka przebiega bowiem równocześnie i równolegle na poziomie świadomym i nieświadomym. Można świadomie porozumiewać się z nieświadomością rozmówcy.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>Twórcy NLP</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>1. Richard Wayne Bandler</strong> (ur. 24 lutego 1950 w New Jersey) – współtwórca (wraz z Johnem Grinderem) programowania neurolingwistycznego (ang. NLP). Ukończył studia z filozofii i psychologii na University of California, Santa Cruz (UCSC). W czasie swoich studiów w Santa Cruz przeszedł, a potem prowadził popularną wtedy terapię Gestalt. Prowadził grupę terapii Gestalt. Studiował także w popularnej szkole pracy z ciałem Mosze Feldenkraisa. Richard Bandler jest uważany za jednego z twórców NLP. Początkowo pracował z Johnem Grinderem, od lat 80-tych XX wieku rozwijał NLP z innymi autorami. Aktualnie Bandler mieszka w Londynie i naucza razem z Johnem La Valle oraz Paulem McKenna. 27 stycznia 2004 zmarła druga żona Bandlera. Napisał kilkanaście książek o NLP. Po tym, jak zakończył współpracę z Johnem Grinderem, Bandler stopniowo rozwijał własne koncepcje w innym kierunku, tworząc takie technologie jak DHE i NHR, mające być w zamierzeniu rozszerzeniem NLP. W ostatnich latach uczy NLP, które pozbawione jest większości dawnego żargonu i złożonych, teoretycznych konstrukcji. Opiera się przede wszystkim na bezwarunkowej afirmacji radości życia, optymizmie i otwartości na zmiany.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>2. John Grinder</strong> (ur. 10 stycznia 1940) amerykański publicysta, lingwista oraz współtwórca (z Richardem Bandlerem) programowania neurolingwistycznego czyli NLP. Ukończył psychologię na uniwersytecie w San Francisco w latach sześćdziesiątych XX wieku. Podczas zimnej wojny służył w Zielonych Beretach w Europie. Był również pracownikiem wywiadu amerykańskiego. Znaczna cześć jego pracy związana jest eksperymantami służącymi agentom. Po powrocie do czasowo przerwanej kariery naukowej pod koniec lat 60-tych, Grinder poświęcił się studiom lingwistycznym, uzyskując tytuł doktora językoznawstwa na uniwersytecie w San Diego. Jako językoznawca, współpracował z Noamem Chomskym w zakresie składni, rozwijając jego teorię. Od lat 70-tych XX wieku zajmuje się programowaniem neurolingwistycznym.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>Uczeni mający wkład w powstanie NLP</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>1. Avram Noam Chomsky</strong> (ur. 7 grudnia 1928 w Filadelfii w USA) – amerykański lingwista, filozof, działacz polityczny. Profesor lingwistyki w Massachusetts Institute of Technology (katedra lingwistyki i filozofii), współtwórca (wraz z Morrisem Halle) gramatyki transformacyjno-generatywnej, wniósł duży wkład w rozwój psycholingwistyki, informatyki (w zakresie teorii języków programowania, lingwistyki komputerowej). Jeden z najczęściej cytowanych naukowców na świecie. Język jest według Chomsky&#8217;ego nieskończonym zbiorem zdań, generowanych za pomocą skończonej liczby reguł i słów. Opracował tzw. hierarchię Chomsky&#8217;ego – klasyfikację gramatyk języków formalnych. W 1957 Chomsky wydał pracę pod tytułem &#8222;Syntactic Structures&#8221;, która wywołała ostrą dyskusję m.in. odnośnie lingwistyki statystycznej. Chomsky zaproponował całkowicie nowy sposób analizy gramatyki wspólnej wszystkim językom. Nauki te stały się inspiracją dla badania działań magii i powstania NLP. Noam Chomsky przyczynił się do rozwoju psycholingwistyki, która to dziedzina jest współczesnym odpowiednikiem dawnej indyjskiej psychologii mantramów.</p>
<p style="text-align:justify;">Noam Chomsky dowodził, że fundamentalny system gramatyczny umożliwiający uczenie się języka jest wrodzoną cechą ludzi i specyfiką naszego gatunku. Ta wrodzona wiedza językowa określana jest terminem gramatyki uniwersalnej. Chomsky opisuje różnice pomiędzy językami ludzkimi w kategoriach &#8222;ustawienia parametrów w mózgu&#8221;. Na przykład, jeden z tych parametrów-przełączników ustanawia czy podmiot domyślny jest dozwolony w danym języku (&#8222;tak&#8221; w hiszpańskim, &#8222;nie&#8221; w angielskim). Nauka języka przez dziecko miała by wtedy polegać na uczeniu się specyficznych cząstek leksykalnych (słowa, morfemy, idiomy), i na ustawieniu parametrów-przełączników na podstawie tylko kilku przykładów podanych dziecku. Teoria ta tłumaczy dlaczego dzieci potrafią nauczyć się języka bardzo szybko. Na prawidłowość tej natywistycznej teorii wskazują także typy błędów typowo popełnianych przez dzieci w trakcie nauki języka, a także obserwowana nieobecność innych, teoretycznie dozwolonych, typów błędów. Noam Chomsky wprowadził również (1957–1965) koncept &#8222;organu&#8221; odpowiedzialnego za przyswajanie języka przez dzieci (ang:the language acquisition device, LAD). Teorie Chomskiego w tej dziedzinie mają silny wpływ na psychologów i lingwistów zajmujących się akwizycją języka przez dzieci.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>2. Milton Hyland Erickson</strong> (ur. 5 grudnia 1901, zm. 25 marca 1980) – amerykański psychiatra, specjalista hipnoterapii. Prezes i założyciel Amerykańskiego Towarzystwa Hipnozy Klinicznej, prowadził wykłady i organizował seminaria. Cieszył się sławą jako wrażliwy i efektywny hipnoterapeuta. Prowadził wnikliwe obserwacje zachowań niewerbalnych swoich pacjentów. Cierpiał na polio, był sparaliżowany. Milton Erickson stosował język obfitujący w mylące zwroty, dwuznaczności, zmiany znaczeń i metafory, by umiejętnie wprowadzić pacjenta w trans i wydobyć z jego podświadomości naturalne skojarzenia i siłę do wyleczenia. Milton Erickson pozostawił po sobie model terapii opartej na języku hipnozy i lingwistyce wpływu. Na podstawie jego warsztatów powstał Model Miltona, który jest jednym z głównych filarów programowania neurolingwistcznego (ang. NLP).</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>3. Gregory Bateson</strong> (ur. 9 maja 1904, zm. 4 lipca 1980) – brytyjski antropolog kulturowy; interesował się naukami społecznymi, neuropsychiatrią i cybernetyką. Teoretyk orientacji systemowej w psychoterapii, twórca koncepcji podwójnego wiązania jako czynnika schizofrenogennego. Był zwolennikiem przeniesienia struktury genetyki na grunt neurologii. Sformułował cybernetyczną teorię umysłu i cybernetyczną teorię prawidłowego uczenia się. Pierwszą żoną Batesona była Margaret Mead, ich córka Mary Catherine Bateson także jest antropologiem.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>4. Fritz Perls</strong>, a właściwie Frederick Salomon Perls (ur. 8 lipca 1893, Berlin &#8211; zm. 14 maja 1970, Chicago) &#8211; niemiecki psycholog i psychoterapeuta pochodzenia żydowskiego. Początkowo uprawiał psychoanalizę. Z czasem stworzył własną szkołę terapii &#8211; Gestalt. Metoda NLP wielce korzysta z doświadczeń terapii Gestalt i używa jej jako metodologicznej podstawy. Sama terapia Gestalt wywodzi się po części z metod psychologicznych i terapii indyjskiej jogi.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>Terapia Gestalt</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Psychoterapia Gestalt</strong> – stworzona przez <strong>Fritza Perlsa</strong> metoda psychoterapii czerpiąca podstawy z teorii pola Kurta Lewina (proces tworzenia postaci, likwidowanie i tworzenie kolejnej, dominująca aktualnie potrzeba) oraz psychoanalizy. Teoria pola (psychologicznego), zwana inaczej psychologią typologiczną została stworzona przez Kurta Lewina (1890-1947) w 1936 roku. Opisuje ona zależności między polem psychicznym jednostki a środowiskiem zewnętrznym, z którym tworzy ona całość.</p>
<p style="text-align:justify;">Najistotniejsze w tej metodzie (wg Perlsa, Goodmana i Hefferline), są:<br />
- elastyczna, niedogmatyczna sytuacja terapeutyczna;<br />
- holistyczne ujmowanie organizmu (ciało i psychika);<br />
- skupienie się na TU i TERAZ – doświadczanie siebie i otoczenia;<br />
- rozróżnienie uwagi (koncentracja aktywności i percepcji na doświadczeniu i działaniu) i świadomości (bardziej rozproszona, zakłada &#8222;napiętą percepcję&#8221;);<br />
- rozszerzanie świadomości, rozumianej jako zdawanie sobie sprawy z tego co się dzieje, na wszystkie sfery przeżyć, myśli, działań, ciała;<br />
- uczenie się rozróżniania zachowań służących zaspokojeniu swoich potrzeb od tych, które temu nie służą;<br />
- założenie, że językiem organizmu są emocje;<br />
- integracja osobowości poprzez integrację wyalienowanych części siebie (uczuć, pragnień, sądów, fantazji);<br />
- cel nadrzędny terapii &#8211; osiągnięcie dojrzałości, wzrost potencjału człowieka,<br />
- zwiększanie jego możliwości poprzez integrację osobowości, wzmacnianie autentycznych pragnień i potrzeb;</p>
<p style="text-align:justify;">Terapia Gestalt zakłada, że zachowaniem człowieka zarządza proces homeostazy. Człowiek reaguje sumą utrwalonych reakcji i, aby być akceptowanym przez otoczenie, w rezultacie oddziela się od autentycznych odczuć i blokuje swój potencjał. Rezultatem alienacji &#8211; oddzielenia się od autentycznych odczuć i zmysłów &#8211; jest zablokowanie potencjału jednostki i zniekształcenie jej perspektyw. Kiedy proces samoregulacji zostaje w jakimś stopniu zaburzony, gdy organizm znajduje się w stanie braku równowagi (ja – reszta świata) przez dłuższy czas &#8211; dochodzi do choroby psychicznej.</p>
<p style="text-align:justify;">Żadna jednostka nie jest samowystarczalna – zachowanie jest determinowane przez właściwości stosunku jednostki i otoczenia (badanie funkcjonowania na granicy kontaktu). Dwa podstawowe sposoby funkcjonowania jednostki to kontakt i wycofanie. Są to najbardziej istotne funkcje osobowości &#8211; wchodzenie w kontakt z otoczeniem w celu zaspokojenia potrzeb (zmierzanie ku obiektom) i wycofywanie się z sytuacji spostrzeganych jako niekorzystne, zagrażające lub nie podtrzymujące zaangażowania jednostki.</p>
<p style="text-align:justify;">Techniki terapeutyczne Gestalt są oparte na tzw. dialogu egzystencjalnym między terapeutą i pacjentem. Jego celem jest najpierw pełne zrozumienie pacjenta jako proces egzystencjalny a następnie ostrożne uczenie go rozpoznawania własnych emocji i sposobów w jaki powstają. Terapia Gestalt daje w założeniu przede wszystkim głęboki wgląd pacjenta w samego siebie i swobodę podjęcia wynikających z tej nowej wiedzy decyzji. Dialog egzystencjalny wymaga także sporego wysiłku od samego terapeuty, którego zadaniem jest nie tylko oddziaływanie na pacjenta ale także samemu poddawanie się oddziaływaniu pola emocjonalnego pacjenta.</p>
<p style="text-align:justify;">Terapia Gestalt może być prowadzona indywidualnie, w grupach spotkaniowych i w formie kilkudniowych warsztatów. Często te trzy typy zajęć są na rozmaite sposoby łączone i mieszane. Terapia Gestalt, prowadzona w schemacie grup spotkaniowych składa się zwykle z czterech etapów:</p>
<p style="text-align:justify;">- <strong>Pierwszy</strong> to indywidualna rozmowa wstępna, której celem jest poznanie procesu egzystencjalnego pacjenta i jego ewentualnych problemów, które w tym procesie występują. Rozmowa wstępna nie jest &#8222;wywiadem psychologicznym&#8221; składającym się z serii pytań i odpowiedzi lecz początkiem dialogu &#8211; czyli luźną rozmową, pozornie &#8222;o wszystkim i niczym&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;">- <strong>Drugi</strong> etap to terapia otwarcia &#8211; w której nie próbuje się jeszcze bezpośrednio pomagać pacjentowi, lecz tylko poprzez stałe &#8222;generowanie&#8221; pozytywnego pola emocjonalnego powoli &#8222;oswaja się&#8221; się pacjenta z terapeutą. Często ten etap terapii ma charakter grupowy, choć może mieć też charakter indywidualny, zależnie od tego, co terapeuta uzgodni z pacjentem. Terapię otwarcia przeprowadza się też często w formie zajęć ruchowych, w których oprócz rozmów stosuje się też specjalne relaksacyjne ćwiczenia fizyczne takie jak joga czy wzięte z zen ćwiczenia oddechowe.</p>
<p style="text-align:justify;">- <strong>Trzeci</strong> etap to właściwie rozwiązywanie problemów &#8211; w tym etapie pacjent, który już &#8222;otworzył się&#8221; na terapię, jest powoli wprowadzany &#8222;w głąb siebie&#8221; &#8211; tzn. poprzez cykl rozmów indywidualnych i grupowych zaczyna on rozpoznawać swoje prawdziwe emocje, które wcześniej mogły być na różne sposoby zablokowane. Terapeuta i inni pacjenci wywołują na tym etapie w pacjencie rozmaite, nie zawsze przyjemne emocje i pomagają mu je &#8222;przetrwać&#8221;. Odbywa się to często nie tylko poprzez rozmowy o tych emocjach, ale też przez np. działania para-teatralne, w których pacjenci odgrywają sceny ze swojego życia starając sobie przypomnieć, co dokładnie wtedy czuli.</p>
<p style="text-align:justify;">- <strong>Ostatni</strong>, czwarty etap, to tzw. ocena &#8211; w etapie tym pacjent poddaje się ocenie terapeuty lub grupy z postępów, jakie zrobił w ramach terapii.<br />
W ramach jednej grupy różni pacjenci są często na różnych etapach rozwoju. Pacjenci bardziej &#8222;zaawansowani&#8221; często zaczynają odgrywać rolę pomocników terapeutów, wspierając ich w terapii pacjentów początkujących.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>Neurolingwistyka</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;">Neurolingwistyka &#8211; nauka badająca mechanizmy nerwowe w obrębie ludzkiego mózgu, które kontrolują rozumienie i tworzenie wypowiedzi, a także akwizycję języka. Ze względu na swój multidyscyplinarny charakter, neurolingwistyka czerpie metodologię i teorię z wielu innych dziedzin nauki takich jak: neuronauka, językoznawstwo, kognitywistyka, neurobiologia, neuropsychologia czy informatyka. Duża część analiz neurolingwistycznych bazuje na psycholingwistyce i językoznawstwie ogólnym i skupia się na badaniu tego, w jaki sposób mózg jest w stanie przeprowadzać procesy, które zdaniem psycholingwistów i językoznawców ogólnych, są niezbędne do tworzenia i rozumienia wypowiedzi. Neurolingwiści badają fizjologiczne mechanizmy, za pomocą których mózg przetwarza informacje związane z językiem, a także teorie językoznawcze i psycholingwistyczne, wykorzystując afazjologię, neuroobrazowanie, elektrofizjologię, a także symulacje komputerowe.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>Psychosynteza</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Psychosynteza</strong> to udoskonalona psychoanaliza, a twórcy <strong>NLP</strong> często wykorzystują swoją wiedzę z zakresu Psychosyntezy. Psychosynteza to w psychologii transpersonalnej otwarty system bazujący na istnieniu Ja jako modelu ludzkiej świadomości, woli i jej trenowaniu oraz teorii podosobowości, włączający liczne techniki duchowe. Psychologiczne i edukacyjne podejście do całościowego (holistycznego) rozwoju człowieka, zostało sformułowane przez Roberto Assagioliego, włoskiego psychiatrę, psychoanalityka i neurologa. Psychosynteza powstała w 1910 roku. <strong>Assagioli</strong>, który był pionierem psychoanalizy we Włoszech rozczarował się nią, uważając, że pomija zdrowe i wyższe aspekty ludzkiej natury. Uważał, że psychoanaliza powinna być uzupełniona o psychosyntezę &#8211; zrozumienie całej natury ludzkiej, włączając jej wyższe aspekty, nie tylko osobowość, ale i sferę duchową.</p>
<p style="text-align:justify;">Psychosynteza wyrosła na gruncie psychoanalizy i leczenia pacjentów. Niemniej, od samego początku Assagioli był zainteresowany zdrowiem i rozwojem, a nie utwierdzaniem pacjenta w chorobie. Dlatego też jego model wychodzi od zdrowia. Psychosynteza oferuje nie tylko koncepcyjny model zrozumienia rozwoju i uzdrawiania oraz transformacji świadomości, ale pozwala na praktyczny rozwój osobisty &#8222;normalnie&#8221; funkcjonujących ludzi, dla rozwinięcia ich pełnego potencjału. Daje praktyczne narzędzia do osiągnięcia celu. Psychosynteza odnosi się do procesu integracji i harmonijnego (zrównoważonego) wyrażenia całości ludzkiej natury – fizycznej, emocjonalnej, mentalnej i duchowej. Psychosynteza jest w swej istocie częścią starożytnej jogi, w tym radża jogi, a wszelkie praktyki integracji osobowości, ciała, umysłu, woli i ducha zwane są w jodze pratjaharą.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Roberto Assagioli</strong> zaprezentował zręby psychosyntezy w swych dwóch książkach, wydanych za jego życia: &#8222;Psychosynthesis&#8221; (1965) oraz &#8222;Act of Will&#8221;, oraz w książce, która wyszła już po jego śmierci: &#8222;Transpersponal Development. Dimension beyond psychosynthesis&#8221;. Wiele artykułów jego autorstwa poszerzało zastosowanie psychosyntezy w wielu dziedzinach. W pierwszej ze swych książek zawarł dwa główne modele rozwoju: podstawowy model ludzkiej osobowości, znany jako jajo Assagiolego lub diagram jaja oraz zasadniczą tezę o roli woli, którą umieścił jako narzędzie osobowego ja, będącego źródłem tożsamości człowieka. Diagram rozmieszczenia funkcji psychicznych nosi nazwę diagramu gwiazdy. Diagramy te stały się podstawą dla systemu mapowania w wielu różnych szkołach i systemach psychoterapii oraz samodoskonalenia osobowości, w tym w NLP.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>Podsumowanie NLP</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;">Całość technik NLP można nazwać <strong>magią poziomą</strong>, gdyż jest to zbiór technik służących ustawianiu relacji poziomych z otoczeniem, ale nie zawiera żadnych technik magii pionowej czyli metod służących do rozwoju osobistego i wzrostu duchowego. Trzeba zakwalifikować całą sztukę <strong>NLP</strong> jako <strong>podstawowy kurs magii życzeniowej</strong> w relacjach z otoczeniem, co sprowadza się zwykle do kilku punktów takich jak: &#8222;<strong>chcę aby</strong> więcej klientów kupowało u mnie towary&#8221;, &#8222;<strong>chcę aby</strong> ludzie dobrze mi płacili&#8221;, &#8222;<strong>chcę aby</strong> żyło mi się lepiej&#8221;, etc. Jest to oczywiste dla adeptów prawdziwych szkół magii i okultyzmu, szkół które mają dobre tradycje i dbają o etyczne przygotowanie kandydatów tak, aby z pomocą swej nieco tajemnej dla innych wiedzy nie szkodzili otoczeniu&#8230; O pracy żywiołów czy subtelnych energii adepci NLP nie mają pojęcia, a duchów i demonów są nieświadomi, co pokazuje bardzo infantylny rodzaj podstaw magii. Akurat dla płytkich umysłów amerykańskiej subkultury.</p>
<p style="text-align:justify;">Techniki pracy znane z NLP można znaleźć w każdym podręczniku jogicznej pratjahary oraz magicznej tantry, tyle, że <strong>pratyahara</strong> w jodze jest nauczana ludzi, którzy przyswoili sobie <strong>etyczne fundamenty</strong> w stopniu gwarantującym prawidłowe, nieszkodliwe wykorzytywanie technik wywierania wpływu i modelowania otoczenia. Magia słów i zwrotów, dobrze ułożonych zaklęć i inkantancji &#8211; to wszystko podstawy nauk okultystycznych, ale trzeba mieć gwarancję, że nie wpadnie to wszystko w niepowołane ręce <strong>bezideowych szkodników</strong>, którzy dla zysku ze wszystkich ludzi wokół zrobią sobie niewolników. W kontekście magii i okultyzmu warto zapoznać się z ćwiczeniami NLP, ale tylko po to, żeby wzbogacić wiedzę o poglądy amerykańskich badaczy, gdyż autentyczne ćwiczenia i praktyki magii są dużo bogatsze i efektywniejsze. Wszak uwzględniają jeszcze wszystko to, co działa w praktyce, choć nauce nie udało się tego jeszcze nawet &#8222;ugryźć&#8221;&#8230;</p>
<p style="text-align:right;"><span style="color:#800080;"><strong>Redakcja i opracowanie artykułu: </strong></span></p>
<p style="text-align:right;"><span style="color:#800080;"><strong>Ph. D. Prema-Dharmin</strong></span></p>
<br />Filed under: <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/category/magia/'>Magia</a> Tagged: <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/alchemia/'>alchemia</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/coatch/'>coatch</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/coatching/'>coatching</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/doradztwo/'>doradztwo</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/konsultacje/'>konsultacje</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/magia/'>Magia</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/nlp/'>NLP</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/okultyzm/'>okultyzm</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/programowanie-neurolingwistyczne/'>Programowanie Neurolingwistyczne</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/psychoanaliza/'>psychoanaliza</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/psychosynteza/'>psychosynteza</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/terapeuci/'>terapeuci</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/terapia/'>terapia</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ezoteryka77.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ezoteryka77.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ezoteryka77.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ezoteryka77.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ezoteryka77.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ezoteryka77.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ezoteryka77.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ezoteryka77.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ezoteryka77.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ezoteryka77.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ezoteryka77.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ezoteryka77.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ezoteryka77.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ezoteryka77.wordpress.com/225/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=225&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ezoteryka77.wordpress.com/2011/04/28/nlp-programowanie-neurolingwistyczne-wspolczesna-stara-magia-i-okultyzm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/303a492ef603b0f1d69fc3b08f0c2058?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ezoteryka77</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://ezoteryka77.files.wordpress.com/2011/04/mozgowie.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">mozgowie</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Magia Antyczna</title>
		<link>http://ezoteryka77.wordpress.com/2010/02/14/magia-antyczna/</link>
		<comments>http://ezoteryka77.wordpress.com/2010/02/14/magia-antyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 16:52:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prema Dharmin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Magia]]></category>
		<category><![CDATA[antyczna]]></category>
		<category><![CDATA[antyk]]></category>
		<category><![CDATA[Egipt]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[kapłan]]></category>
		<category><![CDATA[klątwa]]></category>
		<category><![CDATA[mag]]></category>
		<category><![CDATA[magia antyczna]]></category>
		<category><![CDATA[magia tradycyjna]]></category>
		<category><![CDATA[magiczny]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[starożytność]]></category>
		<category><![CDATA[szaman]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła magii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ezoteryka77.wordpress.com/?p=167</guid>
		<description><![CDATA[Szkoła Tradycyjnej Magii Antycznej Magia antyczna jest bardzo popularna, a nawet z początkiem XXI wieku można zauważyć jej renesans w całej Europie. Jednym z przykładów dziedzictwa dawnego Egiptu, Grecji i Rzymu jest własnie antyczna boska magia. Wywodzi się ona od religijnych działań rytualnych kapłanów w Egipcie, Grecji oraz w Persji. Czynności magiczne pełniły skutecznie funkcje [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=167&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><span style="color:#000000;">Szkoła Tradycyjnej Magii Antycznej</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Magia antyczna jest bardzo popularna, a nawet z początkiem XXI wieku można zauważyć jej renesans w całej Europie. Jednym z przykładów dziedzictwa dawnego Egiptu, Grecji i Rzymu jest własnie antyczna </span><strong><span style="color:#000000;">boska magia</span></strong><span style="color:#000000;">. Wywodzi się ona od religijnych działań rytualnych kapłanów w Egipcie, Grecji oraz w Persji. Czynności magiczne pełniły skutecznie funkcje ochronne i twórcze, między innymi rytuał animacji, puryfikacji, mumifikacji, składania ofiar, magii medycznej oraz magicznego wyposażenia grobowego, lub destrukcyjne. </span><strong><span style="color:#000000;">Magia</span></strong><span style="color:#000000;"> prywatna rozwijała się do końca historii starożytnego Egiptu, oprócz tekstów magicznych stosowano także figurki z wosku, których odpowiednie ułożenie lub uszkodzenie wywoływało pożądany skutek.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Muzyka</span></strong><span style="color:#000000;"> w Egipcie należy do najstarszych wielkich </span><strong><span style="color:#000000;">magicznych</span></strong><span style="color:#000000;"> </span><strong><span style="color:#000000;">kultur</span></strong><span style="color:#000000;"> muzycznych świata. W IV – III tysiącleciu były znane idiofony i </span><strong><span style="color:#000000;">tańce magiczne</span></strong><span style="color:#000000;">. Muzyka była uprawiana w świątyniach przy użyciu wielu instrumentów takich jak harfy, kitary, pandory, flety, sistrum, membranofony. Po VII w. e.ch. decydująco wpłynęły na muzykę procesy arabizacji i islamizacji oraz rozwój muzyki arabskiej. Muzyka arabska wywodzi się ze starożytnej magii arabskiej znanej na tak zwanym Półwyspie Arabskim.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">„A niech go piorun trzaśnie”, „szlag trafi”, „piekło pochłonie”, „diabli wezmą” – te wypowiadane w złości przekleństwa są echem magicznych rytuałów rzucania klątw. Magia, także czarna magia towarzyszy nam od głębokiej starożytności do dziś. Często rodzice stosują w porywach emocji czarną magię wobec swoich dzieci, powtarzając frazy typu: &#8222;Aleś ty głupi&#8221;, &#8222;urodziłam idiotę&#8221;, &#8222;głąb z ciebie wyrośnie&#8221;, &#8222;co robisz baranie&#8221;&#8230; To jest właśnie czarna magia, emocje plus zła myśl rodzica w kształtowaniu dziecka. Trzeba się wtedy dużo namodlić, żeby odwrócić efekty takich utwierdzeń o dużej sile emocjonalnej&#8230;</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Teksty odnalezione na papirusach i tabliczkach magicznych wyjawiły nam &#8222;mały mroczny sekret&#8221; kultury antycznej, zaprzeczając potocznym wyobrażeniom na jej temat. Magia zajmowała w życiu starożytnych Greków i Rzymian ważne miejsce, stanowiła nieodłączny element ich codzienności. Zaklęcia, znaki, symbole i amulety magiczne obecne były w różnych sytuacjach &#8211; miały chronić, nieść pomoc, ale też mogły stanowić narzędzie zemsty lub agresji. Zajmując się sprawami wywołującymi silne emocje, magia antyczna łączyła się z erotyką &#8211; teksty magiczne okazały się ważnym źródłem dla poszerzenia wiedzy o seksualności starożytnych.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Magia</span></strong><span style="color:#000000;"> zajmowała w życiu starożytnych Greków i Rzymian ważne miejsce, stanowiła nieodłączny element ich codzienności. Zaklęcia, znaki, symbole i amulety magiczne obecne były w różnych sytuacjach &#8211; miały chronić, nieść pomoc, ale też mogły stanowić narzędzie zemsty lub agresji. Zajmując się sprawami wywołującymi silne emocje, magia antyczna łączyła się z erotyką &#8211; teksty magiczne okazały się ważnym źródłem dla poszerzenia wiedzy o seksualności starożytnych. </span><span id="more-167"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Popularnonaukowa synteza na temat magii w świecie antycznym wydana została w 2001 roku, stanowiąc pierwszą poważną publikację na ten temat w Polsce. Autor, Andrzej Wypustek, podaje swoją definicję magii, objaśnia specyfikę pojmowania magii w antyku, omawia najważniejsze i najciekawsze papirusy magiczne, a także charakteryzuje język magii i techniki pisma stosowane przy sporządzaniu zaklęć. Opowiada także o magii erotycznej w szerokim kontekście obyczajowym, pokazując jak ważnym źródłem wiedzy o seksualności starożytnych są zachowane teksty magiczne. Z książki dowiadujemy się m.in., jaką rolę odgrywali magowie w społeczeństwie, ale też i jakie represje stosowano za uprawianie magii.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Magia grecko-rzymska inaczej określana mianem magii antycznej, rozwinęła się w kulturze grecko-rzymskiej czyli jak się zakłada w okresie od I w p.n.e. Do V w n.e., jednak prawda jest taka, że z tego okresu zachowało się najwięcej zapisów i artefaktów. Z tego też czasu pochodzą wszelkie jej przejawy, czyli papirusy magiczne, tabliczki metalowe z grawerowanymi zaklęciami, amulety w postaci np. ozdób i biżuterii. O samej magii powiada się, że znali ją już Remus i Romulus w starożytnym Rzymie.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W ówczesnych czasach magia była wszechobecna. Praktykowali ją ludzie wszelkich stanów i zawodów z mniejszą lub większą wiarą. Wróżbici, astrologowie sprzedający swoje umiejętności i wiadomości to był codzienny widok. Eksperci od magicznych ziół i zaklęć również byli powszechnym zjawiskiem. Zawsze też można było wynająć pisarza, który napisał stosowną formułę magiczną na powiedzmy papirusie. Często spotykane były budynki ozdobione mozaikami lub posągami bądź malowidłami o podtekście magicznym, które miały chronić dom i jego mieszkańców przed niebezpieczeństwem. Ludzie nosili biżuterię lub ozdoby traktowane jako amulety, bądź z ornamentem o symbolice magicznej.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">“&#8230;W I w e.ch. Pliniusz z podziwem i zaniepokojeniem stwierdził wszechobecność magii w świecie, w którym przyszło mu żyć &#8230;”. Pisał “Magia należy do tych niewielu dziedzin, o których warto powiedzieć szerzej już choćby dlatego, że będąc największym oszustwem, osiągnęła najwyższe na całym świecie znaczenie i kwitła niepomiernie długo. Że miała tak ogromny autorytet, to nie powinno dziwić nikogo, bo przecież ona jedyna spośród wszystkich sztuk powstała z połączenia trzech innych, wywierających olbrzymi wpływ na umysł ludzki &#8230; z medycyny &#8230; religii &#8230; przywłaszczyła sobie także matematykę (tj. astronomię, astrologię) &#8230; doszła magia do takiego rozkwitu, że dzisiaj u większości ludów zajmuje pierwsze miejsce &#8230;”</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Oczywiście zdawano sobie sprawę z faktu, że magia czasami zupełnie nie działała. Wówczas jednak zawiedziony klient zwracał się po prostu do innego maga. Czyli winy za niepowodzenie ponosił mag, a nie magia jako system. Czasem “&#8230; sam mag usprawiedliwiał się &#8230; odwołując się do nieodgadnionej woli bogów &#8230; zaklęcie było &#8230; rodzajem modlitwy i, tak jak wszystkie modlitwy, mogło zostać niewysłuchane &#8230;”.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Powstaje pytanie dlaczego wówczas wierzono w moce i praktyki magiczne? Odpowiedzi mogą być rozmaite. Jedną z nich można upatrywać w niezrozumieniu niektórych spraw, zjawisk. Wytłumaczenie ich sobie jako ingerencji sił nadprzyrodzonych pozwalało przyjąć rzeczy nie do pojęcia dla ówcześnie żyjących ludzi. Magia pozwalała też “walczyć” z frustracją, przerażeniem, bezsilnością, strachem, zagubieniem. Można ją “&#8230; porównać do współczesnej psychoterapii lub psychoanalizy&#8230;”. Tam gdzie nic nie można było poradzić obrzędy magiczne dawały poczucie, że coś jednak zostało zrobione.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Antyk jest pierwszą epoką w dziejach kultury  i zarazem epoką najdłuższą. W czasach antyku uformowały się kanony literatury, sztuki i kultury europejskiej, do których odwoływały się wszystkie kolejne epoki. Czy w czasach, kiedy powstawały pierwsze style architektoniczne i rozwijała się literatura oraz teatr jest miejsce na jakiekolwiek elementy metafizyki? Czy magia mogła mieć znaczący wpływ na kulturę antyku, w której dominował antropocentryzm?</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W starożytności magia wiązała się zwykle nierozerwalnie z religijnymi wierzeniami. Opierała się o wiarę w pewne zjawiska, czy to zachodzące w przyrodzie w ogóle, czy też tylko w istocie ludzkiej. Starożytność jest kolebką najpopularniejszych później doktryn okultystycznych, takich jak kabała, hermetyzm, animizm oraz w późniejszym czasie pogaństwo. Magia narodziła się z trzech różnych dziedzin: z medycyny (np. zioła) religii i matematyki (np. astronomia, astrologia). Zaklęcie jest rodzajem modlitwy i, tak jak wszystkie modlitwy, mogło zostać nie wysłuchane.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">&#8222;Niech cię penis boli, gdy uprawiasz miłość&#8221; – tak najdelikatniej można przełożyć grecką klątwę znalezioną w lipcu roku 2009 nw starożytnym Amathus na południowym wybrzeżu Cypru. Zapisano ją na ołowianej tabliczce, jakich w antycznej i rzymskiej Grecji powstawały tysiące. Zawiedzeni kochankowie, zdradzone małżonki czy zazdrośni rywale szukali pomocy magów, którzy oferowali swoje usługi w każdym zakątku śródziemnomorskiego świata. Zaklęcia erotyczne stanowią jedną trzecią zachowanych do naszych czasów tabliczek. Najstarsza z greckich inskrypcji nie jest niczym innym: „Ktokolwiek napije się z pucharu Nestora – pożądanie dla pięknie uwieńczonej Afrodyty zaraz go dopadnie”.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Wyspa </span><strong><span style="color:#000000;">Cypr</span></strong><span style="color:#000000;"> jest wyspą bogini miłości Afrodyty. To tu antyczni intelektualiści dopatrywali się jednej z ojczyzn magii, tutaj też – w Amathus, na dnie studni – znaleziono największy zbiór tabliczek magicznych (200), które być może wyszły spod rylca jednego maga w II–III w. e.ch. Dziwić może jedynie, że odkryta w lipcu 2009 tabliczka powstała w VII w. e.ch., kiedy chrześcijaństwo od dawna było religią państwową, jak wiadomo mocno inkwizycyjną. Widać stare tradycje przetrwały, pomimo ideologicznej okupacji chrześcijańskiej i były praktykowane.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Trzy wielkie Szkoły Magii</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Pliniusz Starszy w „Historii Naturalnej” wymienia trzy wielkie szkoły magii. Żydowska, wywodząca się od Mojżesza co dziś chętnie łączy się z gnozą, była tysiąc lat młodsza od perskiej, powstałej pod kierunkiem Zaratustry. Samo słowo „mag” pochodzi z perskiego. Najmłodsza była magia cypryjska, ale i tam czarodziejami byli głównie Żydzi i Chaldejczycy. I chociaż „magie narodowe” nie istniały, Cypr rzeczywiście musiał być centrum magii miłosnej, gdyż Józef Flawiusz wspomina, że Feliks, prokurator Judei, wezwał czarodzieja Atomosa z Cypru, by rzucił miłosne zaklęcie na Druzyllę, wnuczkę Heroda.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Na wielkich magów natknęli się też nawracający Cypryjczyków chrześcijanie. W „Dziejach Apostolskich” opisany jest pojedynek apostoła Pawła z żydowskim czarownikiem Bar-Jezusem, w którym apostoł dowodzi wyższości cudu nad magią. Znaleziona w Amathus tabliczka z VII wieku jest zatem dowodem na trwałość tradycji. Jak wiadomo, nie tylko na Cyprze. Wystarczy wspomnieć rodzime szeptunki w Polsce czy na Ukrainie&#8230;</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Magia w Grecji</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Pewne elementy obrzędowości greckiej religii przede wszystkim tej starożytnej, ale i tej dzisiejszej zahaczają o magię, ale nie są normalnie tak pojmowane. W starożytności magia zwłaszcza typu czarostwa miała świetną opinię. Dzisiejsi poganie greccy raczej nie „pracują” z bogami na co dzień, w ramach swojej zwykłej religijności.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Jednak samo neopogańskie pojęcie „pracowania z bogami” wywodzi się z późnoantycznej greckiej teurgii która oznaczała raczej działanie zgodne z wolą bogów, wprowadzanie ich woli w czyn, niż posługiwanie się boską mocą do własnych celów. Tak rozumiana magia teurgiczna mieści się w światopoglądzie wielu i praktyce niektórych Hellenów, ale pozostaje raczej na marginesie ich religii. Greckie obrzędy magiczne są raczej jednoosobowe. Imponującą bibliotekę materiałów na temat greckiej magii neopogańskiej (Bibliotheca Arcana) prowadzi Apollonios.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Autorzy wielu zaklęć i przedmiotów magicznych w Grecji, często przechodzących w posiadanie osób świeckich, nie szczędzili również różnego rodzaju klątw. Popularna w starożytnej Grecji była hepatoskopia. Platon &#8222;nadał osobowość&#8221; żywiołom, tzn. opisał dokładniej ich potencjał i związki. Platon zajmował się również astrologią, jako odzwierciedleniem życia ziemskiego. W Grecji opisano publicznie właściwości planet i tworzono horoskopy. &#8222;Tetrabiblos&#8221; (&#8222;cztery księgi&#8221;) Klaudiusza Ptolemeusza z Aleksandrii było &#8222;biblią&#8221; astrologii. Ptolemeusz żył około 85-115 e.ch.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Grecy humorom ciała przypisywali metale, zioła, części ciała, pojedyncze narządy, rodzaje wydzielin, a potem przypisywali planetom. W Grecji najprawdopodobniej także powstała pierwsza europejska różdżka do badań radiestezyjnych. Istaniał również rytuał &#8222;przyszpilania&#8221; wroga.  Starożytni Grecy słynęli również z licznych jasnowidzących wyroczni. Jedna z najsłynniejszych znajdowała się w Delfach.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Do Grecji magię orientalną przyniósł Ostanes towarzyszący perskiemu królowi Kserksesowi w wyprawie wojennej przeciw Grekom w 480 roku p.e.ch. Patronką praktyk magicznych w Grecji była tajemnicza Hekate &#8211; bogini zmarłych i upiorów, mistrzyni czarów, opiekunka czarownic. Wierzono że nocą odbywa ona powietrzne jazdy razem z orszakiem służebników, poprzedzona gromadą czarnych psów. Jest wysoka, ma wężowate włosy ma pochodnie w lewej ręce a miecz w prawej. W II w.p.e.ch. został opisany pierwszy zabieg magii miłosnej.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W Grecji istniało wiele rodzajów czarodziejów np. goeci (goetes), nazwani tak od wycia i dzikich krzyków, jakimi wymawiali swoje zaklęcia. Czarodzieje ci nie byli zbyt lubiani wierzono że to oni rzucali wszystke złe uroki. Czarodzieje ci też za pieniądze dostarczali trucizny i talizmany. Starożytni Gracy znali też astrologię. Był to rodzaj magii, którą mieli wynaleźć Chaldejczycy. Nazwa &#8222;Chaldejczyk&#8221; oznaczała w grecji astrologa, a więc maga odczytującego z gwiazd przyszłe losy ludzi i narodów. Najbardziej znanym astrologiem był Berosus to on założył szkołe astrologi i wróżbiarstwa na wyspie Kos. Ateńczycy bardzo go cenili.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Etruskowie i Rzymianie</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">ETRUSKOWIE do żadnego przedsięzięcia publicznego czy prywatnego nie przystępowano bez zasięgnięcia porady u wróżbiarza czy wyroczni. Orzekał on o przychylności bogów i złośliwości demonów. Wróżono z wnętrzności zwierząt, piorunów i lotu ptaków. Wiedza z poszczególnych dziedzin wróżbiarstwa była zawarta kolejno w księgach: libri haruspicini, libri fulgurales i libri rituales. Haruspikowie, czyli wróżbiarze cieszyli się poważaniem w całym Rzymie (bo Etruskowie to przodkowie Rzymian. Etruskowie przyswoili hepatoskopię od Babilończyków, lecz dopiero tutaj powstawały pierwsze szkoły świątynne uczące tego sposobu wróżenia.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Hepatoskopia to określenie używane dla określenia wróżenia z wyglądu watroby. Dlaczego z wątroby a nie np. z serca? Ponieważ jest to organ wytrzymalszy i bardziej intrygujący niż inne. Oczywiście nie trzeba było wycinać sobie wątroby <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Wróżyło się zorganu ofiarnego zwierzęcia, zwykle owcy. Hepatoskopia wymagała lat nauki. Specjalistyczne tekstyzostały zapisane pismem klinowym.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">We włoskim muzeum Piacenza możemy oglądać naturalnej wielkości model wątroby wykonany z brązu znaleziony w etruskiej szkole. Rzymianie specjalizowali się w magii praktycznej. Pliniusz opisał wiele leczniczych eliksirów. Wszystkie zasady tworzenia eliksirów, składników, sposobu przygotowania bardzo przypominają czasy dzisiejsze. Mimo tego wszystkiego, Pliniusz zaprzeczał istnieniu magii. Galen był lekarzem, który również skomponował wiele nowych eliksirów. Magia niszczycielska zgodnie z tzw. &#8222;prawem dwunastu tablic&#8221; &#8211; była karana śmiercią już od V wieku p.e.ch. W 139 roku p.e.ch. pretor Cornelius Scipio Hispalus skazał na wygnanie wszystkich astrologów. Niewiele to pomogło, a wręcz zaszkodziło władzy politycznej.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W I wieku p.e.ch. ludzi ogarnął szał wiedzy tajemnej, a astrolodzy, magowie i jasnowidze stali się popularni gdyż ludzie wierzyli że po poznaniu przyszłości będą mogli zapobiec nieszczęściom. W Rzymie też pojawiły się pierwsze czarownice np. sybille, które jak sądzono oglądały tajemnice losów przyszłych ludzi i świata. Były też inne czarownice np. szpetna Erichto zawsze kojarzyło się ze śmiercią i zniszczeniem.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W Rzymie odkrywano liczne wilkołaki i strzygi czyli tzw. wiedźmy w postaci ptaków, a dawniej wierzono że porywały trupy które potem zjadały w swoich siedzibach. AUGUR to w starożytnym Rzymie kapłan posiadający tajemnice wieszczenia ze znaków pochodzenia naturalnego: przelotu ptaków, zjawisk meteorologicznych itp.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Piękniejsza siostra</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Badacze zawsze mieli kłopot z boską magią. Niektórzy twierdzą, że istniała, zanim człowiek ustanowił religię, że jest jej poprzedniczką. Z pewnością jednak nie przestała być uprawiana po pojawieniu się religii nominalnej. Lepiej zatem powiedzieć, że jest ona starszą, piękniejszą i bardziej dziką siostrą, która żyła nadal i przez tysiące lat miała oraz ma wielu żarliwych wyznawców czy raczej Adeptów. Wyprowadziła się tylko ze świątyń politycznych religii i sekt swej bezbożnej siostry do podziemi i mrocznych zaułków, a że lubiła noc, tajemnicę i długotrwałe szepty, miejsce jej się na tyle spodobało, że funkcjonuje w podziemiu do dziś. Pochodzi jednak z Nieba, a sama Biblia przyznaje, że wiara bez cudownej mocy magicznej jest niczym.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Religia ludów archaicznych pełna jest czarów, uroków i zaklęć. Kapłan to jednocześnie czarownik i szaman. Zaklina deszcz, niszczy wrogów, rzuca klątwy, a także leczy, przeprowadza inicjacje – mnogość funkcji zależy od ludu i religii, wszędzie jednak są obecne elementy magiczne. Religie starożytne nie pożegnały się z magią. Zwłaszcza egipska, indyjska i buddyzm.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Tajemnicze zaklęcia pokrywały ściany piramid, świątyń i grobowców od momentu, gdy nad Nilem pojawili się faraonowie. – Według Egipcjan zapis imienia i wizerunek człowieka decydowały o jego egzystencji duchowej i fizycznej – mówi egiptolog dr Andrzej Ćwiek z Muzeum Archeologicznego w Poznaniu. – Magiczną funkcją przedstawień było zapewnienie materializacji osób i zdarzeń, zwłaszcza w życiu pozagrobowym. Stąd tak liczne wizerunki i podpisy, a także niszczenie ich, gdyż wierzono, że uszkadzając portret, realnie szkodzi się tej osobie. Wiarę tę podzielali potem Koptowie i Arabowie.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Klątwy polityczne i kosmiczne</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Boska Biała Magia stanowiła oficjalny element egipskiej rzeczywistości rytualno-religijnej. Jednym z najlepszych przykładów było rzucanie klątw na wrogów państwa zarówno w wymiarze politycznym, jak i kosmicznym. Znane jest rytualne zabijanie boga Setha czy złego węża Apopisa. Aby urzeczywistnić słowa magicznych zaklęć, uciekano się do najróżniejszych rytuałów. Już w III tys. p.e.ch. lepiono z wosku figurki, których zadaniem było wykonywanie rozkazów maga. Znano też figurki osób zaklinanych o identycznym przeznaczeniu, jak te stosowane przez parające się czarną magią czarownice czy w praktykach boskiej religii voodoo (wudu). Całkiem oficjalnie wykorzystywano je przeciwko wrogom króla.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Z czasów Średniego Państwa Egipskiego (2000–1800 r. p.e.ch.) znane są teksty złorzeczące, czyli klątwy rzucane na wrogów Egiptu. Aby doprowadzić do klęski, spisywano ich imiona na glinianych naczyniach bądź figurkach spętanych obcokrajowców. Jedne i drugie celowo uszkadzano i rozbijano, a następnie zakopywano w ziemi, by czar się urzeczywistnił. – Podobne procedury były w magii prywatnej już w Starym Państwie, ale ich okresowy rozkwit nastąpił dopiero w I tys. p.e.ch. – tłumaczy dr Ćwiek. – Wydaje się, że popularność indywidualnych praktyk magicznych ma związek z rewolucją amarneńską, która doprowadziła do degradacji pojęcia maat, czyli ładu i porządku. Do głosu doszła wtedy osobista pobożność i bezpośrednia relacja z bóstwem. Ten indywidualizm objawiał się coraz większą ilością praktyk magicznych, mających za zadanie zaszkodzenie komuś lub wymuszenie własnych korzyści.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W czasach grecko-rzymskich boska magia kwitła jako cudowna sztuka. Swego czasu twierdzono, że nad Nilem w pierwszych wiekach ery chrześcijańskiej miało to związek z podupadaniem oficjalnej religii egipskiej wypieranej przez nowych bogów i przez chrześcijaństwo, że kapłani zmuszeni do zmiany profesji stali się wędrownymi magami, którzy oferowali swe usługi za pieniądze. Dziś już tak nikt nie uważa.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W antyku boska magia stała się wszechobecna, szczególnie po Aleksandrze Wielkim i w Imperium Romanum, co wynikało ze spotkania Wschodu z Zachodem oraz z przenikania się idei, religii i kultur. Do Grecji trafiła ze Wschodu, do Rzymu z Grecji. Horacy w poetyckim liście do Augusta napisał: „Grecja podbita srogiego zwycięzcę podbiła”, co odnosiło się do wpływu na cywilizację rzymską duchowej kultury i magii greckiej. Tam zadomowiła się nie tylko wśród prostaczków, ale i na salonach.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Boska sztuka</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Dziewiętnastowieczni badacze antyku do magii podchodzili jak do śmierdzącego jaja. Setki tabliczek magicznych z klątwami, zaklęciami, papirusy magiczne, opisujące najróżniejsze rytuały i zabiegi, wszystko to było kolcem w oku dla miłośników wzniosłego klasycznego, racjonalnego antyku. Pogniecione ołowiane tabliczki trafiały więc w ręce prywatnych kolekcjonerów i okultystów, w dodatku niezwykle trudne do odczytania mistyczne teksty nie zachęcały do przekładów. – Wśród naukowców dominował pogląd, że magia ograniczała się do ciemnych warstw społeczeństwa, szczególnie podatnych na zabobony, a jeśli przenikała do elit, to tylko w czasach upadku – tłumaczy historyk z Uniwersytetu Wrocławskiego dr Andrzej Wypustek, autor książki „Magia antyczna”. – Mówiono wręcz, że tabliczki to zjawisko patologiczne, a magia to zdegradowana forma religii, symptom schyłku greckiego racjonalizmu. To wszystko nieprawda, a co gorzej jest to celowe, religijno-polityczne, papiestwem cuchnące szambo kłamstw na temat boskiej magii i jej cudownych możliwości.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Magia zawsze radziła sobie doskonale, zarówno w antycznej Grecji, jak i wśród chrześcijan czy Żydów, czyli w bastionach racjonalności, humanizmu i prawdziwej wiary. Magia wykraczała poza granice językowe, kulturowe, społeczne, geograficzne czy czasowe. Magia zresztą w swoich praktykach rytualnych zawsze kieruje się zdrowym rozsądkiem i rozumem. Gdzie nie ma magii tam nie ma nauki ani rozumu, nie ma wiedzy o Rzeczywistości.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Większość antycznych intelektualistów twierdziła w swoich pismach, że oświeceni ludzie nie wierzą w magię, tylko ją praktykują. Platon w swym idealnym państwie za uprawianie szkodliwej czarnej magii chciał karać śmiercią lub odmową pogrzebu, Arystoteles jawnie ją potępiał, a Pliniusz Starszy pisał, że jest najbardziej oszukańczą ze sztuk. Jednocześnie zdawali sobie sprawę, że jest wszechobecna, ponoć nawet Perykles pod koniec życia nosił magiczne amulety.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Potwierdzają to znajdowane w całym świecie antycznym tabliczki, papirusy magiczne czy oskarżenia o magię, które zresztą najczęściej miały miejsce wśród arystokracji, a nawet uczonych. Najlepszym przykładem jest sprawa żyjącego w IV w. Libaniosa, słynnego retora z Aleksandrii. Gdy po tym, jak dostał paraliżu, znalazł w sali wykładowej zabitego kameleona ze związanymi łapkami, doszedł do wniosku, że ktoś rzucił na niego klątwę. Te często niezrozumiałe, pełne wspaniałych ciągów słów, rysunków, zapisane magicznymi znakami teksty pokazują prawdziwe oblicze starożytnych, wykraczając poza elitarne ograniczenia źródeł tekstowych, jakimi dysponujemy. Teksty magiczne są szczere, obraz antyku, jaki z nich się wyłania, nie jest posągowy, pełno w nim ludzkich lęków, nieszczęść, chorób, zawiści i frustracji. Nagle okazuje się, że twórcy europejskiej kultury bekali, puszczali wiatry, byli niehonorowi i okrutni. Szkoda, że wokół boskiej magii narosło tyle plugawych chrześcijańskich kłamstw wyprodukowanych przez ciemnotę intelektualną o osobowości psychopatów niezdolnych ani do wyższych uczuć ani do wyższej wiedzy.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Nie prośbą, a groźbą</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Podczas gdy religia odwołuje się do próśb i modlitw, magia stosuje wobec bogów, a w zaklęciach wymieniani są wszyscy bogowie egipscy, greccy i rzymscy, a nawet Jezus rozkaz i inwokację. Człowiek intensywnie inwokuje do bóstwa i przeciw demom chcąc osiągnąć cele materialne i duchowe – uleczyć chorobę, uniknąć nieszczęścia, wygrać zakład, doprowadzić do klęski wroga, tymczasem religia zajmuje się tylko materalnym dobrem, zbieraniem kasy na tacę i oszukiwaniem ludzi, że ksiądz ma jakieś moce zbawcze. „Magia jest utylitarna i twórcza, religia zabobonna. Jeśli nawet religia nie jest otwarcie antyspołeczna, to jest na pewno aspołeczna” – pisze dr Wypustek w swej książce. Podczas gdy mag czy szaman dopraszał się łaski bogów dla ogółu, ksiądz rzucał czar w imieniu jednostki i jeszcze bezsensownie (np. ekskomunika). Tak by się wydawało z definicji magii i religii, ale nie tylko w Egipcie magię wykorzystywano publicznie w trosce o społeczność.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Jedna z najstarszych znanych oficjalnych klątw powstała na wyspie Teos w V w. p.e.ch. Zapisano w niej, że &#8222;jeśli ktokolwiek sporządzać będzie zaklęcia przeciw mieszkańcom wyspy, zginie z całym rodem&#8221;. Inną klątwę rzucono na tych mieszkańców miasta Kyrene na Therze, którzy nie chcieli pojechać do kolonii w Libii (o tej samej nazwie) lub ukrywali zbiegów. Stopione wówczas woskowe figurki sprawiały, że &#8222;winni przestępstwa sczezną wraz ze swoimi dziećmi&#8221;.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Na zgromadzeniach ludowych i w sądach klątwy rzucano oficjalnie przeciwko oszustom i oskarżonym. W tym samym czasie pojedyncze osoby zatrudniały magów, by pomogli czarami w wygraniu procesów. Ci, uciekając się do magii, sporządzali klątwy spętania (mowy, członków, umysłu) przedstawicieli przeciwnej strony. Magia popularna była też w medycynie. Sięgano do niej zwłaszcza w sytuacjach beznadziejnych.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Czary, jak każda walka, pełne były przemocy. W magii sportowo-hazardowej rzucano klątwy na woźniców i zapaśników życząc im paraliżu rąk, nóg, ślepoty i słabości, a także konie i wozy. Ale nawet zaklęcia miłosne nie proszą, tylko rozkazują bogom i demonom, żeby spętały obiekt pożądania, sprawiły, że stanie się bezwolny. Figurki magiczne przebijano szpilami w miejscach, które miała ogarnąć niemoc, palono je, zakopywano. Trudno doszukać się w tych zaklęciach duchowej miłości, jednak magia obronna praktykowana jest w spokoju umysłu i z rozsądku. To raczej desperacja i pożądanie obezwładniające zakochanego popychały go do takich żądań.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Zaklęcia erotyczne bywają egocentryczne, ale nie złowrogie, rzadko zaklinający życzył ofierze śmierci. Dlatego tekst na znalezionej w 2009 roku w Amathus tabliczce jest taki wyjątkowy. – Znane zaklęcia powodować miały impotencję lub paraliż, a tu coś takiego – życzenie ofierze cierpień w sferze intymnej, to ciekawy przyczynek do sadystycznej poetyki niektórych zaklęć czarnej magii – mówi dr Wypustek. Z magii miłosnej znacznie częściej korzystali mężczyźni, choć w tekstach literackich to kobiety zdają się częściej chodzić do czarownic po miłosne eliksiry. – Kobiety wystawiały tabliczki, w których błagały o zemstę czy odwrócenie złej passy – dodaje badacz. – W przeciwieństwie do anonimowych i potajemnych zaklęć, były one czasami wystawiane na widok publiczny.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">W brzuchu żaby</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Tabliczki i figurki gnieciono i przebijano gwoździem dla wzmocnienia zaklęcia. Później owijano sznurami, dodawano włosy ofiary, czasami zaszywano w brzuchach żab i polewano krwią, po czym wrzucano do studni, zakopywano w ziemi lub wkładano do grobów zmarłych tragiczną śmiercią (np. gladiatorów). Tam zaklęcia miały kontakt z bóstwami podziemi i nikt ich nie wyjmował, a więc nie rozwiązywał zaklęcia.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Na tabliczkach nigdy nie było imion ojców zaklinanych osób, tylko matki, w myśl zasady że matka jest zawsze pewna, by bóstwo lub demon przez przypadek nie pomyliły ofiary. – Magia była bronią słabszych, przegranych, pełniła też funkcję psychoterapii, dając jakieś wytłumaczenie katastrofom – chorobie, stracie ukochanego, wolności czy majątku – tłumaczy sobie polski dr Wypustek. – &#8222;W obliczu tych nieszczęść człowiek musiał znaleźć jakiś sens dalszego życia. Wiara w zaklęcia była mechanizmem obronnym ludzkiej psychiki. Zamiast lęku dawała iluzję bezpieczeństwa, pomoc tam, gdzie ocalenie było już niemożliwe. W medycynie nazwalibyśmy to dziś efektem placebo.&#8221; Naiwne tłumaczenia dr Wypustka tchną jednak stęchlizną katedry teologii katolickiej rodem ze średniowiecza, a przecież Polska to nawrót średniowiecza w XXI wieku. Wie o tym każdy adept czy adeptka Szkoły Tradycyjnej Magii Antycznej, sprawdzonej efektami tysięcy eksperymentów magicznych w ciągu życia każdego prawdziwego maga.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Mimo to magowie żyli przez wieki chrystusowej okupacji ideologicznej w cieniu kultury i sztuki. Ich praktyki nigdy nie były oficjalnie dozwolone, w niektórych okresach magię wściekle prześladowano z powodu paranoicznej furii religijnej. W początkach VI w., po synodzie w hiszpańskiej Elwirze, represje miały już rozmiary państwowe, także posiadanie ksiąg magicznych przypłacało się życiem. Prawo złagodniało za Teodozjusza (347–393 r. e.ch.), który za magię nie karał śmiercią, tylko konfiskatą majątku całej rodziny i deportacją.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Oczywiście największy zakres i oddźwięk miały średniowieczne i nowożytne polowania na czarownice, heretyków i sekciarzy. O sile i lęku przed czarami w średniowiecznej Europie świadczy najsłynniejsza chyba klątwa, anathema jaką wygłosił ostatni mistrz zakonu templariuszy – Jacques de Molay. Oskarżony o herezję, czary, homoseksualizm, dzieciobójstwo i czczenie demonów, po torturach musiał przyznać się z bólu do zarzucanych zbrodni. Jednakże, gdy palono go na stosie 18 marca 1314 r., rzucił klątwę: „Klemensie, sędzio niesprawiedliwy, powołuję ciebie przed Sąd Boży w 40 dni od dnia dzisiejszego, a ciebie królu Filipie, równie niesprawiedliwy, w ciągu roku jednego”. I rzeczywiście papież zmarł miesiąc później, a Filip Piękny w nie cały rok później, przy czym klątwa dotyczyła też potomków króla, aż do trzynastego pokolenia. Magia ma MOC jeśli wypowiadana jest przez odpowiednio wyszkoloną osobę na wysokim poziomie rozwoju panowania nad umysłem i emocjami&#8230;</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Czar magii trwa</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Magia przetrwała do naszych czasów i jest uprawiana przez tysiące ludzi. Któż nie słyszał o czarownicach, alchemikach, magach, okultystach? Magia nadal ma całkiem sporą gromadkę wyznawców, by od czasu do czasu pojawiać się chyłkiem także w  irracjonalnym życiu pseudonaukowców sterowanych z wydziałów teologii, chociażby pod postacią horoskopów, wróżb andrzejkowych, czarnego kota czy niegroźnych przekleństw, a w sezonie ogórkowym nieśmiertelnych klątw faraonów.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Faktem jest, że zarówno Egipcjanie, jak i Grecy umieszczali na ścianach grobowców klątwy grożące, iż &#8222;tego, kto zaburzy spokój zmarłych, czeka śmierć&#8221;. Już w Tekstach Piramid pojawia się zaklęcie: „Ten, kto naruszy tę piramidę i świątynię króla, zostanie osądzony przez Wielką Dziewiątkę Bogów i znajdzie się w niebycie, i jego rodzina znajdzie się w niebycie. Zostanie przeklęty i będzie zjadał sam siebie”. Wbrew wyobrażeniom, teksty takie znaleziono w niewielu grobach, chociaż mogły tam być. Klątwa Tutanchamona stała się prawie tak samo sławna, jak ten młody faraon i jego skarby. Nie wiadomo tak do końca czy klątwa: „Śmierć na chyżych skrzydłach dosięgnie każdego, gdy naruszy spokój króla”, rzeczywiście była na ścianach odkrytego w 1922 roku grobowca.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Amerykańska autorka powieści grozy Marie Corelli powoływała się na Klątwę Tutenchamona w słynnym artykule z „New York Timesa” (marzec 1923 r.), przepowiadając śmierć wszystkim, którzy weszli do grobu. – Gdy w miesiąc później zmarł nagle finansujący badania lord Carnarvon, plotka zaczęła żyć własnym życiem – mówi dr Ćwiek. – Przy każdym kolejnym zgonie osoby, którą można było w jakikolwiek sposób powiązać z Tutanchamonem, przypominano sobie o klątwie, utwierdzając się w przekonaniu, że działa. Howard Carter, odkrywca grobowca, reagował z oburzeniem na klątwę, a także na jej racjonalizowanie za pomocą teorii o szkodliwych drobnoustrojach. Sam był zresztą żywym dowodem skuteczności klątwy, umarł w 1939 r. w wieku ledwie 64 lat &#8211; czyli 16 lat po ujawnieniu klątwy. A przecież na spełnienie wielu typów klątw trzeba czekac znacznie dłużej&#8230;</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Egiptolog Herbert E. Winlock sporządził w 1934 roku zestawienie statystyczne dowodzące, że klątwa jest wymysłem – spośród 26 osób obecnych przy otwarciu grobowca, sześć zmarło w ciągu następnych 10 lat, co było całkowicie normalne w przypadku osób w podeszłym wieku. Tyle, że wcale nie były jeszcze takie stare, a i zaginionych pominięto. To wszystko nie zaszkodziło wielbicielom okultyzmu i sensacji – magia, klątwy i czary nadal dobrze się sprzedają, więc co rusz są wykorzystywane w show-biznesie i kulturze popularnej. Prawda jest taka, że ludzie związani ze wspomnianym grobowcem umierali szybciej niż inni, a często towarzyszyły śmierci jakieś tragiczne wydarzenia, co pseudonaukowcy teologią podszyci skrzetnie ukrywają.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Ileż filmów powstało na temat klątwy zza grobu, inne znowu są nią obłożone. Najpierw był „Duch” Spielberga, gdzie wkrótce po jego nakręceniu zmarły dwie główne aktorki – Dominique Dunne zamordował zazdrosny chłopak, a kilkunastoletnia Heather O’Rourke zmarła na sepsę. Teraz – wchodzący na ekrany „Mroczny rycerz”, gdzie Heath Ledger, odtwórca Jokera, zmarł w niejasnych okolicznościach, a Morgan Freeman uległ ostatnio wypadkowi. Niestety, kto rzuca te klątwy, dlaczego oraz gdzie są materialne dowody używania magii – nie potrafi odpowiedzieć ani sugerujący „Klątwę Mrocznego Rycerza” dziennikarz z hiszpańskiego dziennika „El Mundo”, ani blogger brytyjskiego „Guardiana”. Oczywiście odpowiedzieć mogą żyjący spadkobiercy Tradycyjnej Szkoły Magii Antycznej.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Nikt nie wie gdzie szukać początków magii. Jerzy Prokopiuk przytacza artykuł Andrzeja Wiercińskiego Człowiek i jego naczelne paradygmaty, w którym wyróżnione zostały trzy kolejne fazy postrzegania ludzkiego. Chronologicznie pierwszy jest paradygmat animizmu, który kierował wiele lat modelowaniem świata, „co przejawiało się w genezie i rozwoju światopoglądów magiczno-religijnych. Przyjęcie tego paradygmatu oznaczało, że normalne postrzeganie w świecie rzeczy i jego procesy uważano za skutki gry oddziaływań uosobionych mocy duchowych, która stanowiła tajemniczą, ukrytą stronę rzeczywistości.(&#8230;) Na przebieg takiej gry ludzie mogli wpływać za pośrednictwem zabiegów magicznych i obrzędów religijnych, których adresatami były różnorodne, zanimizowane twory nadnaturalnej strony rzeczywistości.”</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Ludzie czcili to, co było im najbliższe; przyrodę, z którą byli związani. Pogańscy wyznawcy prehistorycznej religii Wielkiej Matki i Młodego Boga, oddani byli białej magii, związanej z kultem płodności i odradzającego się życia. Działania magiczne będące skutkiem czczenia cykliczności przyrody zaowocowały powstaniem wąsko wyspecjalizowanych ewoluujących grup, takich jak czarownice, benandanti czy calusari.  Prawda jest taka, że magowie ni etyle czcili przyrodę, bo była im najbliższa, ale dlatego, że wiedzieli iż nabożny kult przyrody jest bramą do stosowania mocy przyrody w praktyce poprzez ludzki umysł czy mentalno-werbalny wpływ. W magii potrzebna jest inicjacja od żyjącego Mistrza Magii. Bez tego zostaje się najwyżej marną czarownicą gawędziarką piszącą bełkotliwe pseudoprzekazy na temat końca świata, co ukazuje zidiocenie osoby która nielegalnie, bo bez wtajemniczenia zajmowała się magią.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Inicjacja kojarzy się słusznie także z szamanizmem, a nie tylko z magią. Czarownictwo i cały okultyzm europejski mają dużo więcej wspólnego z azjatyckimi praktykami szamanów niż się wydaje narkomanom i nieukom pokroju Eliade, którzy piszą książki bo są gawędziarzami, ale nie orientują się w antycznych szkołach magii. Inicjacja jest duchowym wtajemniczeniem, chociaż osoby nie mające pojęcia o magii probują używać obu słów w różnych znaczeniach, gdyż nie przeszli nigdy wtajemniczających inicjacji magicznych, nie mają przekazu magicznych mocy.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Magiczny świat antyczny</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Ludzi od zarania dziejów przyciągało to, co było związane ze sferą tajemnicy, sytuacji przerastających rzeczywistość. Okresowo narastały i wzmagały się zaklęcia, wiara w moc sprawczą wyższej siły, działanie czegoś, co nazywamy magią. Homo sapiens zawsze potrafił sobie wytłumaczyć to, co nie wytłumaczalne w sensowny sposób. Kiedy biednemu kupcowi nie szły interesy, wyjaśniał ten fakt złośliwością demonów i ciemnych mocy i szukał antidotum na pecha u bogów. Kiedy niewiasta łzy roniła z wielkiej miłości, niestety nieodwzajemnionej, oczywiście zawsze pod ręką znalazł się mag, który zaradzić potrafił na podły stan odpowiednim specyfikiem oraz fachowią psychoterapią. Innym razem trafiał się ktoś, kto zazdrościł sąsiadowi majątku, a nie mogąc tego przeboleć, zwracał się w kierunku magii.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W tym miejscu należy nadmienić, że magia obecnie dla wielu znaczy coś zgoła odmiennego, niż w starożytności. W wiekach dawnych było to zjawisko integralnie związane ze sferą ludzkich myśli i zachowań. Magiczne formuły, które dziś uważamy za czary czy zabobon, w starożytności opierały się na założeniach, które uważano za naukowe w swoich czasach. Zatem cel magii był zawsze zbliżony do celu nauki. Pożytkowanie i zmienianie natury, poznawanie rządzących nią praw i posługiwanie się tą wiedzą do pożytecznych celów. Wszystko zgodnie z boską, zapisaną nawet w Biblii zasadą panowania nad ziemią i czynienia jej sobie poddaną.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Magia, wszędzie magia</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W antycznym świecie grecko-rzymskiej kultury, magia była zjawiskiem powszechnym, można ją było spotkać wszędzie, w każdym aspekcie życia codziennego. Na bazarze najłatwiej było natknąć się na kompetentnego wróżbitę czy astrologa, który sprzedawał swe cenne wiadomości na temat konstelacji niebieskich, albo spotkać się z fachowcem od magicznych ziół i zaklęć, oferującym swe magiczne usługi, a także, jak praktycznie sprawdzono, skuteczne produkty. Kiedy już wychodziło się z rynku, można było zobaczyć budynki pięknie zdobione magicznymi mozaikami albo rzeźbami, które oczywiście skutecznie chronić od wszelkiego zła i nieszczęścia. Nie brało także ludzi obwieszonych magicznymi amuletami, naszyjnikami czy pierścieniami.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Papirusowe różności</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Dzięki ekspedycji Napoleona na Wschód w latach 1799-1801 i odczytanie pisma egipskiego 1822 roku, cywilizacja starożytnego Egiptu stała się bardziej zrozumiała dla Europejczyków. Trochę w cieniu tych wydarzeń znalazło się odkrycie greckich papirusów magicznych, bo wszystkie sekty chrześcijańskie włącznie z katolicką naciskały na ukrycie tych wielkich dzieł nauk magicznych. Dawne praktyki magiczne można śmiało przyrównać do dzisiejszej sztuki gotowania. Gotować każdy może, ale nie każdy się do tego nadaje gotując smacznie. Papirusy zawierają magiczne zaklęcia, receptury do sporządzania substancji i odpowiednich formuł, opisy rytuałów, hymny do bogów. Przed dzisiejszym czytelnikiem owych papirusów rozpościera się cała gama barw magii antycznej. Można tam wyczytać różności. Jedne bawią, inne mrożą krew w żyłach.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Magia wina</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Każda drobnostka mogła stać się celem magicznych zabiegów. Ot, chociażby, takie przyziemne sprawy jak troska o dobre wino. Źródła opisują pewną chrześcijańską procedurę magiczną, która miała zapobiegać skwaśnieniu wina. W końcu to bardzo ważna sprawa tak dla pijaków jak i dla księży czy pastorów, że warto im było o winie pamiętać. Otóż należało wyskrobać na jabłku słowa psalmu: skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan (34, 9), po czym wrzucić je do beczki z winem i sprawa załatwiona!</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Papirusy zawierają także szereg komicznych receptur i pomysłów antycznych magów czy raczej mistrzów magii. Te były prawdopodobnie przeznaczone na specjalne okazje typu uczta czy sympozjum. Dzięki takim zaklęciom można było jeść do woli czosnek i nie wydzielać przykrych woni, wystarczyło tylko wcześniej ugotować i zjeść porcję buraków. Jednak to tak naprawdę mały problem. Na przykład, aby dużo pić i się nie upić wystarczy zjeść świńskie płuco, a wtedy alkohol nie wprawiał w stan upojenia. Co ważne dla panów, żeby dostać erekcji, kiedy się tylko zapragnie, mag radził zmielić pieprz, pomieszać go z miodem i nałożyć na &#8222;to miejsce&#8221;, z którego chciało się zrobić użytek, co działa i dzisiaj, chociaż trzeba się nauczyć dokładnie, gdzie ile i jak wcierać, żeby sobie pieprzem narządu nie przypalić.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Cuda magii to charyzmaty</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Mówiąc troszkę poważniej, antyczni cudotwórcy potrafili też władać zjawiskami atmosferycznymi. Do najsławniejszych chyba cudów doszło za panowania Marka Aureliusza w drugim wieku ery chrześcijańskiej, przez komentatorów nazwanych &#8222;cudem pioruna&#8221; i &#8222;cudem deszczu&#8221;. &#8222;Cud pioruna&#8221; zdarzył się, gdy ufortyfikowany obóz rzymski zaatakowali Germanie, posługując się machiną oblężniczą. Dziwnym trafem piorun uderzył w machinę i ta stała się grobem dla tych, którzy nią kierowali, a obóz rzymski wyszedł z opresji zwycięsko.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">&#8222;Cud deszczu&#8221; miał miejsce w 172 roku, kiedy to armia rzymska została oblężona przez Kwadów w górzystym terenie. Wróg miał przewagę liczebną i lepszą pozycję. Dni były upalne, a Rzymianie, pozbawieni wody, chcieli już prawie kapitulować. Wtedy to nadciągnęła gwałtowna burza i ulewa. Żołnierze rzymscy zdołali nie tylko ugasić pragnienie, ale i napoić swoje zwierzęta. Natomiast wezbrane potoki spowodowały olbrzymie straty wśród nieprzyjaciela. Opowiadano potem, że pewien mag egipski towarzyszący Aureliuszowi, wywoływał zaklęciami swoje duchy, a zwłaszcza potężnego boga Thot-Szu.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Magia zdrowia</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Płynna była granica między magią a uzdrawianiem, a i dziś istnieje magia uzdrawiania. Za przykład niech posłuży znana nam dobrze jemioła, której to przypisywano właściwości lecznicze, ale też i magiczne. Pliniusz Starszy przekazał nam opis zbierania jemioły. Biało ubrani druidzi zbierali złotym sierpem jemiołę ściętą z dębów, zagarniając ją w białe płótna. Towarzyszyły temu obrzędowi białe byki, które następnie składano w ofierze. Pliniusz podaje, że według druidów jemioła leczyła wiele chorób, jej napar miał być skuteczny przeciw bezpłodności ludzi i zwierząt, stanowił też środek przeciw truciźnie. W starożytnym świecie trudno było w przypadku uzdrowienia odróżnić przyczynę naturalną od boskiej czy magicznej.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Wróćmy jednak do naszych antycznych papirusów. W świecie antycznym ciężko czasem oddzielić zaklęcie magiczne od religii, postawę maga od postawy wyznawcy mistycznego kultu. Magia bywała przecież szczególną, często teologicznie pogłębioną, wyrafinowaną religijną wiedzą, swoistą metafizyką. Poszukiwała przeżycia boskiej tajemnicy, co pokazuje, że magia to wyższa postać religii, szkoła w której religii kultowej towarzyszy boska moc.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Boscy magowie nie tylko stosowali zaklęcia, ale też modlitwy, które także mają swoje miejsce na magicznych papirusach. Należy jednak rozgraniczyć magię od religii nominalnej, zepsutej moralnie pijaństwem czy pedofilią oraz bełkotliwym dogmatem. Miały ze sobą wiele wspólnego, ale różniły się w zasadniczym punkcie. Magia szuka sposobów zawładnięcia siłami nadprzyrodzonymi i zmuszenia ich do działania, religia natomiast czci je i stara się owe siły przebłagać czy udobruchać.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Ceremonie magiczne często przypominają ceremonię religijną, tak na Zachodzie jak i na Wschodzie. Poprzedzały ją długie posty, okres wstrzemięźliwości seksualnej, a także poświęcenie miejsca ceremonii i instrumentów. Magowie unikali na przykład ubrań z owczej wełny oraz butów, sandałów i pasów ze skóry. Wszystko, co pochodziło z zabitych zwierząt, było dla nich nieczyste i dl arytuału zwykle nieodpowiednie. Nosili rzeczy płócienne czy lniane. Niestety, wiele rytuałów i ceremonii opisanych w papirusach jest trudno zrozumiałych dla zachodnich pseudouczonych, a nawet dla pseudomagów. Jak na przykład to, że zaleca się wypowiedzenie magicznej formuły raz we własną dłoń, siedem razy w stronę słońca, uderzenie się w twarz, splunięcie i przeniesienie kciuka od nosa w stronę czoła. I bądź tu człeku mądry &#8211; mówią domorosłe mądrale pokroju Agnieszki Kawulec &#8211; , i dowiedz się, co to wszystko znaczyło i dlaczego było tak komiczne. A wystarczy zapoznać się z tymi gestami jak do dziś są wykonywane w indyjskich kultach słońca, w takiej samej kolejności zresztą, że nie pierniczyć czytelnikom głodnych padalców ala &#8222;Kawulec&#8221;. Uczyć się Kawulce, uczyć, a nie pierdzieć w stołek teologicznej katedry na KUL-u.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Magiem być to zaszczyt</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Wypadałoby nadmienić, że szary obywatel i jeszcze zwyklejszy śmiertelnik nie zachowywał się podczas religijnych uroczystości tak, jak to czynili magowie, których zachowania zostały skrzętnie odnotowane w papirusach. I tak mag wywołujący jakiś poważny rezultat potrafił udusić małą menażerię ptaków, czy zjeść zdechłego kurczaka. Jedną z takich magicznych ceremonii pozwolę sobie opisać, bowiem w swej specyfice jest szalenie oryginalna. Nakazuje się w niej zachować czystość na siedem dni wcześniej, po czym w wyznaczonym dniu należało udać się na miejsce, z którego akurat wycofał się Nil, zanim czyjakolwiek noga w nim nie stanie.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Przed wschodem słońca naokoło ołtarza wykopywało się magiczny rów. Kiedy już połowa tarczy słonecznej była ponad horyzontem, trzeba było rozpalić drewnem oliwkowca ogień na ołtarzyku z dwóch cegieł. Gdy słońce jaśniało już w całej okazałości, mag obcinał głowę tłustego białego koguta bez skazy, którego przyniósł pod swoim lewym ramieniem. Podczas dekapitacji przytrzymywał go kolanami, a łepek wyrzucał do rzeki. Wypijał trochę krwi zwierzęcia, reszta skapywała do prawej ręki. Ciało koguta lądowało na płonącym ołtarzu. Po wszystkim mag wchodził do rzeki w szatach, w których przybył, a wychodził z wody, idąc tyłem.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Mag przebrany w świeże rzeczy odchodził bez oglądania się za siebie. Na koniec miał jeszcze wziąć niewielką porcję żółci sowy i piórem ibisa wetrzeć ją sobie w oczy. W ten sposób magiczne wtajemniczenie dobiegało końca. Sens i cel tej ostatniej sceny nie jest znany pseudonaukowcom, bo i nie mają żadnego wykształcenia z dziedziny magii antycznej. Pewne jest jednak, że skutek takich zabiegów magowie i ich klienci zaczynali &#8222;widzieć&#8221;.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Tabliczki nie są gorsze</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Magia miała przeogromny wpływ nie tylko na życie, ale także na wyobraźnię mieszkańców cywilizacji grecko-rzymskiej oraz egiskiej. Łatwo można dojść do tego wniosku na podstawie metalowych tabliczek z wygrawerowanymi na nich zaklęciami. Zagrzebane w ziemi, wrzucone do studni, źródła czy morza, umieszczane w grobach, wchodziły w bliski kontakt z duchami przedwcześnie zmarłych i z demonami podziemnymi. Niezwykle bogaty materiał usystematyzowano na początku XX wieku. Podzielono je na kilka kategorii: tabliczki sądowe, procesowe, erotyczne, zaklęcia z walk gladiatorów, agonów woźniców, biegaczy, zapaśników, przeciw rywalom w interesach, skierowane przeciw kradzieży i oszczerstwu.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Przejawy sportowej &#8222;miłości&#8221;</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Antyczny świat był targany potężnymi mocami, silniejszymi niż bogowie czy wojny. W zasadzie można powiedzieć, że od wieków wiele się nie zmieniło, choć może teraz wygląda to trochę inaczej. Grecy i Rzymianie rządzili się ostrą rywalizacją o dobra materialne i prestiż. Plotka, zazdrość, zawiść i nienawiść były na porządku dziennym. I tak tabliczki zawierały w związku z tym formuły mrożące krew w żyłach. Posłużmy się znowu historycznym przykładem. Zaklęcie miało sprawić, że Czerwoni nie zwyciężą w wyścigu. Czar zostaje rzucony na woźniców, ich konie, szczególnie na te części ciała woźniców, które potrzebne im były podczas zawodów:</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Zaklinam cię [...] pomóż mi na torze [...] zwiąż wszystkie członki, nerwy, ramiona, przedramiona, przeguby, ścięgna woźniców fakcji Czerwonych, Olympusa, Olympianusa, Skortiusa i Juwenusa. Torturuj ich rozum, serce, zmysły tak, aby nie wiedzieli co czynią. Wydłub im oczy aby nie mogli widzieć – ani oni ani konie, które będą prowadzić, Kallidromus, Egypus i wszystkie, które będą z nimi zaprzężone, i Lampadius, i Maurus Lampadiusa, Chryzaspis, Juba, Palmatius, Superbus, Bubalus, Censorapius, Eris i wszystkie inne konie, które z nimi będą biegły i które będą z nimi zaprzężone, aby wyprzedzając [wszystkich] nie mogli odnieść zwycięstwa [...].</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Nie zawsze był to przejaw zdrowej rywalizacji sportowej, ale i często wygrywano z pomocą magii, kosztem przeciwnika, co w wypadku wojny było działaniem szkodliwym, choć w czasie wojny to samo zaklęcie mogło być magią boską, słuszną i białą.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Intymna magia</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Magia starożytna wywoływała silne emocje we wszystkich swoich aspektach. W artykule jej poświęconym nie powinno zabraknąć także kwestii erotycznych. Sporządzano czary dla pozyskania czyichś względów, łaski, przychylności, dla przerwania więzów miłości albo przyjaźni, podzielenia i narzucenia wrogości. Inne czary z kolei hamowały gniew. Oczywiście zaklęcia zaklęciami, ale często towarzyszyły im obrzędy i przeróżne działania. Na przykład, jeśli udało się skrawkiem materii nakryć kopulujące jaszczurki, można było sporządzić z niego potężny czar miłosny. Stosowano też bardziej radykalne metody czarownicze. Do mikstur podawanych kobietom, dodawano czasem męskie nasienie. Inne zaklęcie miłosne nakazuje zebranie trochę żółci odyńca, soli, attyckiego miodu i wszystko razem wymieszać, a następnie posmarować miksturą penisa, po czym można go używać zgodnie z przeznaczeniem.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Ciekawie się czyta takie zaklęcie:</span></strong></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Zaklinam cię, Teodotis córko Eus, na ogon węża, na paszczę krokodyla, na rogi barana, na jad osy, na wąsy kota, na członek boga, abyś nie mogła mieć już nigdy stosunku z żadnym mężczyzną, czy od przodu czy od tyłu, ani ssać go; abyś nie miała przyjemności z żadnym prócz mnie, i tylko ze mną, Ammonionem, synem Hermitaris [...]. Niech Teodotis, córka Eus, nie próbuje żadnego mężczyzny oprócz mnie Ammonina, i niech będzie [mi] uległa jak niewolnica, niech szaleje z pożądania, niech frunie w powietrzu szukając Ammoniona, syna Hermitaris; niech udo będzie blisko uda, niech genitalia będą blisko genitaliów, niech trwają w nieustającym, trwającym całe jej życie stosunku [...]</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Zastanawiające jest, jak to było z ich mocą sprawczą czy raczej potencją. Najczęściej w zaklęciach tego typu szuka się wiecznej miłości pełnej seksu i zaspokojenia potrzeb ciała. Po prostu żyć, nie umierać z takimi zaklęciami. Najlepiej jeszcze zakląć sobie życie wieczne&#8230;</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Koniec końców</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Naukowcy sterowani wydziałami teologii zdają sobie sprawę z tego, jak wiele zagadnień historii antycznej magii pozostaje dla nich jeszcze tajemnicą, co gorsze, może nią pozostać na zawsze, głównie z powodu nieuctwa zastępowanego ślepą wiarą i dogmatem. Na temat magii wiadomo wiele, ale w porównaniu z ogromem niedomówień i pytań wydaje się, że nie wiadomo nic. Magowie nigdy nie zginęli bezpowrotnie wraz ze swoim światem i kulturą, jak to ludziom wciskają katolickie teolożki pokroju Agnieszki Kawula. Takiej osobie wydaje się, że po magach pozostała garstka czegoś, co dawniej żyło pośród ludzi, było czymś naturalnym, budziło lęk, ale i dawało ukojenie. Pozostała tak naprawdę Wielka Szkoła Tradycyjnej Magii Antycznej, magii, dzięki której możemy mieć dobre pojęcie jak żyło się w epoce starożytnej, a fakty są wystarczająco wyraźne, żeby budziły podziw dla niegdysiejszej kultury grecko-rzymskiej.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Kary za czary</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W powszechnej świadomości historycznej współczesnego &#8222;prostego ludu&#8221; utrwalił się obraz &#8222;czarownicy&#8221; płonącej na stosie w &#8222;ciemnym Średniowieczu&#8221;, tymczasem mało kto wie o tym, że proceder zwalczania &#8222;sił szatana&#8221; osiągnął swe apogeum w czasach &#8222;wspaniałego oświecenia i humanizmu&#8221; czyli w XVII stuleciu. W dobie powszechnej nagonki na wieki średnie warto sobie z tego stereotypu zdawać sprawę, że powodem mordowania czarownic była nie tylko religia, ale i odhumanizowany ateizm. Widać czary działały, bo inaczej nie byłoby powodów dla racjonalnych umysłow oświecenia aby mordować osoby parające się magią. Co zaś się tyczy stosunku prawa antycznego do praktyk tajemnych, to na przykład w Chinach w okresie rządów dynastii Han za paranie się czarną magią czyli za magiczne szkodzenie innym groziła kara dożywotniej banicji z zamieszkiwanej przez takiego delikwenta prowincji, podobnie jak za czasów Karola Wielkiego w niemiłosiernie chrześcijańskiej Europie.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Niektórzy władcy wyraźnie obawiali się stracić tron lub zginąć od magii:<br />
- w Kodeksie Hammurabiego drugi paragraf przewidywał karę śmierci i ordalia (próbę wody) za czarownictwo,<br />
- Biblia przewidywała ukamieniowanie dla czarnych magów, wróżbitów i wywoływaczy zmarłych z krainy smierci itp.,<br />
- w Egipcie raczej nie ścigano czarowników, choć znany jest przykład kaplana skazanego za próbę zgładzenia faraona przy pomocy czarów,<br />
- w starożytnej Grecji znane jest kilka przykładów osób skazanych na śmierć za czary,<br />
- w starożytnym Rzymie było kilka fal prześladowań wróżbitów i magów, zakazy szkodzenia przy pomocy czarów zawierała ustawa XII tablic.<br />
Około 80 roku p.e.ch. wyszła Lex Cornelia de sicariis et veneficis wymierzona między innymi przeciwko czarnym magom przewidujące specjalne trybunały do rozpatrywania spraw o szkodzenie za pomocą magii. Za czasów cesarza Septymiusza Sewera poważnie zaostrzono interpretację tej ustawy (m.in. kara śmierci), a za chrześcijańskiego już Konstancjusza II zakazano w ogóle magii, co potwierdziły katolickie kodeksy Teodozjusza i Justyniana, ściganie było zblizone do późniejszej procedury inkwizycyjnej.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Inkwizycja apogeum swojej działalności miała w wiekach zwanych nowożytnością, wcale nie w średniowieczu. Inkwizycja to nie były tylko płonące stosy i tortury. Porównywanie inkwizytorów do SS-manów to dobry obraz katolików i protestantów, którzy nomen omen spalili za Hitlera więcej ludzi na stosach niż średniowieczna inkwizycja. Ogólna ciemnota to także nieprawda, bo choć  Średniowiecze nie miało tylu wybitnych twórców jak nowożytność, to na przykład ludzie w średniowieczu częściej się myli i używali toalet, natomiast ludzie w nowożytności aby tylko się nie myć wymyślili bieliznę.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Czarostwo czyli paranie się magią, wróżbą, etc. było przez władców tępione. W czasach kiedy władza opierała się na religii Chrystusa, wszelka ingerencja magów w życie duchowe obywateli mogła doprowadzić do buntów, powstania niechcianych herezji i sekt oraz innych groźnych dla władzy politycznej kleru sytuacji. Tyczy się to jednak tylko elit, ponieważ lud nadal często korzystał z usług wiedźm, magów, czarodziejów, czarowników, czarnoksiężników, etc&#8230; I korzysta do dzisiaj. W starożytnej Grecji do okresu klasycznego i w trakcie jego trwania magią zajmowali się częściej mężczyźni, a przynajmniej o nich się więcej pisze. &#8222;Czarownice&#8221; pojawiły się liczniej w okresie hellenistycznym pełnym czarów i zabobonów. W końcu wszystko w przyrodzie zmierza do równowagi i zadośćuczynienia czyli wyrównania. Jest to prawo magii.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Paranie się magią mogło przynieść otoczeniu zgubne skutki, czary praktykowano poza obrębem miasta, a magowie, podobnie jak np. metalurdzy, byli w pewnym sensie izolowani społecznie, żyli na odludzi, a ludzie ich odwiedzali podobnie jak dziś indyjskich guru i sadhu.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Mag Giuseppe Calligaris</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Calligaris urodził się w małej górskiej miejscowości Forni de Sotto we Włoszech 29 października 1876 roku. Jego ojciec był lekarzem gminnym i przypuszczalnie to on przekazał synowi zamiłowanie do medycyny, alchemii i magii antycznej. W 1901 roku Giuseppe ukończył wydział medycyny i otrzymał dyplom lekarza. Jego praca dyplomowa zatytułowana „Myśl, która leczy” wywołała wówczas wielkie poruszenie na uczelni. Cóż takiego odkrył czy ujawnił ten człowiek, którego jedna z książek stała się podręcznikiem akademickim służącym przez długie lata studentom medycyny we Włoszech. Druga z kolei została nie tylko wycofana ze sprzedaży, ale za jej napisanie odebrano Calligarisowi tytuł profesora uniwersytetu.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W dziewiętnastu napisanych przez Giuseppe Calligarisa książkach znajdują się informacje, które oscylują miedzy nauką a magią. Zapewne ludzkość nie dorosła jeszcze do zrozumienia jego pionierskich badań. Możliwe, że zostaną one docenione dopiero wówczas, gdy rasa ludzka osiągnie nowy stopień świadomości. Trzeba jeszcze czasu, by przewartościować poglądy, które nie pozwalają ludziom przekroczyć granicy świata poznawalnego szkiełkiem i okiem, aby wiedzę, którą dzisiaj określa się mianem „tajemnej”, zaczęto traktować w sposób naukowy. Dopóki tak się nie stanie, wybitnych naukowców takich jak Calligaris będzie się traktować jak szarlatanów. Zmarł najprawdopodobniej na atak serca 31 marca 1944 roku w wieku 68 lat.</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">LITERATURA:</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">1. Homer<br />
- N. Chiaromonte, Iliada Simone Weil. W: idem, Granice duszy. Warszawa 1996<br />
- S. Weil, Iliada, czyli poemat o sile. „Res Publica Nowa” 1997, nr 6 (105)</p>
<p>http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=4743</p>
<p>2. Ajschylos, Agamemnon<br />
- J.K. Bohrer, Groza zjawiska i lęk oczekiwania. Tragedia grecka jako nowoczesna epifania. W: idem, Absolutna teraźniejszość. Warszawa 2003<br />
3. Sofokles, Król Edyp; P.P. Pasolini, Edipo Re (1967)<br />
- J. Axer, Słowo i obraz w teatrze greckim i rzymskim: kłopoty czytelnika. W: idem, Filolog w teatrze. Warszawa 1991<br />
- E. Fromm, Mit o Edypie. W: idem, Zapomniany język. Wstęp do rozumienia snów, baśni i mitów. Warszawa 1994<br />
- H. Pulitzer, Czy Edyp miał kompleks Edypa? W: Psychoanaliza i literatura. Gdańsk 2001<br />
- J.P. Vernant, Edyp bez kompleksu. W: Psychoanaliza i literatura. Gdańsk 2001<br />
- C. Levi-Strauss, Antropologia strukturalna. Warszawa 2000, s. 186-197<br />
4. Eurypides, Medea; L. von Trier, Medea (1988)<br />
- S.A. Barlow, Stereotype and Reversal in Euripides’ Medea. „Greece &amp; Rome” 1989, vol. 36, nr 2<br />
5. Eurypides, Bakchantki<br />
- J. Kott, Bachantki albo zjadanie boga. W: idem, Zjadanie bogów. Szkice o tragedii greckiej. Kraków 1986<br />
6. Muzyka starożytnej Grecji<br />
- J. Stęszewski, Muzyka greckiego antyku, „Gardzienice” i Maciej Rychły. „Konteksty” 2001, nr 1-4<br />
P. Machul, „Zawierzenie i powrót do początku” (rozmowa z Maciejem Rychłym). „Konteksty” 2001, nr 1-4<br />
7. Arystofanes, Chmury; Żaby<br />
J. Łanowski, Granice żartu. Z zagadnień komizmu arystofanejskiego. „Meander” 1997, nr 1<br />
8. Sokrates i sofiści: Platon, Obrona Sokratesa; Hippiasz Większy; wybór tekstów sofistycznych<br />
- S. Gałkowski, Sofiści, postmodernizm i polityka. W: Dziedzictwo greckie we współczesnej filozofii politycznej. Red. P. Kłoczowski. Kraków 2004<br />
9. Platon, Fajdros; List VII<br />
- T.A. Szlezák, Czytanie Platona. Warszawa 1997 (rozdz. 1-2, 5-6, 12-13, 20-22, 24, 27)<br />
- J. Derrida, Farmakon. W: idem, Pismo filozofii. Warszawa 1993<br />
10. Theios aner: Flawiusz Filostrat, Żywot Apoloniusza z Tyany (ks. I, ks. IV); Jamblich, Żywot Pitagorasa. W: Porfiriusz-Jamblich-Anonim, Żywoty Pitagorasa. Wrocław 1993<br />
- E.R. Dodds, Grecy i irracjonalizm. Bydgoszcz 2002 (rozdz. „Greccy szamani i narodziny purytanizmu”)<br />
- W. Burkert, Starożytne kulty misteryjne. Bydgoszcz 2001 (rozdz. „Doświadczenie niezwykłości”)<br />
- M. Dzielska, Boski mąż. „Literatura na świecie” 1996, nr 8-9<br />
(inna, nieco poszerzona wersja pt. Boscy mężowie: „Znak” 1998, nr 4 oraz www.opoka.org.pl/biblioteka/F/FH/boscy_mezowie.html)<br />
11. Herodot, Dzieje, ks. I; Tukidydes, Wojna Peloponeska, ks. I 1-23, ks. II 34-54, ks. V 84-114<br />
- A.J. Toynbee, Antyczna grecka myśl historyczna. Bydgoszcz 2000<br />
12. Użycia i nadużycia rzymskiej historii: Swetoniusz, Kaligula; Nero<br />
- J. Kott, Przed końcem świata. W: idem, Mitologia i realizm. Kraków 1946<br />
- K.M. Coleman, The pedant goes to Hollywood: the role of the academic consultant. W: Gladiator: Film and History. Ed. M. Winkler. Oxford 2004<br />
13. Liwiusz, Dzieje od założenia miasta Rzymu (Przedmowa, I 1-9)<br />
- T. Zieliński, Religia Rzeczypospolitej Rzymskiej. Toruń 2000 (§ 3)<br />
14. Cyceron, Sen Scypiona<br />
- C.S. Lewis, Odrzucony obraz. Wprowadzenie do literatury średniowiecznej i renesansowej. Kraków 1995 (rozdz. „Materiały wybrane: okres klasyczny” – Somnium Scipionis; „Materiały wybrane: okres zarodkowy” – Makrobiusz)<br />
15. Epyllion: Katullus 64<br />
- D. Feeney, Caesar’s Calendar: Ancient Time and the Beginnings of History. Berkeley 2007, s. 123-127 (rozdz. „Catullus’s Chronological Anomie”)<br />
16. Rzymski prowidencjalizm: Wergiliusz, Eneida ks. I 1-405; ks. VI; Wergiliusz, Ekloga IV<br />
T. Zieliński, Religia Rzeczypospolitej Rzymskiej. Toruń 2000 (rozdz. „Kiedy wypełnił się czas”)<br />
17.Horacy, Pieśń stuletnia (Carmen saeculare)<br />
P. Zanker, August i potęga obrazów. Poznań 1999 (rozdz. „Mityczna gloryfikacja nowego państwa”)<br />
18. Lingua Latina:<br />
- Z. Herbert, Lekcja łaciny. W: idem, Labirynt nad morzem. Warszawa 2000<br />
- T.S. Eliot, Literat i nauki klasyczne. W: idem, Szkice krytyczne. Warszawa 1972<br />
- B. Miciński, Odpowiedź na list Francesca, obywatela rzymskiego. W: idem, Pisma: eseje, artykuły, listy. Kraków 1970<br />
- F. Waquet, Latin – Empire of the Sign. From the sixteenth to the twentieth centuries. London 2001, s. 257-274<br />
- S.M. Gilbert, S. Gubar, Sexual Linguistics: Gender, Language, Sexuality. „New Literary History” 1985, vol. 16, nr 3, s. 528-533<br />
19. Menippea: Seneka, Udynienie boskiego Klaudiusza<br />
- M. Bachtin, Problemy poetyki Dostojewskiego. Warszawa 1970: fragm. rozdziału „Gatunkowe i fabularno-kompozycyjne właściwości utworów Dostojewskiego” (s. 164-209)<br />
20. Powieść: Petroniusz, Uczta Trymalchiona; Apulejusz z Madaury, Metamorfozy, czyli Złoty Osioł; F. Fellini, Satyricon (1969)<br />
21. Ćwiczenia duchowe: Seneka, Listy moralne do Lucyliusza (40, 83, 84)<br />
- M. Foucault, Sobąpisanie. W: idem, Powiedziane, napisane. Szaleństwo i literatura. Warszawa 1999<br />
22. Antyczna „autobiografia”: Marek Aureliusz, Rozmyślania<br />
- P. Hadot, Twierdza wewnętrzna. Wprowadzenie do „Rozmyślań” Marka Aureliusza. Kęty 2004 (rozdz. „Stoicyzm Rozmyślań. Dyscyplina pragnienia, czyli amor fati”)<br />
23. Antyczna „kultura siebie”: M. Foucault, Historia seksualności. Warszawa 2000 („Wprowadzenie”, „Moralna problematyzacja przyjemności”, „Kultura Siebie”)<br />
24. Magia antyczna: Apulejusz, Apologia 26; Horacy, Epoda V<br />
- A. Wypustek, Magia antyczna. Wrocław 2001, s. 205-296<br />
- O. Philips, The Witches of Thessaly. W: Magic and Ritual in the Ancient World. Ed. P. Marecki, M. Meyer. Leiden 2002<br />
25. Chrześcijaństwo antyczne i jego konkurenci: Pliniusz Młodszy, Listy X 96-97; Asklepiusz, czyli rozmowa z Hermesem Trismegistosem (XXII-XXX)<br />
- G. Quispel, Gnoza. Warszawa 1988 (rozdz. „Wybór tekstów patrystycznych o gnostykach i fałszywej gnozie”)<br />
26. Perspektywy nauki o antyku: J.M. Coetzee, Humanistyka w Afryce. W: idem, Elizabeth Costello. Kraków 2006</span></p>
<h2><span style="color:#000000;">Redakcja i opracowanie:</span></h2>
<h1 style="text-align:right;"><strong><span style="color:#000000;">Premadharmin</span></strong></h1>
<br />Filed under: <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/category/magia/'>Magia</a> Tagged: <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/antyczna/'>antyczna</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/antyk/'>antyk</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/egipt/'>Egipt</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/grecja/'>Grecja</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/kaplan/'>kapłan</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/klatwa/'>klątwa</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/mag/'>mag</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/magia/'>Magia</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/magia-antyczna/'>magia antyczna</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/magia-tradycyjna/'>magia tradycyjna</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/magiczny/'>magiczny</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/muzyka/'>muzyka</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/rzym/'>Rzym</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/starozytnosc/'>starożytność</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/szaman/'>szaman</a>, <a href='http://ezoteryka77.wordpress.com/tag/szkola-magii/'>szkoła magii</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ezoteryka77.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ezoteryka77.wordpress.com/167/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ezoteryka77.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ezoteryka77.wordpress.com/167/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ezoteryka77.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ezoteryka77.wordpress.com/167/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ezoteryka77.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ezoteryka77.wordpress.com/167/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ezoteryka77.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ezoteryka77.wordpress.com/167/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ezoteryka77.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ezoteryka77.wordpress.com/167/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ezoteryka77.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ezoteryka77.wordpress.com/167/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=167&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ezoteryka77.wordpress.com/2010/02/14/magia-antyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/303a492ef603b0f1d69fc3b08f0c2058?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ezoteryka77</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Szambala &#8211; Królestwo Magów Wojowników</title>
		<link>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/11/04/szambala-krolestwo-magow-wojownikow/</link>
		<comments>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/11/04/szambala-krolestwo-magow-wojownikow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 13:45:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prema Dharmin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Magia]]></category>
		<category><![CDATA[Szambala]]></category>
		<category><![CDATA[bhairava]]></category>
		<category><![CDATA[gej]]></category>
		<category><![CDATA[kalaćakra]]></category>
		<category><![CDATA[Królestwo]]></category>
		<category><![CDATA[mahakala]]></category>
		<category><![CDATA[mahakali]]></category>
		<category><![CDATA[Raj]]></category>
		<category><![CDATA[randi]]></category>
		<category><![CDATA[Roerich]]></category>
		<category><![CDATA[Śama]]></category>
		<category><![CDATA[Śambhala]]></category>
		<category><![CDATA[Śambhu]]></category>
		<category><![CDATA[Śiva]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ezoteryka77.wordpress.com/?p=145</guid>
		<description><![CDATA[Szambala to właściwie w językach orientu takich jak sanskryt Śambhala. Tak dziwnie na Zachodzie, a już szczególnie w Polsce zmienia się oryginalne brzmienie nazw i pojęć. A potem tacy Polacy jeżdżą do Indii czy Tybetu. Pytają o Królestwo Szambala i nikt tam na Wschodzie nie wie co to jest ani nawet o co chodzi. A [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=145&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Szambala</span></strong><span style="color:#000000;"> to właściwie w językach orientu takich jak sanskryt </span><strong><span style="color:#000000;">Śambhala</span></strong><span style="color:#000000;">. Tak dziwnie na Zachodzie, a już szczególnie w Polsce zmienia się oryginalne brzmienie nazw i pojęć. A potem tacy Polacy jeżdżą do Indii czy Tybetu. Pytają o Królestwo Szambala i nikt tam na Wschodzie nie wie co to jest ani nawet o co chodzi. A trzeba w północno-wschodniej Indii czy Nepalu, Tybecie, pytać o Śambhala, a nie o Szambala. Bo potem wyznawcy hochsztaplera Randi&#8217;ego przemierzą Indie i stwierdzą, że Szambala jest mitem, bo na Wschodzie nikt o tym nie słyszał. Tak randyści jako pajace antynauki ogłaszają swe rzekomo naukowe odkrycia. Prawdziwi pajace i hochsztaplerzy, nie mający pojęcia o tym czym się zajmują, to właśnie randyści.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">James Randi</span></strong><span style="color:#000000;"> to ten pajac co wbrew poważnie udokumentowanym odkryciom naukowym chciał udupić w 1988 roku badania nad prawdziwością zasad homeopatii. James Randi ośmieszył się ostatecznie, kiedy wyniki francuskich badań naukowych potwierdziły cztery niezależne laboratoria, w tym japońskie, wyjątkowo rygorystycznie dbające o obiektywizm wyników naukowych eksperymentów.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Degranulacja bazofilów</span></strong><span style="color:#000000;"> udowodniona przez J. Benveniste&#8217;a jest faktem naukowym od 1988 roku. A dzięki niej także kompletna głupota i antynaukowość Jamesa Randi, który sprawdza się tylko jako aktywista gejowski. To mu idzie dobrze, ale o nauce i nowych odkryciach Randi nie powinien się wypowiadać, bo nie ma ani wiedzy ani inteligencji żeby móc zrozumieć nawet proste zagadnienia naukowe.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Śambhala</span></strong><span style="color:#000000;"> to nazwa starożytnego Królestwa umiejscawianego w północno-wschodniej Indii. Śambhala uważana jest za ojczyznę buddyjskich nauk </span><strong><span style="color:#000000;">kalaćakra</span></strong><span style="color:#000000;">. Nauki te odgrywają współcześnie centralną rolę w buddyzmie tybetańskim. Uczą usuwania skutków czarnej magii, uroków i zaklęć. Należą do tantry magicznej. Oczywiście nauki Kalaćakry powstały znacznie wcześniej niż buddyzm, zostały adoptowane przez buddystów. Przedbuddyjska tradycja śiwaicka Tybetu i Północnych Indii ukazuje bogactwo nauk kalaćakra, która jest lotosem o stu płatkach umiejscowionym wewnątrz głowy, tuż po czaszką, a ponad tak zwanym trzecim okiem, adźną.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Śambhala</span></strong><span style="color:#000000;"> jako Kraina czy Królestwo bardzo starożytne odgrywa swe znaczenie nie tylko jako miejsce do zlokalizowania, ale także jako zbiór wartości duchowych, nauk i praktyk jakie są z Śambhalą kojarzone. Tradycja tybetańska zalicza Śambhalę do tak zwanych &#8222;ukrytych dolin&#8221;, określonych miejsc, które w czasach trudnych będą do dyspozycji całej ludzkości.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Wiedza i moc mieszkańców Królestwa Śambhala pozwala zapanować nad wszystkimi mocami negatywnymi, nad wszystkimi siłami zła, ciemności i mroku. Z Śambhali jako Krainy Wschodu ma nadejść zbawiciel, wyzwoliciel, czyli </span><strong><span style="color:#000000;">Vishnu</span></strong><span style="color:#000000;"> jako </span><strong><span style="color:#000000;">Kalkin</span></strong><span style="color:#000000;"> (Mesjasz, Chrystus, Maitreya). Śambhala przypomina </span><strong><span style="color:#000000;">Raj</span></strong><span style="color:#000000;"> z którym kontakt został przez ludzkość utracony za sprawą demona Asmodeusza. Śambhala w opisach tybetańskich to wiecznie zielony ogród natury, kraina mlekiem i miodem płynąca, którą zamieszkują ludzie wysoko rozwinięci, o najwyższej inteligencji duchowej. </span><span id="more-145"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Śambhu</span></strong><span style="color:#000000;">, a ściślej </span><strong><span style="color:#000000;">Śiva Śambhu</span></strong><span style="color:#000000;"> to prehistoryczny czy mityczny władca Śambhali wedle starych nauk śiwaickich północnych i wschodnich Indii oraz Tybetu. Zresztą takie formy buddyjskie jak Mahakala to manifestacje Boga Śiva w mitologii i religii Indii. Tak się złożyło, że Mahakala został zaadoptowany przez powstający buddyzm, a Mahakali, Wielka Bogini Kali pozostała jako rdzennie hinduska. Jednak jest to Śiva i Śakti w postaci Mahakala i Mahakali, a buddyści praktykujący z Mahakalą są tak naprawdę wyznawcami Boga Śiva. Na wschodzie jest to dla ludzi oczywiste, ale na zachodzie różnie bywa, bo randystów nie brakuje.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Śambhava</span></strong><span style="color:#000000;"> od Śambhu to fillozofia czy jak kto woli nauka duchowa, ezoteryczna, leżąca u podstaw indyjskiej tantry. Śambhava reprezentuje pogląd, że Śiva Bóg Najwyższy jest nieosobowy czy ponadosobowy, nie posiada ego, a wszystkiego dokonuje na ziemi jego moc żeńska czyli Śakti, Devi. Inaczej Kundalini, bo to jest właśnie Bogini, zarówno jako moc duchowa czy charyzmat, jak i jako duchowa, swięta osoba, duch święty, zawsze żeński, także w naukach biblijnych, jako rucha.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Śambhava</span></strong><span style="color:#000000;"> to świadomość mieszkańsców Śambhali, świadomość jedynego najwyższego Boga, który jest ponad wszelkim osobowym bytem, jako absolut bezosobowy, bezosobisty, nie mający względu na osoby ani zasługi, ani na własne lubię czy nie lubię. </span><strong><span style="color:#000000;">Śambhava</span></strong><span style="color:#000000;"> to świadomość Śambhu Śiva, świadomość Boga, świdomość duchowa. Można powidzieć niejako odwrotnie, że kto nie jest świadomy Śambhali i jej mieszkanców, ten nie jest rozwinięty duchowo, jego boskość nie jest obudzona. I sprawa wiary czy wyznania nie ma tu nic do rzeczy.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Pojęcia takie jak </span><strong><span style="color:#000000;">Śiva, Śambhu, śama, tantra</span></strong><span style="color:#000000;"> czy </span><strong><span style="color:#000000;">kalaćakra</span></strong><span style="color:#000000;"> stają się w sposób oczywisty jasne kiedy w umyśle zajaśnieje Światło Boskości, Świadomość Boga. Mag nie mający pojęcia o tych sprawach nie jest białym magiem, tylko czarnym, magiem tkwiącym w mroku swojego ego. Już Mikołaj i Helena Roerich radzili zainteresowanym duchowością, ezoteryką, magią &#8211; podróż do Śambhali, chociaż sami długo szukali miejsca pod błędną nazwą, randyzując co nieco.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Śama to stan wyciszenia umysłu, wyciszenia myśli. Śama to stan świadomości rycerza światła, wojownika stającego zawsze po stronie Boga, a ponieważ Bóg jest Dobrem, to wojownik Śambhali staje po stronie tego co dobre, chociażby życie musiał poświęcić. I robi to ze spokojem sumienia, ze spokojem myśli, z pełnym oddaniem i poświęceniem, nie jakiemuś duchowi astralnemu z channelingu, tylko Bogu Śiva &#8211; Stwórcy Wszechświata. A cały wszechświat, a nawet wszechświaty to coś dużo więcej niźli jakiś duch astralny z channelingu czy duch zmarłego Jezusa, Mojżesza lub Buddy, nawet Kryszny. Duchy osobowe, nawet wielkich świętych, to coś dużo mniejszego od Wszechistnienia, z którego wszystko co istnieje powstało, także święci i prorocy, awatarowie.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Jasnym jest, że szuka się łączności ze świętymi, Kryszną, Buddą czy Jezusem, ale Bóg Śiva, </span><strong><span style="color:#000000;">Śambhu</span></strong><span style="color:#000000;">, to coś dużo więcej, inteligencja nieskończona i światłość nieskończona. Pokona każdy przejaw mroku i ciemności, który jest skończony, gdzieś na peryferiach kosmosu, jako rodzaj chwastu na polu u dobrego gospodarza. Poprzez channeling ludzie ulegają opętaniu, zwiedzeniu i pomyleniu przez astralne duchy mroku. </span><strong><span style="color:#000000;">Śambhala</span></strong><span style="color:#000000;"> do Kraina Oświeconych w Bogu Najwyższym. Śambhala to Raj duchów czystych, światłych i rozumnych, które poznały jak są małe przed obliczem tego, który jest Nieskończony. Śambhala to dużo więcej niż można słowami wyrazić.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Już samo </span><strong><span style="color:#000000;">ŚAM</span></strong><span style="color:#000000;"> oznacza pięcioraką czystość o jakiej mówią pisma wedyjskie. Z tej cystości ŚAM rodzi się </span><strong><span style="color:#000000;">ŚAMA</span></strong><span style="color:#000000;"> &#8211; stan cichości wnętrza, spokoju myśli i sumienia, stan niepokalania. Śama to zdolność niepodzielnej, głębokiej koncentracji na dowolnym obiekcie. Śama to jedna z sześciu wielkich cech joginów zwanych razem Szatsampatti. </span><strong><span style="color:#000000;">Śambhu</span></strong><span style="color:#000000;"> to aspekt Boga dający oczyszczenie i błogosławieństwo wszystkim czującym istotom. Prawdziwy Śiva Śambhu!</span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong><span style="color:#000000;">Kalaćakra</span></strong><span style="color:#000000;"> to ostatnia i zarazem najbardziej skomplikowana tantra buddyjska, ale przedbuddyjskiego, wedyjskiego pochodzenia. W zasadzie buddyzm bez nauk duchowych starożytnej kultury wedyjskiej nie istnieje. Kalaćakra to dosłownie Krąg Czasu. Pochodzi wedle tradycji od króla Sućandra z Krainy Śambhali spolszczonej jako Szambala i zruszczonej jako Szambała. W nauce kalaćakra, rachuba czasu, astronomia i astrologia wedyjska odgrywają wielką rolę.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">W indyjskiej wersji postać </span><strong><span style="color:#000000;">Kalabhairava</span></strong><span style="color:#000000;"> Śiva jest centralną postacią kalaćakry, a Śambhu Śiva jest jego łagodną i miłosierną odmianą czy emanacją. </span><strong><span style="color:#000000;">Kalabhairava</span></strong><span style="color:#000000;"> to dosłownie Straszliwy Czas, postać Boga pozwalająca na usuwanie wszelkiego zła, ciemności i mroku jakie probują zapanować nad umysłami ludzi i światami żyjących istot. Praktyki kalaćakry to najmocniejsze bodaj egzorcyzmy, a uczniowie Królestwa Śambhali to prawdziwi wojownicy, mistrzowie sztuk walki znanych w Oriencie nie tylko ze swych legandarnych umiejętności, ale także z doskonałej filozofii życia, honoru oraz głębokiej okultnej ezoteryki w tym alchemii i astrologii.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Nie ma magii, okultyzmu czy mistyki bez wiedzy o Śambhali &#8211; Królestwie Oświeconych Wojowników. A Kalaćakra jest tak samo związana z Mahakalą jak i z Boginią Mahakali, czyli Kaliką, która jest Śakti, mocą Śiva Boga, w Rygwedzie zwanego też </span><strong><span style="color:#000000;">Yahvah</span></strong><span style="color:#000000;">. W ten sposób wiedza o Królestwie Śambhala zatacza pewne historyczne koło, jako że już dawno na Wschodzie wiadomym jest iż to, co nazywamy żydami czy semitami, to małe plemię, które kiedyś wywędrowało z Kaszmiru i osiedliło się w Egipcie. Tak przez wieki powstała zniekształcona wersja prawdziwej duchowej nauki o królestwie Bożym, którą przekazuje Biblia wraz z historą żydów. Czas już na Zachodzie powrócić do źródeł rzeki i zacząć studiować mądrość z Śambhali. Najwyższy czas &#8211; </span><strong><span style="color:#000000;">Mahakala</span></strong><span style="color:#000000;">.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Czas powrócić do Boskiej Magii, Białej Magii z Królestwa </span><strong><span style="color:#000000;">Śambhala</span></strong><span style="color:#000000;">. A przecież to, co nazywamy Huną to wiedza z Indii przeniesiona przez berberyjskich emigrantów, którzy dawno temu uciekli ze swej afrykańskiej ojczyzny na Pacyfik, nawet na Hawaje. </span><strong><span style="color:#000000;">Huna</span></strong><span style="color:#000000;"> powstała najbardziej wtedy, kiedy plemię Huna &#8211; społeczność mająca jakieś 5 milionów ludzi, przekazało swe nauki emigrantom z Afryki, którzy wywędrowali na wyspy Polinezji. A Hunowie indyjscy tę wiedzę przejęli ponoć wprost od Bogów, Dewów, którzy jakiś czas pomieszkiwali razem z ludźmi. Szkoda tylko, że dzisiejsze resztki Huny z Hawajów utraciły bardzo wiele z oryginalnych źródeł jakie ciągle można odzyskać w Indii i Tybecie. Cała magia czeka na godnych wyuczenia się jej, bo ludzie Zachodu mają problem z moralnym udoskonaleniem, trzeźwością, wiernością, uczciwością, szczerością, a nawet mówieniem prawdy.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Cdn.</span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#000000;">Opracowanie: </span><strong><span style="color:#000000;">Prema Dharmin</span></strong></p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<br />Posted in Magia, Szambala Tagged: bhairava, gej, kalaćakra, Królestwo, mahakala, mahakali, Raj, randi, Roerich, Szambala, Śama, Śambhala, Śambhu, Śiva <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ezoteryka77.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ezoteryka77.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ezoteryka77.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ezoteryka77.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ezoteryka77.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ezoteryka77.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ezoteryka77.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ezoteryka77.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ezoteryka77.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ezoteryka77.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ezoteryka77.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ezoteryka77.wordpress.com/145/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ezoteryka77.wordpress.com/145/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ezoteryka77.wordpress.com/145/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=145&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/11/04/szambala-krolestwo-magow-wojownikow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/303a492ef603b0f1d69fc3b08f0c2058?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ezoteryka77</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>OKULTYZM, MAGIA I CZARY</title>
		<link>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/05/30/magia-uroki-czary-klatwy/</link>
		<comments>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/05/30/magia-uroki-czary-klatwy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 May 2009 08:56:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prema Dharmin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Magia]]></category>
		<category><![CDATA[anathema]]></category>
		<category><![CDATA[anioły]]></category>
		<category><![CDATA[antylicho]]></category>
		<category><![CDATA[białe światło]]></category>
		<category><![CDATA[czarostwo]]></category>
		<category><![CDATA[czarownik]]></category>
		<category><![CDATA[demony]]></category>
		<category><![CDATA[ekskomunika]]></category>
		<category><![CDATA[kaula]]></category>
		<category><![CDATA[księżyc]]></category>
		<category><![CDATA[loa]]></category>
		<category><![CDATA[mag]]></category>
		<category><![CDATA[magus]]></category>
		<category><![CDATA[mirosław mazur]]></category>
		<category><![CDATA[mishra]]></category>
		<category><![CDATA[obrzędy]]></category>
		<category><![CDATA[okultyzm]]></category>
		<category><![CDATA[parapsychologia]]></category>
		<category><![CDATA[psychotronika]]></category>
		<category><![CDATA[rytuały]]></category>
		<category><![CDATA[saman]]></category>
		<category><![CDATA[samaya]]></category>
		<category><![CDATA[szaman]]></category>
		<category><![CDATA[tantra]]></category>
		<category><![CDATA[voodoo]]></category>
		<category><![CDATA[wudu]]></category>
		<category><![CDATA[światło]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ezoteryka77.wordpress.com/?p=74</guid>
		<description><![CDATA[Magia i Magowie Pentagram jest to gwiazda pięcioramienna wyrażająca złoty podział, jest jednym z najpopularniejszych, ważnych i najlepiej rozpoznawalnych symboli stosowanych w magii i kojarzonych z magią. Pentagram to obraz jaki zatacza w swym ruchu wokół słońca planeta Wenus w ciągu ośmiu lat.  Można powiedzieć, że pentagram to duchowy symbol cyklu energetycznego planety Wenus albo [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=74&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Magia i Magowie</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong> </strong></p>
<div id="attachment_81" class="wp-caption alignleft" style="width: 238px"><strong><strong><img class="size-full wp-image-81" title="ArcaneSymbol" src="http://ezoteryka77.files.wordpress.com/2009/05/arcanesymbol.gif?w=780" alt="Okultne Symbole Magii"   /></strong></strong><p class="wp-caption-text">Okultne Symbole Magii</p></div>
<p style="text-align:justify;"><strong>Pentagram</strong> jest to gwiazda pięcioramienna wyrażająca złoty podział, jest jednym z najpopularniejszych, ważnych i najlepiej rozpoznawalnych symboli stosowanych w magii i kojarzonych z magią. Pentagram to obraz jaki zatacza w swym ruchu wokół słońca planeta <strong>Wenus</strong> w ciągu ośmiu lat.  Można powiedzieć, że pentagram to duchowy symbol cyklu energetycznego planety Wenus albo znak wenusjańskiego wtajemniczenia duchowego. Magia Wenus to w sposób oczywisty magia miłości, boskiej miłości, agape, premy. <strong>Magia</strong> inaczej <strong>Czarostwo</strong>, a naukowo <strong>Parapsychologia</strong> czy <strong>Psychotronika</strong> to praktyki wpływania na ludzi, przedmioty, zdarzenia czy zjawiska fizyczne za pomocą środków paranormalnych lub okultystycznych, a więc zasadniczo nie poddających się weryfikacji za pomocą nauk Marksa, Engelsa i Lenina czyli całej ateistycznej &#8222;metody naukowej&#8221;, kolidujących z podejściem bardzo przeziemnym, materialistycznym i dialektycznym, racjonalistycznym czyli marksistowskim.</p>
<p style="text-align:justify;">Powyższe określenia mogą również odnosić się do praktyk stosowanych przez kogoś w celu posłużenia się wspomnianym wpływem, oraz do wierzeń, które wyjaśniają rozliczne zdarzenia i zjawiska w obrębie magii. Pojęcie magii towarzyszy ludzkości od początków dziejów. Różne ludy usiłowały w różny sposób wyjaśnić zjawiska zachodzące w otaczającym je świecie i następnie wpłynąć na nie dla swojej korzyści. Dlatego znane obecnie praktyki magiczne są bardzo różnorodne &#8211; postulują znacząco odmienne zasady funkcjonowania rzeczywistości i metody wpływania na nią.</p>
<p style="text-align:justify;">Słowo &#8216;<strong>magia</strong>&#8216; pochodzi pierwotnie od Magów (staroperskie <strong>maguš</strong>, gr.μάγος), astrologów-kapłanów Zoroastryzmu z ludu Medów. W okresie hellenistycznym, greckie μάγος (magos) mogło być używane jako przymiotnik, lecz przymiotnik μαγικός (magikos, łac. magicus) również jest potwierdzony jako używany w I wieku (Plutarch), typowo występujący w rodzaju żeńskim, w sformułowaniu μαγική τέχνη (magike techne, łac. ars magica) &#8222;magiczna sztuka&#8221;. Słowo magic weszło w użytek w jęz. angielskim pod koniec XIV wieku, pochodząc od starofrancuskiego słowa magique.</p>
<p style="text-align:justify;">Termin <strong>magia</strong> z uwagi na swoje pochodzenie wskazuje, że mag jest w podstawach swego wykształcenia dobrym <strong>astrologiem</strong>, a także <strong>kapłanem Ognia, znawcą modlitw</strong> i <strong>rytuałów</strong>. W swej istocie, bez znajomości wpływu księżyca, słońca, planet i gwiazd stałych rytuały magiczne mogą okazać się nieskuteczne. Praktyka  magii jest rozpowszechniona w większości systemów wierzeń etnicznych &#8211; plemiennych społeczności Afryki i Oceanii, rdzennych Amerykan oraz rodzimych wierzeń średniowiecznej Europy i części jej współczesnych kontynuatorów &#8211; wierzeń rodzimych.</p>
<p style="text-align:justify;">Do XVIII wieku w Europie <strong>magia</strong> była karana śmiercią (zazwyczaj spaleniem na stosie) przez zbrodniczą katolicką i protestancką inkwizycję. <strong>Magię zwalczały upiorne siły demoniczne</strong> jakie przejęły kontrolę nad tymi ludobójczymi religiami oriońskimi (szemchazajowymi, satanistycznymi). Celem zwalczania magii było pozbawienie ludzi dostępu do boskiej mocy i świadomości duchowych wymiarów bytu, czego skutkiem jest powszechny upadek religii pozbawionych magicznej boskiej mocy, materializm i ateizacja. <span id="more-74"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mag, czarownik, szaman</strong> to osoba parająca się magią, odwieczną <strong>boską sztuką tworzenia i niszczenia</strong>. Stosuje różnorakie gesty (mudry), zaklęcia (mantry), wypowiada inkantacje i wykonuje inne czynności rytualne dające mu władzę nad siłami nadnaturalnymi, które dadzą mu moc zmiany rzeczywistości. Także osoba pełniąca funkcję religijną polegającą na sformalizowanej i instytucjonalnej więzi ekstatycznej z istotami nadludzkimi, duchami przodków, demonami lub bogami.</p>
<p style="text-align:justify;">Niektórzy współcześni &#8222;magowie&#8221; bezmyślnie odrzucają tradycyjne rytuały na rzecz technik zainspirowanych psychologią czy NLP. Dla ateistów rzekomy brak możliwości stwierdzenia powiązania między zastosowanym środkiem a ewentualnym efektem powoduje jednak, że skuteczność działań magicznych i istnienie postulowanych przez magię sił nadnaturalnych pozostaje w sferze wiary. W istocie zaobserwowanie związków przyczynowo-skutkowych dla działań magicznych wymaga <strong>uważnej i długotrwałej rzetelnej obserwacji</strong>.</p>
<p style="text-align:justify;">Wydawałoby się, że znana od pradawna <strong>magia</strong> odchodzi w zapomnienie, jednakże jest wprost przeciwnie. Obserwujemy <strong>renesans magii, ezoteryki i okultyzmu</strong>. Jedynie nieliczni znają starodawne i sprawdzone przez wieki techniki rzucania uroków i klątw oraz ich zdejmowania. W obecnych czasach popyt na klątwy i uroki nie zmalał, a przeciwnie zwiększył się niebywale. Często bywa tak, że odpowiednio rzucona klątwa bądź urok jest jedynym sposobem na osiągnięcie spokoju czy innego celu. Ludzi bowiem od dawien, dawna przyciągało wszystko to co tajemnicze, pasjonowały ich sytuacje przerastające rzeczywistość i ludzką wyobraźnię. Ludzie wierzyli w sprawczą moc niewidzialnej i nie dającej się wytłumaczyć w racjonalny sposób siły wyższej, która często objawiała się w życiu codziennym. Siłę tą można było przywołać za pomocą zaklęć, czyli ogólniej mówiąc magii, która była zjawiskiem powszechnym, a obecnie, na skutek postępu cywilizacyjnego i rozwoju techniki, stała się sztuką zapomnianą i dostępną tylko nielicznym wtajemniczonym magom.</p>
<p style="text-align:justify;">Dawniej znano praktycznie <strong>ogromną moc klątw i uroków</strong>, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Przeklęty człowiek skazany był na nędzę i samotność – kiedy został wyklęty odsuwała się od niego nawet najbliższa rodzina, w obawie, że tajemnicze siły, kierowane ogromną mocą, skoncentrują swoje działanie także na nich. Doświadczano też w <strong>potęgi wiedźm</strong>, które mogły rzucić urok na każdego, kto nieopatrznie wszedł im w drogę. Osoba, która zakłóciła spokój wiedźm bardzo cierpiała i spotykały ją liczne nieszczęścia, które spowodowane były klątwami przez nie rzucanymi. Każdy z nas słyszał opowieści, mówiące iż w dawnej przeszłości żyły <strong>czarownice</strong> i <strong>czarownicy</strong> zajmujący się rzucaniem klątwy i uroków. Kiedyś były lepsze czasy, a magia została zapomniana głównie z powodu nastania materialnego wieku Kali Jugi.</p>
<p style="text-align:justify;">Co prawda czasy się zmieniły, a postęp cywilizacyjny koncentruje się na technice i na tym, co nauka może wyjaśnić w racjonalnie prosty sposób. Powoli zaczyna zanikać świadomość sfery pozamaterialnej, która także otacza człowieka i jest nierozerwalną częścią rzeczywistości. Coraz mniej osób kieruje się <strong>intuicją</strong>, <strong>telepatię</strong> zaczęły zastępować telefony komórkowe, a ludzie zaczęli tracić naturalne dary postrzegania świata pozazmysłowego. Zaczęto skupiać się na tym co da się dotknąć i zmierzyć, zapominając, że istnieje jeszcze świat nie podlegający materialnym prawom, że istnieją siły, które kierują materią i całym światem który znamy. Siły, które istniały od początku i istnieć będą nadal nieprzerwanie, siły, które już w starożytności i na wszystkich kontynentach były wykorzystywane do kreowania rzeczywistości.</p>
<p style="text-align:justify;">Obecnie tylko nieliczni zdają sobie z tego sprawę. Tylko nieliczni, wybrani ludzie, o bardzo dużej wrażliwości, potrafią dostrzec wpływ mocy drzemiących w świecie pozamaterialnym. Reszta tłumaczy wszystko podporządkowując wydarzenia pod racjonalistyczne normy i znane schematy myślowe, nie zastanawiając się głębiej nad istotą rzeczy. Wydawałoby się, że magia odchodzi w zapomnienie, jednakże jest wprost przeciwnie. Wielu magów nadal w sekrecie praktykuje <strong>skuteczne techniki magiczne</strong>, które były przekazywane w największej tajemnicy z pokolenia na pokolenie, także w obawie przed inkwizycją i jej zbrodniami na magach. Jedynie nieliczni znają starodawne i sprawdzone przez wieki techniki rzucania uroków i klątw. W obecnych czasach popyt na te usługi nie zmalał, a przeciwnie zwiększył się niebywale. Często bywa tak, że odpowiednio rzucona klątwa bądź urok jest jedynym sposobem na osiągnięcie celu.</p>
<p style="text-align:justify;">Odpowiedzmy wiec sobie na pytanie czym jest pochodząca z niebios i dana ludziom przez anioły magia. Najprościej mówiąc magią określamy świadome działanie na odległość przy pomocy woli, rozumu i czucia na ukryte siły przyrody. Do tego celu wykorzystuje się specjalne <strong>rytuały, obrzędy i zaklęcia</strong>, które pozwolą osiągnąć panowanie nad żywiołami oraz ludźmi. Praktycznie nad każdym aspektem życia można zapanować stosując odpowiednie techniki magiczne, z których religia zna w postaci szczątkowej modlitwę. Można odnieść wrażenie, szczególnie na Zachodzie, że religie są szczątkami magii, chociaż mówi się w religii o charyzmatycznej mocy czy duchu świętym (ruh qudus, rucha kadosz).</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Do podstawowych form magii zalicza się: </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>• powodowanie czyjejś choroby lub uzdrowienia,<br />
• magię miłości lub nienawiści,<br />
• magię prześladowczą lub obronną,<br />
• rzucanie lub odwoływanie zaklęć,<br />
• magię śmierci. </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Typowy akt magiczny składa się z następujących części:<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>• inwokacja<br />
• zaklęcia<br />
• działanie symboliczne<br />
• fetysz (jest to każdy przedmiot, który został magicznie zaklęty i obdarzony mocą magiczną). </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Magia</strong> to zdobywanie kontroli nad przyrodą za pośrednictwem nadprzyrodzonych środków, na które składają się klątwy, uroki i inne metody, które dają człowiekowi to czego nie jest w stanie osiągnąć swą normalną, ludzką mocą. Mag odwołuje się do bytów duchowych i sił mających wpływ na materię i przyrodę ożywioną. Dzięki zaklęciom jest w stanie przywołać te siły i dzięki nim wpływać na przebieg wydarzeń. Może rzucić klątwę bądź urok.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">BIAŁA I CZARNA MAGIA</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Magia to wielka nauka o porozumiewaniu się i kierowaniu ponadfizycznymi, nadprzyrodzonymi potęgami. Magia jest również umiejętnością rządzenia i  rozkazywania siłom przynależnym do niższych sfer. Biała magia w przeciwieństwie do czarnej magii obejmuje czary działające na korzyść innych, tudzież używane do dobrych celów lub przynajmniej niewyrządzające nikomu szkody. Biała magia jest magią boską pochodzącą od bóstw nieba, aniołów i archaniołow, od niebiańskiej hierarchii dobrych duchów. Do białej magii należą szkoły ezoteryczne i okultystyczne ukierunkowane na altruistyczne dążenia i działania dla dobra całego świata i wszystkich istot.</p>
<p style="text-align:justify;">Użytkownicy <strong>białej magii</strong> zwani są czarodziejkami oraz czarodziejami, a swoje praktyki zasadzają na dobrych, anielskich duchach i niebiańskich bóstwach. <strong>Biała magia zwana jest inaczej magią słonecznego białego światła</strong>. Tradycyjnie uważa się, że <strong>magia czarna</strong> to inaczej magia diabelska nauczana przez Szatana i demony, czyli sztuka obcowania z demonami oraz korzystanie z ich pomocy, a także czarnych, brunatnych i szarych energii piekieł. Osoby korzystające z pomocy piekieł i demonów w wywoływaniu zjawisk paranormalnych czy jakiś cudownych efektów zwane są czarnoksiężnikami. Mówi się, że czarną magię utrwalił i rozpowszechnił <strong>Cham</strong> i jego syn <strong>Misraim</strong>, a Bóg zesłał potop aby uwolnić Ziemię od czarnoksiężników którzy uczynili ją nieczystą. W zachodnich szkołach magicznych uważa się <strong>Chama</strong> i <strong>Misraima</strong> za mistrzów-ojców czarnej magii.</p>
<p style="text-align:justify;">Istnieje wiele rozbieżności w pojmowaniu różnicy pomiędzy białą a czarną magią. Większość współczesnych neo-magów, szczególnie należących do zachodniego kręgu kulturowego, żadnemu rodzajowi magii nie przypisuje kolorów, twierdząc, że magia jest tylko narzędziem, a sposób jej wykorzystania zależy tylko od woli maga (to mag może być &#8222;czarny&#8221; lub &#8222;biały&#8221;, a nie jego narzędzie). Z drugiej strony na przykład na Syberii funkcjonuje <strong>ścisły podział</strong> pomiędzy &#8222;białych&#8221; a &#8222;czarnych&#8221; szamanów, który generalnie jest całkowicie zdeterminowany przez ich pochodzenie i przynależność do <strong>dolnego świata demonów</strong> lub <strong>górnego świata bóstw</strong>. O ile jednak w części średniowiecznej Europy podział ten był ścisły o tyle w innych jej częściach nie był on aż tak wyraźny jak się wydaje. Ówczesny aspekt magii pojmowany np. jako sięganie do sił demonicznych które pierwotnie w wierzeniach np. Greków lub Słowian miały charakter ambiwalentny lub boskich, również wskazuje na różne podejście w kwestii jej klasyfikacji. Tym samym reprezentowanemu przez pewną część współczesnych czarowników, magów lub szamanów braku rozróżniania rodzajów magii, nie można przypisać wyłącznie charakterowi współczesnej kultury zachodniej ale od starożytności dzielono magów na czarnych (piekielnych) i białych (niebiańskich, anielskich).</p>
<p style="text-align:justify;">W kulturze popularnej <strong>biała magia</strong> to zwykle magia, która wykorzystywana jest do dobrych celów i dobrymi sposobami, zaś czarna magia służy złu, wykorzystywania jest do niecnych zamiarów i zwykle wiąże się z wykonywaniem jej na mroczne sposoby. Podobne podejście stosowane jest w religii Wicca gdzie magia rozróżniana jest na białą i czarną według zasady &#8222;Czyń to, co chcesz, pod warunkiem, że Twoje czyny nie skrzywdzą nikogo&#8221; &#8211; czyny nie sprawiające nikomu krzywdy kwalifikują się tu jako magia biała, zaś ta wyrządzająca krzywdę to magia czarna. Według Alistera Crowleya magia biała to wszelkie działania maga wykonywane w zgodzie z jego Wolą (co nie jest równoznaczne robieniu co się chce). Wszystkie inne działania magiczne sprzeciwiające się Woli uznawane były przez niego za magię czarną. Co ciekawe, choć Crowley był orędownikiem (wszak jego własnej) filozofii Woli, w związku z czym nie powinien korzystać z magii innej niż biała, w swoim domu w Szkocji posiadał dwa oddzielne pomieszczania do magii białej i czarnej, którą również się posługiwał. Ze względu na nie zawsze dokładne granice wyznaczone przez te pojęcia, pojawiło się także pojęcie &#8222;szara magia&#8221;, które oznacza magię balansującą na granicy tych dwóch. Istotnym dla rozgraniczenia pomiędzy magiem białym, a czarnym jest rodzaj źródła i sfery zaświatów z których mag czerpie moc. Sfera demonów, diabłów, to magia czarna, a <strong>sfera aniołów, bóstw to magia biała</strong>. Generalnie, kto neguje i odrzuca anioły czy bogów ten praktykuje czarną magię, nawet jak wydaje się naturalną.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">TEURGIA </span></h2>
<p style="text-align:justify;">Teurgia (gr. θεουργία &#8211; cud) &#8211; praktykowanie rytuałów niekiedy o magicznym charakterze, występujące w późnej starożytności i średniowieczu. Słowo &#8222;teurgiczny&#8221; pojawia się dopiero w II w. n.e. i wydaje się być tworem autora lub autorów Wyroczni chaldejskich, używanym na oznaczenie wysiłków zdolnych oczyścić duszę i jej &#8222;pojazd&#8221;, ciało astralne &#8211; w celu umożliwienia jej kontemplacji bogów. Rytuały te składają się z ablucji, ofiar, inwokacji zawierających słowa rytualne. Teurgię od magii różni fakt, że ta pierwsza nie zmusza do niczego bogów, lecz podporządkowuje się ich woli, spełniając wymogi rytuałów, co do których sądzi się, że sami bogowie je ustanowili. Później pod pojęciem teurgii rozumiana była wiara w możność ożywiania posągów lub obrazów poprzez wcielenie bóstwa w ich formę. Teurgię uprawiał m.in. Proklos.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">GOECJA (Goetia)</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Goecja (z gr. wycie) &#8211; słowem tym określa się system magiczny opierający się na przyzywaniu duchów i demonów z piekła do realnego świata by służyły one celom przyzywającego je maga. Tradycja goetii jest bardzo stara, a jej korzenie wywodzone są powszechnie od biblijnego króla Salomona, któremu Bóg miał dać władzę przyzywania i kontroli demonów. Władza nad demonami jest także charyzmatem chrześcijaństwa, które od samego początku z tej władzy duchowej korzystało.</p>
<p style="text-align:justify;">Jakkolwiek sama Biblia na ten temat milczy, wiele śladów takiego wierzenia występuje od starożytności w żydowskich legendach, Talmudzie, pismach Józefa Flawiusza i Koranie. Ponoć Salomon zamknąć miał wszystkie duchy w specjalnym naczyniu, które wrzucił do jeziora nieopodal Babilonu. Babilończycy jednak odnaleźli je i myśląc, że zdobyli skarb nieopatrznie otworzyli naczynie wypuszczając duchy. Jedynie Belial (68 duch) skrył się w pustej figurze i zajął się przepowiadaniem przyszłości tym, którzy oddawali mu cześć.</p>
<p style="text-align:justify;">Szczególnie mocno wierzenie to zostało podchwycone przez kabalistów, którzy nie tylko wierzyli, że Salomon mógł przyzywać demony, ale również przypisywali mu autorstwo traktatów magicznych opisujących jak należy to robić. Najsłynniejszą z okultystycznych ksiąg, za autora której uważa się króla Salomona, jest &#8222;Goecja&#8221; &#8211; I księga &#8222;Lemegetonu&#8221; (często zwanego Mniejszym Kluczem Salomona). Drugą księgą &#8222;Lemegetonu&#8221; jest &#8222;Theurgia Goetia&#8221;. Jakkolwiek &#8222;Goecji&#8221; przypisuje się wzmiankowane wcześniej starożytne korzenie, wszystkie zachowane wydania tych ksiąg datuje się najdalej na XVI i XVII w.</p>
<p style="text-align:justify;">Sam system magii demonów opisany w księgach jest niezwykle skomplikowany, podobnie zresztą jak inne systemy magii ceremonialnej z tego czasu. Duchy (jest ich 72) posiadają ścisłą hierarchię, w rytuałach wymaga się spełnienia wielu bardzo konkretnych i niełatwych warunków. Rytuały muszą być odprawiane w bardzo konkretnym miejscu, czasie, z użyciem bardzo konkretnych narzędzi. Dodatkowe warunki dotyczą samego przyzywającego, który musi osiągnąć doskonałość by nie paść ofiarą przyzwanych ciemnych potęg. &#8222;Goecja&#8221; doczekała się swego najbardziej znanego wydania w 1904 r. dzięki Aleisterowi Crowleyowi i McGregorowi Mathersowi, którzy praktykowali czarną magię demonów.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">MAGIA NA CODZIEŃ </span></h2>
<p style="text-align:justify;">Osoby praktykujące magię uznają, iż w każdym etapie naszego życia mamy z nią do czynienia, niejednokrotnie nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Najbardziej widocznym elementem jest według praktyków potęga myśli. Choć niektóre aspekty tego zagadnienia zostały w obecnych czasach już częściowo udowodnione przez psychologów, nadal wiele pozostaje uznawanych za typową magię przez ogół społeczeństwa. Magowie (choć nie ze wszystkich kręgów) jawnie uznają za prawdę fakt, że jeśli poświęcamy czemuś bardzo dużo uwagi, ma to większe szanse spełnienia, obojętnie czy to będzie obawa przed czymś, czy też pragnienie osiągnięcia czegoś. W podobny sposób działają nasze przekonania, określające nasze doświadczanie. To znaczy, że jeśli nauczono nas, wpojono nam, bądź my sami uznaliśmy za prawdę fakt, że dany autobus bardzo często się spóźnia, to najprawdopodobniej jeśli następnym razem pójdziemy na przystanek, autobus także się spóźni. Ten pogląd jest m.in. często używany przez ezoteryków do osiągnięcia zdolności paranormalnych poprzez zmianę wpajanego im od dzieciństwa np. przez rodziców poglądu, że nadprzyrodzone zdolności są niemożliwe.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">SZAMANIZM JAKO MAGIA</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Szamanizm to zespół praktyk i wierzeń opierających swe pojmowanie relacji świata namacalnego do świata duchowego na fundamentalnej roli szamana jako osoby zdolnej do podróży ekstatycznych w zaświaty dla dobra swojej wspólnoty bądź jej poszczególnych członków. Szamanizmem właściwym nazywamy szamanizm występujący w społecznościach plemiennych Syberii i środkowej Azji, w których szamanizm stanowi fundamentalny czynnik życia religijnego. Ślady szamanizmu, obecne są bardziej lub mniej w religiach tradycyjnych na wszystkich kontynentach świata, co skłania badaczy do przyjęcia tezy o archaicznym pochodzeniu tych wierzeń, opartych na dwóch rzeczywistościach (namacalnej i duchowej) oraz na trzech piętrach organizacji świata (kosmologia): duchowy Świat Dolny, Świat Środkowy &#8211; ziemski i Świat Górny, niebieski świat duchowy. Z podziałem tym związana jest też idea drzewa kosmicznego, które łączy ze sobą trzy światy.</p>
<p style="text-align:justify;">Pochodzenie słowa <strong>szaman</strong> nie jest dokładnie znane, a wszelkie propozycje materialistów wyjaśniające jego genezę oparte są na spekulacji i niepewnych analizach porównawczych. Problem etymologii związany jest również z zagadnieniem pochodzenia samego szamanizmu. Badacze nie mogą rozstrzygnąć podstwowej kwestii − czy szamanizm powstawał niezależnie w różnych miejscach świata, czy też został &#8222;wynaleziony&#8221; w jednym miejscu, skąd rozprzestrzenił się po niemal całej Ziemi. Jedno jest pewne, że podstawowe funkcje szamana wykonuje <strong>kapłan wedyjski</strong> częściej nazywany &#8222;<strong>Saman</strong>&#8222;, a to od śpiewania rytualnych pieśni mantrycznych. Słowo <strong>Saman</strong> czytane jest w Indii ludowo jako Szaman. <strong>Saman</strong> wywoływał pieśnią pożądane skutki, przywoływał magiczne i cudowne moce czyli siddhi.</p>
<p style="text-align:justify;">Słowo szaman być może pochodzi z języka wschodniosyberyjskich Ewenków (dawniej znanych jako Tunguzi), także w formie saman. Inna wersja − <strong>siaman</strong>, występuje u Goldów, u Mandżurów zaś <strong>sama</strong>, tak jak ceremonia ekstatycznych pieśni i tańców w kulturze Indii. W językach tunguskich wyraz sa oznacza czasownik wiedzieć, jest jednak rzadko używany i prawdopodobnie obcy. Jeżeli zaś szamanizm wywodzi się z Indii i indyjskiego języka pali, z pierwotnej wersji <strong>śraman</strong> lub <strong>ćraman</strong> oznaczającej ubogiego, wędrownego mnicha-ascetę, przeniesiony został do Syberii za pośrednictwem języka chińskiego wraz z rozprzestrzenianiem się buddyzmu, na co wskazuje np. podobieństwo językowe między szamańskim drzewem turu oraz drzewem Buddy zwanym taru. Według J. S. Wasilewskiego do języków europejskich termin szamanizm wszedł za pośrednictwem książki pt. &#8222;Trzyletnia podróż do Chin z Moskwy przez Wielki Ustiug, Zyrianię, Permię, Syberię, Daurię i Wielką Tartaryę&#8221;, wydanej po rosyjsku we Frankfurcie w 1707 roku przez moskiewskiego posła Everta Yssbranta Idesa.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">SZAMAN A SPOŁECZNOŚĆ </span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Szaman</strong>, czyli <strong>Mag</strong> jest centralną postacią w każdej społeczności uznającej ryty szamańskie, magiczne. Słowo to pochodzi od rdzenia &#8222;sza&#8221; oznaczającego w języku Ewenków wiedzę; szaman to więc ten, który wie. Osoba ta ma ambiwalentną pozycję w społeczności: darzona jest zwykle wielkim szacunkiem i bywa bardzo hojnie obdarowywana, jednak posiadane przez nią moce oraz jej bliskie stosunki z potężnymi siłami natury każą również zachowywać rezerwę i dystans. O ile w Ameryce Południowej szamani bywają pełnoprawnymi członkami grupy, to częste u mieszkańców Syberii jest izolowanie szamana, który nierzadko zamieszkuje w odosobnieniu, nie uczestniczy w polowaniach i pracach gospodarczych. Jego całkowite uzależnienie od społeczności można wiązać również ze szczególnymi cechami charakteru, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. W Indii lokalnymi szamanami, magami są wędrowni asceci, znani lepiej jako sadhu.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Szaman</strong>, jako &#8222;ten, który wie&#8221;, jest darzony wielkim autorytetem. Jego bogata wiedza na temat roślin często prowadzi do przejęcia roli lekarza lub &#8211; szerzej &#8211; &#8222;opiekuna medycznego&#8221;. Szaman potrafi leczyć ciężkie obrażenia i choroby oraz codzienne niedomagania, potrafi również przyspieszyć rozwiązanie lub złagodzić bóle porodowe, jest wzywany do osób opętanych przez demony lub złe duchy; pełni zatem role analogiczne do, odpowiednio &#8211; chirurga, lekarza pierwszego kontaktu, akuszera, anestezjologa, psychologa i psychiatry oraz egzorcysty. Największą umiejętnością szamana jest jednak bezpośrednie kontaktowanie się ze światem duchów i aniołów.</p>
<p style="text-align:justify;">Szamani nierzadko proszeni są o radę lub przestrogę dotyczącą przyszłości. Ze względu na swoje niezwykłe doświadczenia szaman potrafi skupić uwagę grupy przy wieczornym ognisku swoimi niezwykłymi opowieściami o duchach, przyrodzie i historii oraz półimprowizowanymi pieśniami na te tematy. Zależy już od indywidualnych umiejętności narratorskich i osobowości danego szamana, czy jego opowieści i pieśni staną się stałym elementem kultury danej społeczności i zaczną żyć własnym życiem jako samodzielna kosmogonia i mitologia, czy też będą towarzyszyć wyłącznie rytualnym spotkaniom starszych, rytom inicjacyjnym i innym rzadkim okazjom, jak święta astronomiczne.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">KLĄTWA A UROK</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Urok nie jest tym samym co klątwa. Urok jest czymś mniejszym, ogranicza się do pewnego aspektu życia człowieka. Na przykład do sfery ekonomicznej albo emocjonalnej. Urok jest rzucany przez jedną osobę na drugą i działa tylko na nią. Możliwe jest rzucenie uroku na konkretną sytuację, przedmiot działalności człowieka, sferę uczuciową, a także emocjonalną. Często uroki bywają rzucane, by osiągnąć awans społeczny, zawodowy, by ograniczyć wpływ konkurencji, podobnie w sferze uczuciowej urok może powodować spadek zainteresowania jedną osobą, a znaczny wzrost zainteresowania inną. Osoba, na którą rzucono urok zmienia sposób postrzegania świata i sama nieświadomie poddaje się działaniu uroku. Klątwa natomiast jest urokiem spotęgowanym, bo zwykle dotyczy wielu aspektów życia człowieka. Może być rzucona nawet na całą społeczność, a także na miejsce, które również może być obłożone klątwą. Zwykle powoduje destrukcyjny wpływ na podmiot klątwy, ludzie, na których została rzucona podupadają na zdrowiu, popadają w długi, tracą status społeczny i majątkowy, a także nierzadko życie rodzinne i towarzyskie staje się koszmarem. Klątwa powoduje, że wszelkie działania człowieka, na którego została rzucona, zmierzające do naprawy sytuacji, jeszcze bardziej obracają się przeciw niemu. Sprawia, że nie jest on w stanie funkcjonować na dotychczasowych zasadach, a życie jego staje się walką z prześladującym go pechem i serią niepowodzeń na każdym kroku. Pierwszymi oznakami działania klątwy są niewytłumaczalne wydarzenia towarzyszące nam w życiu. Prześladuje mnie pech mówią niektórzy nie zdając sobie sprawy z tego, że komuś na tym zależy. Często jest też tak, że ignorujemy bardzo długo taką możliwość, ponieważ nie wierzymy, że klątwy istnieją. Skutki działania klątwy mogą być podobne do opętania poprzez ducha lub demona. Ogrom ich zależy tylko od stopnia wtajemniczenia osoby rzucającej klątwę lub odporności psychicznej poszkodowanego.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">WPŁYW ANIELSKICH BÓSTW</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Duchy oraz anioły czy bóstwa, które pomagają osobom zajmującym się magią są na tyle silne, by w sposób realny działać w ludzkim życiu. Czyż sami nie spotkaliśmy się z ludźmi, którzy mają taką potężną moc spojrzenia iż spojrzawszy na jakieś ładne zwierzę lub roślinę rzucają urok dokonując zniszczenia w najbliższym czasie: zwierzę padnie lub zachoruje, a roślina uschnie? Najważniejsze jest to, że chcąc rzucić na kogoś skutecznie urok lub klątwę nie zawsze możemy robić to sami, to nie jest zabawa, należy się zwrócić do doświadczonego maga profesjonalisty, który nam pomoże. Porównajmy to do sztuki gotowania: gotować każdy może, ale nie każdy się do tego nadaje, a dobry kucharz nigdy nie zdradzi swojej tajemnicy, bo nie tylko w przepisie tkwi sekret, ale i w talencie. Podobnie jest z magią: każdy może rzucić urok, ale nie będzie on skuteczny, jeżeli nie zostanie rzucony właściwie, właściwym zaklęciem – odpowiednim do danego uroku i przez osobę doświadczoną oraz obdarzoną mocą duchową, która nie jest każdemu dana. Tylko nieliczni ludzie mają sprawczą moc czynienia czarów.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>NA KOGO KLĄTWĘ</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;">Celem działania klątwy bądź uroku mogą być:</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>• osoby, które w przeszłości okazały się nieuczciwe, zdradliwe i plugawe,<br />
• osoby, które mówiły szkodliwą nieprawdę na twój temat,<br />
• osoby, które chełpią się swoim majątkiem czy urodą,<br />
• osoby, które zabrały Ci coś cennego,<br />
• osoby nie darzące szacunkiem innych ludzi,<br />
• osoby nie dochowujące tajemnicy,<br />
• osoby łamiące przysięgi i obietnice,<br />
• osoby cudzołożące, niewierne,<br />
• dłużnicy i oszuści oraz lichwiarze,<br />
• osoby na które należy rzucić urok miłości,<br />
• osoby nieumiarkowane w każdym postępowaniu,<br />
• wszystkie osoby co do których zachodzi potrzeba sprowadzenia pecha czy roztoczenia złej aury,<br />
• członkowie rodziny bliskiej i dalszej,<br />
• osoby przeciwstawiające się Twojej woli na Twoją szkodę.</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong> </strong></p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">JAK SIĘ BRONIĆ</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Możliwa jest także magiczna obrona przed działaniem rzuconych uroków i klątw. Istnieją specjalne zaklęcia i techniki magiczne umożliwiające obronę przed urokami i klątwami. Nigdy bowiem nie wiadomo, czy właśnie w danej chwili nie staliśmy się przedmiotem uroku czy klątwy. Takie zaklęcia ochronne pomagają zminimalizować działanie złych czarów, a nawet je odwrócić. Podobnie jak na różne choroby są różne lekarstwa, także i na różne klątwy i uroki wymagane są odrębne zaklęcia odczyniające, które często wymagają wiele więcej wysiłku od maga, aniżeli rzucanie klątw i uroków. Wzmacnianie aury czy budowanie sześciokątnej tarczy należą do najprostszych środków ochronnych, podobnie jak magiczne lustro, jednak ich skuteczność zależy od doświadczenia i osobistej mocy duchowej.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">CEREMONIE I RYTUAŁY</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Rzucanie klątw i uroków, a także odczynianie ich jest sprawą niezwykle poważną i wymaga wiedzy połączonej z praktyką. Niewłaściwe rzucenie uroku i klątwy może się obrócić przeciw osobie, która daną klątwę rzuca, dlatego samodzielne rzucanie klątw może być bardzo niebezpieczne. Człowiek, który nie ma praktyki z siłami i bytami pozamaterialnymi nie powinien pod żadnym pozorem samodzielnie się do nich odwoływać, gdyż są to ogromne siły i niewłaściwie przywołane mogą obrócić się przeciwko osobie, która je przywołała. W celu rzucenia na kogoś uroku, klątwy, bądź odczynienia rzuconego uroku najlepiej skontaktować się z odpowiednimi osobami, które przeprowadzą wszelkie wymagane rytuały i zapewnią bezpieczeństwo i skuteczność. Czasem bywa tak, że niektóre klątwy i uroki wymagają ściśle danego rodzaju magii. Trudno jest bowiem rzucić klątwę samym gestem, jeżeli warunki i okoliczności temu nie sprzyjają. Tak, jak podczas rzucania klątw zwykle stosowana jest magia słowna, tak podczas rzucania uroków zwykle wykorzystuje się magię ceremonialną. Wymaga ona użycia pewnych przedmiotów, które symbolizują siłę, do której odwołuje się mag, bądź przez którą czyni dany urok. Przywołana siła musi zostać właściwie ukierunkowana, inaczej ma niszczycielską moc i w skrajnych przypadkach może doprowadzić niedoświadczoną osobę do choroby psychicznej albo nawet śmierci.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Byty duchowe</strong>, szczególnie boskie współpracują tylko z tymi, którzy okażą się tego godni. Żaden amator nie jest w stanie rzucić uroku z wykorzystaniem magii, gdyż wymaga to wielu lat pracy i starannych przygotowań. Magia opiera się o żywioły: ziemię, wodę, ogień i powietrze. Mag jest pośrednikiem i przewodnikiem w świecie rzeczywistym i niematerialnym i to on kontaktuje się z właściwymi bytami podczas rytualnej ceremonii. Każdy rodzaj ceremonii wymaga odrębnych rytuałów i odpowiedniego bytu ze świata niematerialnego, który na prośbę maga wpłynie na rzeczywistość i odpowiednio ukierunkuje ją, zwykle przy pomocy różnych nieoczekiwanych zdarzeń i zbiegów okoliczności, w których tylko wtajemniczeni dostrzegą wpływ magii. Ceremonie magiczne i rytuały wymagają niekiedy sporo przygotowań, jak choćby zebrania odpowiednich ziół, otrzymania wody o magicznych właściwościach, odpowiedniego czasu, czy też miejsca. Ceremonia magiczna często trwa od zmierzchu do świtu, czyli jest to rytuał sprawowany przez całą noc, bywa, że przez kilka dni czy kilka tygodni.</p>
<p style="text-align:justify;">Podczas gdy rytuały stanowią sztywny zestaw określonych działań, to ceremonie są wypracowanymi przez wieki zachowaniami maga podczas czynienia rytuałów. Rozszerzają one rytuały wzbogacając je, bądź umożliwiając nasilenie efektów magii. Podczas gdy rytuały odwołują się głównie do żywiołów: ziemi – symbolu siły, wody – symbolu życia i oczyszczenia, ognia – symbolu miłości i sprawiedliwości oraz  powietrza – symbolu łączności człowieka ze światem niematerialnym &#8211; ceremonie wprowadzają inne elementy, jak elementy należące do osób na których czyniony jest czar, bądź elementy symbolizujące te osoby, dzięki którym kierunkują oddziaływanie żywiołów i bytów niematerialnych. O sile magii decyduje doświadczenie maga i wrodzone predyspozycje. Rzucając urok czy klątwę mag ma pełną świadomość jej oddziaływania i tylko on może ją cofnąć, gdyż tylko on wie jaką ceremonią urok był rzucony i poprzez jaki byt. Rzucona klątwa i urok generalnie zawsze się spełnia i nie ma od tego wyjątków. Czasem efekt jej spełnienia nie jest widoczny od razu, jednakże już w momencie odprawienia rytuału, osoba której on dotyczy może odczuć wpływ magii. Magia jest bowiem wszechobecna i przejawia się w różnych momentach życia, choć nie zawsze można to dostrzec na pierwszy rzut oka.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">CZARY I UROKI MIŁOSNE</span></h2>
<p style="text-align:justify;">W miłości stosowane są różne sztuczki, jak wdzięk, czy urok osobisty. Jeżeli zaś to nie zadziała, może okazać się, że trzeba sięgnąć do całkiem innych sposobów – do magii. Pozytywna energia którą emanują ludzie może uczynić życie szczęśliwszym, uporać się z problemami czy też wręcz powodować uzdrawianie chorób. Czary miłosne pozwalają na nowo rozniecić uczucia lub wzbudzić je w osobach, które chcemy w sobie rozkochać. Prawa, które rządzą w świecie materialnym, działają niezależnie od naszego umysłu, jednak to, co dotyczy energii ducha, musi zostać wprawione w ruch energią ducha. Magia przynależy do wyższych wymiarów wszechświata i pozwala kierować również sferą duchową. Jest częścią podstawowego budulca wszystkiego, co istnieje w myśli. Dlatego też siłą myśli, a co za tym idzie siłą magii możemy sprawić, by działanie magii objawiło się w materialnym świecie. Ludzie, którzy nie wierzą w istnienie magii i jej realne działanie, nie doświadczają magii, nie zdołają sprawić, by magia zadziałała. Niewiara, ateizm jest pewną niezdolnością do postrzegania i doświadczania wyższych wymiarów życia.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Urok na miłość</strong>, jest to sposób wywołania miłości w danej osobie ku innej. Od początku swojego istnienia magia splatała się z ludzkimi emocjami, a przede wszystkim z miłością. Dlatego też ilość zaklęć, jakie stosowano aby przywabić lub odepchnąć kochanka, jest imponująca. Oczywiście do różnych sytuacji stosuje się różne zaklęcia, gdyż nie ma uniwersalnego zaklęcia na miłość. Do każdego przypadku musi być odpowiednio dobrane zaklęcie, by zadziałało. Dlatego też ważna jest wiedza z zakresu magii, by skutecznie rzucić miłosny urok. Dawniej stosowano magię wynikającą z wierzeń i tradycji ludowych. Dziś trudno jest ludziom wierzyć w działanie takich zaklęć, jednak nadal urzekają one swą prostotą i bezpośredniością skojarzeń oraz efektywnością. Wówczas wszystkie miłosne czary stosowano głównie podczas pełni Księżyca, który przez swój związek z wieloma pogańskimi boginiami miłości jest patronem zakochanych. Dziś wiadomo, że wpływ Księżyca ma znaczenie, jednakże magię można stosować nie tylko podczas jego pełni. W różnych fazach Księżyca stosuje się różne typy zaklęć, gdyż właśnie Księżyc potrafi wzmocnić ich działanie.</p>
<p style="text-align:justify;">Czary miłosne należy dokonywać w skupieniu i powadze, bardzo dbając o zachowanie tajemnicy. Jest to jeden z najtrudniejszych rodzajów czarów, gdyż wpływa on bezpośrednio na wolę drugiej osoby. Najprostsze czary polegają na przygotowaniu specjalnego prezentu lub poczęstunku, który należy podać wybranej osobie. Taki rodzaj magii był praktykowany na wsi. Gotowały kobiety i to one głównie rzucały miłosne uroki i mimo, że były one proste, to się również sprawdzały. Wiejskie znachorki serwowały także tajemnicze napoje z dodatkiem krwi z serdecznego palca, a przede wszystkim najważniejszego miłosnego zioła &#8211; lubczyku. Rzucający urok musiał także zakręcić supełek na kosmyku włosów osoby, którą zamierzał posiąść. Sznurki i supły odgrywały ważna rolę w magicznych przedsięwzięciach. Zawiązane służyły powstrzymaniu namiętności lub spleceniu swego losu z życiem wybranej osoby. Supłów na sukni lub bieliźnie strzec się musiały panny młode &#8211; przynosiły im one problemy ze skonsumowaniem związku.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">MAGICZNE OBRZĘDY</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Większość miłosnych uroków które nie przynosiły jednak skutku brały się stąd, że osoby je rzucające nie dopełniały wszystkich warunków rytuału, nie stosowały właściwie dobranych zaklęć, a także nie spełniły najważniejszego warunku – nie wierzyły w moc magii. Właśnie takie powątpiewanie powodowało, że magia była nieskuteczna, bo nie była ona przywołana mocą woli. Obecnie ten warunek mocy woli jest także decydujący. Osoba, która pragnie rzucenia miłosnego uroku nie może wątpić w jego działanie. Czasem moc miłosnych uroków może być osłabiona przez działanie innych sił magicznych. Takimi siłami mogą być zaklęcia ochronne, amulety i talizmany, a także wpływ złych mocy, które zawładnęły wolą danej osoby i przez to nie jest ona podatna na czary. Z chwilą rzucenia miłosnego uroku osoba, na którą go rzucono jest emocjonalnie czynna i uczuciowo otwarta na osobę, która ten urok rzuciła, lub zleciła jego rzucenie. Oznacza to, iż wówczas jest najlepszy okres na zawiązanie się uczucia i jeżeli ono powstanie, to będzie trwałe.</p>
<p style="text-align:justify;">Moc uroku z upływem czasu jednak zwykle słabnie i jeżeli osoba, która taki urok rzuciła, w odpowiednim czasie nie stworzy sytuacji, która zapoczątkuje uczucie, to urok taki powoli wygaśnie. Ważne jest także działanie magii ochronnej, która strzeże zakochanych przed innymi urokami i złorzeczeniami, które mogą zniszczyć ich związek. Wbrew przypuszczeniom właśnie bardzo wiele uroków jest rzucanych na szczęśliwe i zakochane osoby, chociażby przez osoby zazdrosne i zaborcze. Bywa tak zwykle z powodu zawiści, lub chęci odbicia partnera, chęci przejęcia cudzego szczęścia. Jeżeli więc zakochane osoby nie znajdują się w mocy zaklęcia ochronnego są one podatne na uroki, co może spowodować rozpad związku. Czasem skuteczną ochroną bywają kwiaty z palmy wielkanocnej, jednakże działają one jedynie na bardzo proste – amatorsko rzucone uroki.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">RZUCANIE KLĄTW I UROKÓW</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Do rzucania uroków miłosnych wykorzystywane bywają rytuały pochodzące sprzed kilkunastu wieków i odwołujące się do zasady czterech żywiołów: gdzie oleje roślinne i zmielone ziarna zbóż symbolizują wysłanników Ziemi; woda jest siłą oczyszczającą, życiodajną; świece symbolizują oczyszczający ogień;  a zapach roślin i ziół symbolizuje powietrze. Również z miłością związane jest powodzenie związku, a co za tym idzie &#8211; wróżby. Od najdawniejszych czasów ludzie pragnęli poznać swoją przyszłość, odgadnąć, jaki los ich czeka i czy mogą liczyć na jego przychylność w dalszym życiu. Bardzo popularnym sposobem przepowiadania przyszłości są wróżby karciane, a wśród nich chyba najbardziej rozpowszechniony jest Tarot, w którym z ułożenia kart można przepowiedzieć losy osoby, której Tarot jest stawiany. Do stawiania Tarota potrzeba jednak sporych umiejętności. Konieczne jest, by tarocista zaznajomiony był z ezoterycznymi możliwościami Wielkich Arkanów. Dlatego trzeba poszukać naprawdę bardzo doświadczonej i rzetelnej osoby, aby nie napytać sobie biedy. Są bowiem liczne dowody na to, że po nieprawidłowo postawionym Tarocie los osób, którym go stawiano, znacznie się pogorszył.</p>
<p style="text-align:justify;">W przeciwieństwie do praw fizyki, chemii itp. magia działa tylko wtedy, gdy wierzymy w jej realną moc. Nie musimy wierzyć w istnienie prądu, by żarówka się zaświeciła; nie musimy wierzyć, że penicylina naprawdę niszczy bakterie, by nas wyleczyła. To, co dotyczy materii, działa niezależnie od umysłu człowieka, ale to, co dotyczy energii ducha, musi zostać wprawione w ruch energią ducha, a właśnie magia jest jedną z metod kierunkowania energii ducha. Przynależy ona do wyższych wymiarów wszechświata. Jest równie realna jak wszystko co nas otacza, ponieważ magia jest wszędzie i stanowi budulec rzeczywistości, choć często mówi się o przypadku i zbiegu okoliczności, nie zastanawiając się nad tym, że może być to działanie magii. Większość uroków, wbrew pozorom jest trudna do wykonania, gdyż wymaga specjalnych przygotowań i czasu. Dlatego też czasem bywają uroki, które nie działają od razu, gdyż podczas ich rzucania odwołano się do siły, której wpływ związany jest z określonym czasem, bądź zjawiskiem. Magii nie można wziąć do ręki, obejrzeć ani zmierzyć, gdyż kieruje się ona odrębnymi prawami, do których nie można stosować schematów myślenia wyniesionych z materialnego świata. Przede wszystkim należy być cierpliwym i pozbawionym negatywnych emocji, gdyż to właśnie one mogą zakłócić działanie uroku. Jeżeli osobie dla której wykonano urok nie towarzyszą negatywne emocje, a także jest ona przekonana o sile działania uroku i nie robi tego jedynie po to by wypróbować magię, wówczas skuteczność i sprawdzalność uroku jest bardzo wysoka. Magia jest ogromną siłą, która towarzyszy człowiekowi i odpowiednio ukierunkowana może człowiekowi służyć i ochraniać go.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">ATAK PSYCHICZNY i PRZECIWDZIAŁANIE</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Co powinno się zrobić w razie podejrzenia iż jest się celem ataku psychicznego :</strong></p>
<p style="text-align:justify;">1. Najważniejszą rzeczą jest <strong>sprawdzenie</strong> czy żywione przez nas uczucie ataku jest rzeczywiście skutkiem ataku, czy też tylko odczuciem płynącym z nas samych (czyli urojony atak). Pewne zjawiska mogą sie wydawać podobne do objawów ataku, niemniej jednak nie są one skutkiem działania sił zewnętrznych, a ich chwilowe i impulsowe odczuwanie jako pozorny skutek działania &#8222;obcych&#8221; sił mogą powodować fałszywe alarmy.</p>
<p style="text-align:justify;">2. <strong>Sprawdź czy nie wysyłałaś/eś gdzieś na zewnątrz energii </strong>(np. w postaci zaklęcia lub przekleństw), która mogła ulec odbiciu i powraca właśnie do ciebie. Nic takiego nie zachodzi w przypadku wrogiego ataku. Wiele osób boryka się często z zjawiskiem odbicia ich czaru które jest zbliżone do efektu &#8222;echa&#8221; albo jest odsyłką.</p>
<p style="text-align:justify;">3. <strong>Wytwórz tarczę uziemiającą.</strong> Energia ataku będzie kierowana ku Matce Ziemi, która przyjmie i wchłonie ową energię psychiczną. Uziemianie jest podstawową umiejętnością jaką trzeba opanować aby móc skutecznie i bezpiecznie używać magii. Jeżeli czujesz iż są jakieś zaburzenia z przepuszczeniem energii poprzez ciało ku ziemi, po prostu użyj prostszej metody: odbij energię po skierowaniu jej w dół &#8211; ku Ziemi &#8211; co jest prostsze i szybsze do wykonania. Dokonując uziemienia, dokonujesz najprostszego i najmniej zajmującego z licznych możliwych sposobów obrony.</p>
<p style="text-align:justify;">4. <strong>Medytuj</strong> używając wizualizacji (wyobraźni) <strong>z białym światłem w trzecim oku</strong>, czyniąc je pulsującym źródłem srebrzysto-białego, słonecznego światła, niczym jasną gwiazdą o blasku tysiaca słońc! Recytuj przy tym w myśli sylabę OM (AUM, brzmiącą jak polskie Ą), która mocno oczyszca od negatywnych przesyłek z zewnątrz.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Czego nie powinno się się robić na początku Ścieżki Magii:</strong></p>
<p style="text-align:justify;">1. Szukanie źródła ataku i próba kontrataku. Skupianie na nadawcy negatywności powoduje wzmożony odbiór negatywnej jego przesyłki, co jest niekorzystne. Myślać o wrogu przyciągasz wroga i otwierasz się na jego działania. Jeżeli się pomylisz lub jesteś nie dość silna (silny), możesz tym samym wzniecić nienawiść w osobie na której dokonujesz kontrataku. Możesz mieć rację w sensie konieczności podjęcia tak silnych metod obrony, ale też druga strona może nie być świadoma swego przypadkowego i czasami niezamierzonego, przypadkowego ataku &#8211; co doprowadzi do sytuacji rodzących konflikty. Nawet gdy masz słuszność, atakując często zwiększasz nienawiść i skalę konfliktu. Kontratak to jedna z najczęściej potępianych form reakcji na atak psychiczny, ale <strong>rekomendowana</strong> tylko dla zaawansowanych adeptów magii.</p>
<p style="text-align:justify;">2. Wytwarzać lustrzanej tarczy, odbijającej energię do nadawcy. Mimo iż jest to najczęściej dokonywana rzecz, nie jest to zalecane początkującym. Nie jest to niezbędne z prostego powodu: jeżeli możesz wytworzyć lustrzaną tarczę, to tym samym możesz także ukierunkować ją tak, aby odbitą energię kierowała ku Ziemi gdzie zostanie wchłonięta i się rozproszy albo poprzez ziemię wróci do nadawcy. Nie ma żadnego powodu, dla którego miałabyś (miałbyś) uziemić większą ilość energii niż możesz odbijać od nadawcy (o ile poprawnie wykonujesz odbijanie uziemiające). Z pewnych powodów, skuteczność odbijania nigdy nie będzie w pełni idealna u początkujących adeptów. Możesz uderzyć odbiciem blisko nadawcy, zarazem nie trafiając, a jeżeli nie zdołasz wtedy skierować uderzenie ku ziemi, możesz narobić sobie kłopotów przypadkowo uderzając rykoszetem w inną osobę.</p>
<p style="text-align:justify;">Czasami uważa się iż odbicie energi do nadawcy (atakującego), nakłoni go do zatrzymania się i zaprzestania ataku z powodu uświadomienia mu jego czynu a także ponieważ powracająca (odbita energia) może sie okazać zbyt duża do poradzenia sobie z nią przez pierwotnego nadawcę. Ta ważna rzecz jest rzadko poruszana z uwagi na to, iż jeżeli nadawca (atakujący) był świadomy dokonywania ataku, to może być przygotowany na ewnetualną konieczność ponownego odbicia do celu np. za pomocą luster lub innych technik przekierunkowania energii. Stąd też, jeżeli skorzystamy z prawie idealnego lustra odbijającego i zaczniemy zwiększać ilość odbijanej mocy, to możemy uzyskać efekt lasera psychicznego; któż bowiem po drugiej stronie lustra będzie w stanie przechwycić aż tak bardzo skupioną wiązkę energii?</p>
<p style="text-align:justify;">Jeśli druga osoba nie będzie świadoma tego że wysłała swą energię, to prawdopodobnie uzna że została zaatakowana i spróbuje dokonać kontrataku. Jeśli postąpi zgodnie z trzema krokami opisanymi powyżej to nikomu tym nie zaszkodzi. Jednakże wiele osób natychmiast pomyśli o natychmiastowym postawieniu lustra obronnego, lub nawet mogą zdecydować o tym żeby dać nauczkę osobie ich atakującej. Kilka osób naturalnie odpowie na odczucie ataku pozytywnie szczególnie jeśli są w tak złym nastroju że wysyłają swą energię nawet nie mając o tym świadomości. Inną ważną sprawą jest przyciąganie do siebie nieuświadamianej sobie nienawiści wobec nas samych i waśni z powodu naszych własnych słabości. Zazwyczaj zdarza się że ktoś odbija dokładnie to co otrzymał jednak bez dodawania swej własnej energii w trakcie odbicia. Lecz te same osoby które się bronią, mogą dokonać &#8222;odbicia z radosnym dodatkiem&#8221;. Wydaje się wtedy że można się łatwo wyczerpać z powodu swego sprawiedliwego postępowania w przypadku większości osób które dokonują ataków i jest bardzo trudno nie móc sobie wyobrazić w konkretny sposób, satysfakcjonujących efektów powrotu odbitej energii do nadawcy. Takie coś można podciągnąć pod &#8222;kontratak&#8221; nawet jeśli się tego nie realizuje. Uziemianie tak nie skutkuje.</p>
<p style="text-align:justify;">Przyjrzyj się sobie kiedy ludzie dyskutują o &#8222;powrocie do nadawcy&#8221;, zobacz jak bardzo często występuje wtedy u ciebie skryte pragnienie zemsty lub ukarania, skrywane za drapieżnym pragnieniem &#8222;panowania nad sytuacją&#8221; &#8211; i odbijaniem ich normalnych prób podczas pozostawaniu w skupieniu dzięki pragnieniu nie dokonywania niczego więcej niż &#8222;usprawiedliwionego zachowania się&#8221;.  Usprawiedliwione zachowanie się nie jest zagadkowym zachowaniem lecz jest to własna wiedza i zrównoważenie. Jest też inna, podobna sprawa która pojawia się często w dyskusjach: chęć &#8222;dania nauczki osobie wysyłającej energię&#8221;. W niektórych przypadkach można usłyszeć o usprawiedliwianiu się poprzez &#8222;chronienie społeczności&#8221;. Czy to że <strong>Bogini  Matka</strong> dała ci status strażnika &#8222;zasady trójpowrotu&#8221; i symbol strażnika zasad, zwalnia cię od wszelakich konsekwencji i odpowiedzialności &#8222;ponieważ jesteś tylko pośrednikiem&#8221;? Owa pycha wymaga doznania twardej nauczki, lecz samodzielne wyznaczenie się na strażnika zasad może być główną przyczyną działania jako główny odbiorca wysyłanych energii. O wiele zdrowiej było by odrzucić swą własną obłudę i ogłosić że nasze własne ego prowadzi do waśni. &#8222;Uczenie innych poprzez dawanie im ciężkich nauczek&#8221; prowadzi część adeptów do wpadania w pułapki swej własnej obłudy, prowadzi ku drodze która osłabia ich za pośrednictwem własnych pokus.</p>
<p style="text-align:justify;">Rozważać też trzeba to czy pomimo początkowego wrażenia, negatywna energia nie pochodzi z wnętrza, z siebie samych? Czy dobrze czynimy &#8222;odbijając ją od siebie&#8221; możliwe że wraz z dodatkowymi uświadomionymi lub nieuświadomionymi sobie żądzami lub też uziemiając ją? Zauważ nie nigdzie nie powiedziano że nie ma się &#8222;prawa&#8221; do wytworzenia tarczy odblaskowej, owszem &#8211; każdy ma takie prawo i jest to w pełni sprawiedliwe. Czasami, mimo że jest to możliwe i uzasadnione to zarazem jest to nieroztropne postępowanie. Istnieje też pewna różnica pomiędzy prawem do samoobrony, a tym co się pod tym pojęciem rozumie. Odbijanie tego nie jest konieczne, ani też nie zaskutkuje pozytywnymi skutkami, ale jeśli ma to stanowić naukę którą trzeba zrozumieć to czemu o tym wspominam? Każdy wybiera własny sposób postępowania i dlatego też powinno tak być. W końcu jeśli ktoś z adeptów o tym rozmyśla to powinien dobrze wiedzieć co czyni. Dobrzy magowie rozeznają jaki sposób obrony wybrać w każdym indywidualnym przypadku. Dobrze najpierw oczyścić się z własnych podświadomych negatywności, uspokoić swojego gremlina jak się przyjęło współcześnie mówić, a dopiero potem szukać na zewnątrz.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">ŚWIAT DUCHÓW </span></h2>
<p style="text-align:justify;">Szamanizm rozkwitł na tle wierzeń animistycznych które zakładają ciągłą obecność świata duchowego we wszystkich przejawach natury. Wiele kultur animistycznych przedstawia sobie świat jako kosmos trzypoziomowy: pośrodku znajduje się płaski dysk Ziemi, pod spodem świat duchów złych czy nieżyczliwych, a nad Ziemią świat duchów dobrych, pomocnych czyli aniołów, bóstw. O ile każdy człowiek doświadcza obecności duchów pod postacią sprzyjających zdarzeń, choroby, leczniczej rośliny itp., to właśnie szaman jest osobą wybraną do bezpośredniej styczności z tymi istotami. Warto podkreślić słowo &#8222;wybrany&#8221;, gdyż nie można samemu upoważnić się do kontaktów ze światem duchów: inicjatywa zawsze pochodzi ze świata &#8222;z góry&#8221; (lub &#8222;z dołu&#8221;&#8216; więcej na ten temat poniżej). Osobom wybranym przez wyższe siły czasem trudno jest nieść tę odpowiedzialność i wynikłe z tego funkcje. Magiem nie zostaje się poprzez wykształcenie w teologicznej szkółce lecz poprzez naznaczenie przez świat duchów.</p>
<p style="text-align:justify;">Kontakt z duchami następuje w ekstazie w którą szaman, mag wprowadza się najczęściej poprzez <strong>rytmiczne bębnienie, monotonny śpiew</strong> oraz bardzo rzadko poprzez spożycie &#8222;roślin wizyjnych&#8221; (halucynogennych), które jednak zalicza się do czarnej magii. W czasie rytuału dla widza z zewnątrz traci częściowo przytomność, podczas gdy jego dusza wędruje swobodnie po świecie duchów, korzystając z pomocy sprzyjającego ducha (por. totem). Podczas wędrówki szaman może ujrzeć rzeczy niedostępne dla reszty społeczności, stąd przekonanie, że w mocy szamana jest widzieć przyszłość i przeszłość. Dodajmy, że choć najczęstszy w szamanizmie jest motyw duszy opuszczającej ciało w swoich wędrówkach, czasem w transie aktywną rolę odgrywa ciało, oddając się duchom i ulegając czasowemu &#8222;opętaniu&#8221;. Szaman zdolny do takiej formy kontaktu z duchami mówi ich głosem, wieszczy, wreszcie w formie improwizowanej dramy przedstawia w tańcu i śpiewie to, co każą mu przekazać władające nim moce. Ważnymi punktami styczności z zaświatami są dla każdego człowieka narodziny i śmierć, stąd szaman asystuje więc przy porodzie i odprowadza umierających, pełniąc rolę tzw. psychopompa. Gdy więc dusza wstępuje w nowonarodzone dziecko, zadaniem szamana jest dobrze ją w tym ciele &#8222;ulokować&#8221;, by uniknąć &#8222;niedopasowania&#8221;, skutkującego w późniejszych zaburzeniach duchowych i psychicznych, a również energie opuszczające zmarłego dzięki zręcznej asyście psychopompa łączą się z zaświatami we właściwej harmonii.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">OSOBOWOŚĆ SZAMANA MAGA </span></h2>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">INICJACJA I PRZYMIOTY </span></h2>
<p style="text-align:justify;">Nie zostaje się magiem, szamanem czy czarownikiem z własnej woli. W wielu kulturach podaje się, że małe dziecko, które kiedyś zostanie łącznikiem ze światem duchów, nosi od narodzin fizyczne ślady swojej inności: dodatkowe kości wewnątrz ciała, szósty palec, deformacje, znamiona na ciele, znaki na dłoniach i stopach. Inicjacja następuje zwykle w wieku młodzieńczym: chłopiec odczuwa narastające napięcie, zachowuje się nietypowo, agresywnie, szuka izolacji &#8211; są to pierwsze widoczne objawy szczególnie bliskiego kontaktu z duchami. Gdy młodzieniec poczuje właściwy &#8222;zew&#8221;, opór psychiczny powoduje narastanie niepokojących objawów. Słowami &#8222;Gdybym nie został szamanem, zginąłbym&#8221; określił tę konieczność szaman z plemienia Niwchów (Giliaków) z Syberii. Wspomniany zespół syndromów psychologicznych kazał niektórym europejskim badaczom poszukiwać korzeni szamanizmu w zaburzeniach psychicznych. W istocie odrzucanie magicznego powołania może wywoływać zaburzenia psychiczne jako skutki, dlatego osoby z zaburzeniami psychicznymi należy gruntownie badać pod kątem ich ewentualnej służby w charakterze szamanów lokalnej społeczności.</p>
<p style="text-align:justify;">Kluczowym momentem jest tak zwana &#8222;choroba szamańska&#8221;. W pewnym momencie przyszłego szamana odprowadza się na odosobnienie, nierzadko wiele kilometrów od osady, i zostawia w szałasie, napojonego specjalnym wywarem sporządzonym z roślin sprowadzających wizje. Następuje potem utrata przytomności, trwająca od wielu godzin do wielu dni, co traktuje się ją jako pierwszy &#8222;prawdziwy&#8221; kontakt ze światem duchów. W niektórych kulturach uważa się, że w tym czasie przyszły szaman jest cięty na kawałki przez duchy, które chcą w ten sposób odnaleźć dodatkowe kości lub w inny sposób potwierdzić &#8222;odpowiedniość&#8221;, &#8222;autentyczność&#8221; tej osoby. W kulturach o bardziej totemistycznym zabarwieniu, wtedy właśnie odchodzący szaman przekazuje młodemu adeptowi swój totem, co oznacza, że  przekazane zostaje mu wsparcie określonego ducha-zwierzęcia, zwierzęcego co do postaci anioła gatunku. Niektórzy nie przeżywają tak przeprowadzanej próby, a ci, którzy przeżyją, zostają szamanami. Normalnie rośliny sprowadzające wizje stosowane są jedynie w celach inicjalnych, acz jeśli to możliwe, stan ekstatycznej czy transowej świadomości osiągany jest siłą woli, co jest preferowane.</p>
<p style="text-align:justify;">W czasie pierwszego okresu przysposobienia szaman uczy się swoich magicznych powinności. Młody mag uczy się rozpalać rytualne ognie oraz podtrzymywania wiecznego płomienia, uczy się zielarstwa, stosowania magicznych roślin, uczy się rytuałów z ogniami czy świecami. W kulturach, w których pierwsze znaczenie ma bęben, wtedy właśnie jest odpowiedni czas na jego skonstruowanie. Ponieważ to właśnie dźwięki wydawane przez bęben sprowadzają duchy, naciąg musi zostać nierzadko wykonany ze skóry określonego &#8211; totemicznego &#8211; zwierzęcia. Szaman zaczyna odbywać swoje pierwsze wyprawy w zaświaty, podczas których nawiązuje kontakt ze swoim duchem prowadzącym czyli z aniołem stróżem (ang. guiding spirit). Jest on tym przedstawicielem zaświatów, który będzie wspierał i kierował duszę ludzką w czasie szamańskiej podróży. W niektórych kulturach te pierwsze spotkania determinują charakter szamana, który może trafić pod opiekę dobrego lub złego ducha. W swoich wędrówkach będzie więc on odpowiednio wznosił się do świata jasności lub opadał w ciemność. W innych tradycjach nie akcentuje się tak bardzo charakteru danego szamana i jest on zdolny do wszechstronnych podróży, a szamani wprowadzający nowicjusza dbają o to, aby kontakt był z jasnymi duchami dobra. W praktyce złe duche przejmują zwykle kandydatów źle przygotowanych, pozostawionych bez opieki innych magów czy samozwańców nie należących do żadnej magicznej rodziny szamanów.</p>
<p style="text-align:justify;">W każdej społeczności istnieje określony zestaw atrybutów, którymi tradycyjnie charakteryzuje się szaman. Uwzględnia to przede wszystkim strój, gdzie np. tylko szamanowi wolno nosić określone kości zwierząt albo określoną ich ilość. Jak wspomniano powyżej, szaman jest też blisko związany ze swoim bębnem. Czasem tylko on może przygotowywać lecznicze wywary, jest więc posiadaczem odpowiednich narzędzi i naczyń lub samych roślin. Wciąż istnieją kultury oparte rdzennie na szamanizmie, głównie w Ameryce Południowej oraz Azji Północnej i Afryce, ilość ich jednak dramatycznie spada z powodu postępującego pochodu współczesnej ateistycznej cywilizacji. Jedną z rdzennie szamańskich, magicznych kultur duchowych jest tradycyjne Voodoo (Wudu). Na fali odrodzenia dawnych wierzeń (neopogaństwo, neodruidyzm itp.), zwiększa się również zainteresowanie szamanizmem, magią, ezoteryką czy okultyzmem. Spotyka się rzecz jasna określenie &#8222;neoszamanizm&#8221;. Osoby propagujące powrót do szamanizmu upowszechniają wiedzę o tym jednym z najstarszych przejawów ludzkiej religijności, duchowości i magii. Organizowane są warsztaty, a nawet &#8222;kursy szamanizmu&#8221;, magii czy ezoteryki. Istnieją też ciągle hermetyczne nieformalne organizacje skupiające odpowiednio uzdolnionych magów, którzy wpływają nawet na losy świata czy narodu.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">OKULTYZM</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Okultyzm</strong> (łac. occulo – ukrywać, trzymać w tajemnicy; occultus – schowany, ukryty, tajemny) – doktryny ezoteryczne, które zakładają istnienie w człowieku i przyrodzie sił tajemnych, nieznanych i bada możliwości ich wykorzystania, oznacza rzecz &#8222;tajemną&#8221;, &#8222;niedostępną&#8221;. Okultyzm nazywa się również <strong>wiedzą tajemną</strong> (scientia occulta). Zjawiska paranormalne badane od zawsze przez okultystów stanowią współcześnie przedmiot zainteresowania parapsychologii i psychotroniki. Zjawiska, którymi zajmują się okultyści są znane i w różnej mierze akceptowane we wszystkich światowych religiach, np. buddyzmie (tantra), hinduizmie, islamie (głównie w sufizmie), w chrześcijaństwie (mistycyzm).</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Okultyzm</strong> jest zakazany i paranoicznie zwalczany jako rzekomy przejaw satanizmu przez zdegenerowane kościoły chrześcijańskie oraz z innych powodów przez wiele innych religii. W rzeczywistości nie należy mylić okultyzmu jako duchowej wiedzy tajemnej z czarną magią czy satanizmem jako kultem Szatana i innych złych duchów. Chrześcijaństwo zakazuje magii i okultyzmu, chociażby z tego powodu, że na szczeblu swoich biskupów samo uprawia groźną <strong>czarną magię w postaci klątw i ekskumenik</strong>, podobnie jak islam uprawiający czarnomagiczne <strong>fatwy</strong>. W zakazie chodziło o to, aby techniki i moce magiczne zarezerwować wyłącznie dla wyższego duchowieństwa chrześcijańskiego, tak aby prosty lud nie mógł przeciwdziałać klątwom i ekskumenikom znosząc ich działanie pzez uziemnianie czy odbijając tym którzy je rzucili.</p>
<p style="text-align:justify;">Jako system wiedzy, okultyzm ujmuje świat i człowieka w 2 triadach: makrokosmosu (świat duchowy, astralny i eteryczno-fizyczny) i mikrokosmosu (duch, dusza i ciało). Jako praktyka, jest systemem metod myślowych, uczuciowych, wolitywnych i fizjologicznych, umożliwiających człowiekowi poznanie, rozwinięcie i wykorzystanie zdolności własnych i mocy innych istot. Oznacza to, że narzędziem poznawczym okultyzmu jest przede wszystkim sam podmiot ludzki. Okultyzm zajmuje się tymi samymi istotami i mocami nadnaturalnymi, z którymi mają do czynienia religie, ale przyjmuje wobec nich postawę poznawczą (gnoza), a w praktyce oddziałuje na nie przez ludzką wolę (magia). &#8222;Tajemne moce&#8221; badane przez okultyzm są dziś już (lub jeszcze) niezrozumiałe dla większości ludzi, ale stają się przedmiotem stale rosnącego zainteresowania, a w ruchu Nowej Ery (New Age) przeżywają swój renesans.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Okultyzm</strong> dysponuje licznymi systemami ćwiczeń i medytacji, które mają na celu:</p>
<p style="text-align:justify;">1) przekształcenie sfery biologicznej, społecznej i kulturowej życia człowieka, czyli dezintegrację struktury osobowości człowieka, a także przemianę sfery sensu i wartości (przejście od postawy ekstrawertycznej do introwertycznej),</p>
<p style="text-align:justify;">2) reintegrację na nowym i wyższym poziomie rozwoju, połączoną z indywidualną antycypacją przyszłego poziomu kolektywnego, tj. zmianę ontycznego statusu człowieka (unadczłowieczenie) przez aktualizację nadbudowy duchowej, przemianę duszy i ciała, rozszerzenie i pogłębienie możliwości poznawczych, aksjotycznych i kulturotwórczych.</p>
<p style="text-align:justify;">Okultyzm wpłynął również, bezpośrednio lub pośrednio, na powstanie wielu szkół filozoficznych, a także takich nauk, jak np. astronomia (poprzez astrologię) czy chemia (poprzez alchemię). Okultyzm bowiem, podobnie jak nauka, posługiwał się i posługuje obserwacją i eksperymentem, tworzy hipotezy i teorie (modele). Wizję świata kreowaną przez okultyzm cechują: spirytualizm, realizm, koncepcja wielopoziomowości bytu, koncepcja hierarchiczności istot, dośwoadczalne przekonanie o nieskończonych możliwościach rozwoju człowieka i kosmosu (reinkarnacjonizm).</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">TANTRA </span></h2>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">MAGIA I OKULTYZM WSCHODU</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Tantra</strong> (dewanagari तन्त्र ) &#8211; w buddyzmie, hinduizmie i dżinizmie tradycja duchowego rozwoju oparta na filozofii niedualistycznej, uznająca, że wszystko, co istnieje, stanowi manifestację jednego bytu. Byt ten jest rozumiany najczęściej jako forma czystej świadomości, a w buddyzmie tybetańskim jest to jedność świadomości i pustości. Tantra dosłownie znaczy &#8222;narzędzie służące do rozciągania (świadomości)&#8221;, od sanskryckiego rdzenia tan- &#8222;ciągnąć&#8221; z przyrostkiem -tra (por.: mantra, jantra): tanyate, vistaryate dźnianam, anena iti tantram ( rozciąga, rozszerza poznanie, dlatego nazywana jest tantrą). Tantra to inaczej magia i okultyzm wschodni, główne źródło całego zachodniego okultyzmu.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Buddyzm i Tantra</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Pojęcie to odnosi się do stanu świadomości, w którym zwykły świat jest nieoddzielny od doskonałego oświecenia, w taki sposób, jak dwie nici splecione są w gęstej fakturze materiału. Taki poziom umysłu jest dlatego długotrwały i niezniszczalny. Kruche i niepełne doświadczenie oświecenia, np. jedynie intelektualne zrozumienie, można z kolei porównać do łaty naszytej na materiał &#8211; ma ograniczoną powierzchnię i z biegiem czasu może się oderwać.</p>
<p style="text-align:justify;">Adepci tantry nie wykluczają żadnego przejawu życia i świata, uznając że wszystko jest doskonałością i może być umiejętnie użyte na drodze oświecenia. Stosują różnego rodzaju praktyki, zawierające elementy jogi, medytacji czy magii, przekazywane często jedynie ustnie w nieprzerwanej linii od nauczyciela do ucznia. Na Zachodzie tantra przywołuje na myśl przede wszystkim otwarty i szczery stosunek do seksu, jako że podejście to różni się znacznie od znanego nam stereotypu duchowości &#8211; ascezy.</p>
<p style="text-align:justify;">Według szkół buddyzmu tybetańskiego Sakja, Kagyu i Gelug wyróżnia się cztery klasy tantr: (1) Kriya Tantra, (2) Carya Tantra, (3) Yoga Tantra, (4) Maha Anuttara Yoga Tantra (tzn. Najwyższe Joga Tantry). W Japonii również istnieją nauki tantryczne linii przekazu Shingon. Są to dogłębne nauki również mówiące o naturze umysłu, które można porównać do tantr klasy Kriya, Carya i Yoga. We wszystkich klasach tych tantr kultywuje się w praktyce cztery rodzaje czystości: (1) czyste formy, tzn. jidamy, (2) czyste miejsce, tzn. mandala, tzw. pałac jidama z otoczeniem, (3) czyste widzenie, tzn. jedność &#8222;pustości&#8221; i błogości, (4) czystą aktywność &#8211; nieograniczoną, dla pożytku wszystkich istot.</p>
<p style="text-align:justify;">W praktykach tantr ważne jest utrzymywanie poglądu Szentong odnoszącego sie do zrozumienia &#8222;pustości&#8221; i Natury Buddy, bądź tak jak np. w szkole Gelug poglądów Prasangiki i Czittamatry. Podstawą praktyki tantrycznej jest również współczucie i praktyka dla pożytku wszystkich istot (skt. bodhicitta).</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Hinduizm </span></h2>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Trzy Szkoły Tantry </span></h2>
<p style="text-align:justify;">Śri Meru Yantra z Andhra Pradesh to często pokazywany symbol magii orientu. W hinduizmie istnieją trzy szkoły tantry: Kaula Tantra, Miszra Tantra i Samaja Tantra.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Samaya Tantra:</strong> Samaya (Samaja) Tantra nazywana jest również &#8222;Tantrą prawej ręki&#8221;. Uczniowie Samaya Tantry praktykują medytację na ćakrze <strong>Sahasrara</strong>. Zdobywają również wiedzę o ćakrach, nadi i pranach. Samaya Tantra uważana jest za najczystszą i najbardziej duchową z trzech ścieżek tantry. Jest to magia Korony.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Miszra Tantra:</strong> Uczniowie Miszra (Mishra) Tantry praktykują medytację oraz praktyki zewnętrzne, mające na celu otworzenie ćakry Anahata. Jest to zatem magia serca.<br />
<strong><br />
Kaula Tantra:</strong> Kaula Tantra nazywana jest również &#8222;Tantrą lewej ręki&#8221;. Jej adepci medytują nad energią <strong>kundalini</strong> i wykorzystują praktyki zewnętrzne (rzadko seksualne) w celu otworzenia ćakry Muladhara. Uważa się niesłusznie, że praktyki te są często nadużywane w szkodliwy sposób. Jest to magia dolnego zbiornika, magia pępka i bioder, a także magia <strong>Bogini Kundalini Śakti Devi</strong>.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">VOODOO (WUDU)</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Wszyscy słyszeli z pewnością o voodoo (czytaj: wudu), jednak mało kto wie, czym ono jest naprawdę. Rytuały voodoo, podczas których duchy &#8222;dosiadają&#8221; swoich wyznawców i przemawiają przez ich usta, należą do jednych z najbardziej intrygujących, natomiast magia związana z tym systemem religijnym zaskarbiła sobie sławę niezwykle skutecznej. Ten niezwykle interesujący i rozbudowany system religijny łączy w sobie wierzenia plemion Afryki Zachodniej, rodowitych mieszkańców Haiti oraz europejskiego katolicyzmu. Mieszanka tych, tak pozornie różnych, wierzeń, jest zaskakująco spójna, a jednocześnie tajemnicza. Voodoo (inne formy Vodun (Benin); również Vodoun (kreolski), Sevi Lwa) jest synkretyczną magiczną religią afroamerykańską wyznawaną obecnie głównie na Haiti i na południu USA.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Podstawę voodoo</strong> stanowią rdzenne wierzenia ludów zachodnioafrykańskich (szczególnie Joruba, Kongo, Fulanie) wraz z elementami religii katolickiej i spirytyzmu. Wykrystalizowała się ona na Haiti wraz ze sprowadzeniem w XVII/XVIII w. niewolników z Afryki, którym próbowano siłą narzucać katolicyzm. Niewolnicy nie odrzucili swoich rdzennych wierzeń łącząc je z nową religią. W voodoo istnieje wprawdzie wiara w Bon Dieu (jednego Boga), nie oddaje mu się jednak czci (koncepcja deus otiosus). Istotny jest za to kult wielu miejscowych i afrykańskich loa (duchów/bogów), uważanych za tożsame z katolickimi świętymi lub aniołami. Te, które pochodzą z Afryki, nazywane są Rada Loa (z Dahomeju) lub Wangol Loa (z Angoli); te zaś, które objawiły się na Haiti, nazywane są Petro Loa. Słowo &#8222;voodoo&#8221; wywodzi się z języka plemienia Fulanów i oznacza duch. Wyznawcy voodoo uprawiają także kult przodków oraz czynnie włączają do swego panteonu ludzi zasłużonych dla narodu lub lokalnej społeczności.</p>
<p style="text-align:justify;">Podstawą kultu są tak zwane &#8222;rytuały opętania, owładnięcia&#8221; polegające na ekstatycznym połączeniu swego umysłu z bóstwem w jedną istotę. Ważną rolę odgrywają w nich bębny, za pomocą których wygrywa się skomplikowane polirytmie. Dzięki nim uczestnicy wchodzą w stan transowy, uwznioślony, podczas którego loa opanowują jedną lub więcej osób. W języku wyznawców mówi się wtedy, że &#8222;loa ujeżdża swojego konia&#8221;. Osoby te zostały zazwyczaj wcześniej inicjowane w kult lub posiadają specyficzne predyspozycje do wejścia w magiczny stan transowy. Houngan (kapłan-szaman) lub mambo (kapłanka-szamanka), posiadają wielką wiedzę na temat życia loa i sposobów kontaktowania się z nimi. Są oni także centralnymi punktami socyete (wspólnoty wiernych) w Voodoo, bez których nie mogą się toczyć rytuały. Każdy z <strong>loa</strong> posiada swój własny odrębny symbol (veve), malowany kredą na ziemi przed rozpoczęciem obrzędu.</p>
<p style="text-align:justify;">Szamani i szamanki używają także <strong>laleczek voodoo</strong> aby uzdrowić lub rzucić klątwę na wyznawcę religii Voodoo, Hoodoo lub chrześcijaństwa. Wierzą, że czar w postaci klątwy można rzucić tylko na człowieka, który popełnia złe czyny, inaczej spadnie zwrotne cierpienie. Wśród wyznawców Voodoo występuje też przekonanie, że dzięki magii można ożywić ciało zmarłego i spowodować, iż będzie ono np. pracować na polu jako pewnego rodzaju organiczny automat &#8211; zombie. Dana osoba staje się takim zombie wskutek zatrucia szczególnym rodzajem trucizny, przygotowanej przez bokora (czarownika). Nie jest to jednak element kultu, ale składnik wierzeń ludowych, który nie ma żadnego związku z właściwym oddawaniem czci. Należy przy tym podkreślić, że, wbrew rozpowszechnianym przez chrześcijaństwo stereotypom, magia voodoo nie służy wyłącznie czynieniu zła, ale przede wszystkim <strong>Voodoo pomaga osiągnąć szczęście, poznać przyszłość, przyciągnąć miłość czy pieniądze, a także leczyć</strong>.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Voodoo na świecie </span></h2>
<p style="text-align:justify;">Obecnie, z początkiem XXI wieku Voodoo praktykowane jest szerzej w Ghanie, Togo i Beninie, na Dominikanie i Haiti, w Brazylii i Luizjanie (USA). Szczególnie dużą rolę odgrywa Voodoo na Haiti, gdzie wyznawcami tej religii są także najwyżsi urzędnicy państwowi, np. sprawujący przez kilka miesięcy w 1994 r. p.o. prezydenta Haiti Émile Jonassaint. Voodoo została tam podniesiona w 2003 roku przez byłego prezydenta Jean-Bertrand Aristide do rangi jednej z religii państwowych tego kraju. W latach 70-tych XX wieku prezydent Czadu François Tombalbaye pod wpływem swojego zaufanego doradcy Haitańczyka André Vixamara próbował nadać ludności Czadu voodoo jako religię państwową, pod pretekstem &#8222;powrotu do afrykańskiej tradycji&#8221;. Zobligował urzędników państwowych do uczestniczenia w rytuałach inicjacji, oporni byli podobno torturowani, a nawet zabijani. Ta próba wprowadzenia voodoo zakończyła się niepowodzeniem, kiedy w 1975 Tombalbaye został zabity podczas zamachu stanu.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Bóstwa Voodoo</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Najważniejszymi bóstwami (Mana Loa) voodoo są:</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>* Oxala &#8211; bóg miłosierdzia, występuje także pod postacią Jezusa,<br />
* Szango &#8211; bóg burzy, pod postacią Jana Chrzciciela,<br />
* Papa Legba &#8211; bóg strzegący granicy między światem żywych i umarłych, pod postacią św. Piotra,<br />
* Ogoun &#8211; bóg wojny,<br />
* Erzulie &#8211; bogini miłości i płodności,<br />
* Damballah &#8211; bóg-wąż, pod postacią św. Patryka. </strong></p>
<p style="text-align:justify;">Oprócz bóstw i innych loa czczone są duchy śmierci Guédé, którym przewodzi złowrogi Baron Samedi.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">MAGIA GWIAZD </span></h2>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;"><strong>Fazy księżyca a ich wpływ na ciało i samopoczucie </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Księżyc</strong> &#8211; naturalny satelita ziemi, co już jakiś czas temu udowodniono, prócz wpływu na cykle przypływów i odpływów mórz i oceanów, wywiera pewien wpływ na funkcjonowanie i samopoczucie ludzi. Przecież w końcu woda stanowi znaczną część ludzkiego organizmu i zmiany faz księżyca oddziałują nań w podobny, lecz nieco słabszy sposób niż na zjawisko pływów wodnych. Poniżej zestawione są cztery fazy księżyca a ich wpływ i działanie na organizm ludzki, dzięki któremu będziecie mogli nieco dopasować realizację planów do faz księżyca pod kątem zwiększonej szansy na sukces. Bardziej szczegółowo omawia się każdą kolejną dobę w cyklu księżycowym, co jest bardzo dla magów przydatne do pracy.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong> * Pierwsza kwadra &#8211; gdy księżyca przybywa.</strong><br />
Mamy wtedy dużo energii, lecz gorszy nastrój.<br />
Organizm nastawiony jest na regenerację, niczym gąbka chłonąc wszelkie substancje odżywcze.<br />
Dobra pora na upiększające zabiegi kosmetyczne &#8211; gdyż przywrócą wtedy skórze jędrność i elatyczność oraz wygładzą zmarszczki.<br />
Podczas tej fazy księżyca można odczuwać też wzmożony apetyt, albowiem organizm pragnie wtedy gromadzić zapasy i lepiej przyswaja pożywienie.<br />
Najlepiej w tym czasie jeść wiele warzyw i owoców, aby oszukać głód i zaopatrzyć organizm w jak najwięcej witamin.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong> * Pełnia &#8211; gdy widać cały księżyc.</strong><br />
Podczas pełni odczuwalny jest podenerwowanie, często narzekamy na bóle głowy a kobiety mają obfitsze niż zwykle krwawienia miesięczne.<br />
Najlepiej unikać podczas pełni wizyt u dentysty lub zabiegów chirurgicznych a także oczyszczania cery, gdyż rany w tym czasie się źle goją.<br />
Organizm podczas pełni zatrzymuje najwięcej wody, toteż mogą się zdarzać iż skóra wygląda lekko napuchnięta.<br />
Opuchliznę pomoże usunąć poranny, zimno-ciepły prysznic i masaż miękką szczotką, zawsze w kierunku serca.<br />
Wieczorem zaś, by ukoić nerwy i szybciej zasnąć, można zafundować sobie odprężającą kąpiel w wannie z dodatkiem kilku kropli olejku aromatycznego, np. z melisy, lub jałowca.<br />
Czas pełni jest czasem w którym można łatwo przybrać na wadze.<br />
Lepiej jest wtedy jeść mniej, unikać tłuszczu, słodyczy oraz soli &#8211; sprzyjającej zatrzymywaniu wody w organizmie.<br />
Pełnia jest złą porą na rozpoczęcie kuracji odchudzającej.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong> * III kwadra &#8211; gdy księżyca ubywa.</strong><br />
Tracimy wtedy siłę i energię życiową.<br />
Niemniej, to doskonała pora na rozpoczęcie odchudzanie lub oczyszczanie organizmu z nadmiaru wody i toksyn.<br />
Porę trzeciej kwadry księżyca cechuje dużo szybsza przemiana materii i mniejszy apetyt.<br />
Najlepiej jeść wtedy potrawy obfitujące w błonnik, np. warzywa, brązowy (niełuskany) ryż, kasze, pełnoziarniste pieczywo i ziemniaki.<br />
Warto pić dużo niegazowanej wody mineralnej.<br />
Dobra pora na wizytę u stomatologa, gdyż nawet poważne zabiegi niosą za sobą małe ryzyko, i lepiej trzymają się mostki i plomby.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong> * Nów &#8211; gdy księżyca całkiem nie widać.</strong><br />
Podczas tej fazy księżyca, bardzo często odczuwamy osłabienie.<br />
Jest to jednak niemniej dobra pora na przeprowadzenie operacji, gdyż łatwiej się wtedy goją rany, nie dopuszczając do tworzenia blizn i zmniejszone jest ryzyko krwotoków.<br />
Organizm, podobnie jak księżyc, przygotowuje się do nowego cyklu.<br />
Jest to dla nas czas gruntownego oczyszczania ze złogów i toksyn &#8211; najlepiej jednodniową głodówką.<br />
Nów jest doskonałą porą na rozpoczęcie walki z nałogami, najłatwiej jest wtedy rzucić palenie, ograniczyć spożycie alkoholu lub słodyczy.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">MAGOWIE W GRACH OKULTNYCH</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mag:</strong> Dla większości magów nauka tajemna, mistyka czy ezoteryka jest celem samym w sobie, choć zdarzają się osobnicy, którzy ze swych umiejętności czerpią bardziej wymierne korzyści. Choć magowie to bardzo niejednolita grupa, mają swój wspólny mianownik: umiłowanie nauk magicznych, ezoterycznych, okultnych. Główne Umiejętności maga to: Mistycyzm, Zniszczenie, Przemiana, Iluzja, Przywrócenie. Poboczne Umiejętności to: Zaklinanie, Przywołanie, Krótkie Ostrze, Alchemia, Bez Zbroi. Pierwszorzędne Atrybuty: Inteligencja, Siła Woli. Specjalizacja: Magia</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mag Bitewny:</strong> Specjalna grupa magów wyszkolona zarówno w tajnikach magii jak i konwencjonalnej sztuce wojennej. Magowie bitewni nie są tak wszechstronni jak ich koledzy po fachu, ale rekompensują to sobie prawdziwym mistrzostwem w dziedzinie magii ofensywnej. Główne Umiejętności: Przemiana, Zniszczenie, Przywołanie, Topór, Ciężki Pancerz. Poboczne Umiejętności: Mistycyzm, Alchemia, Zaklinanie, Długie Ostrze, Celność. Pierwszorzędne Atrybuty: Inteligencja, Siła. Specjalizacja: Magia Obronna.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mag Uzdrowiciel:</strong> Uzdrowiciele to specjalna kasta magów, którzy składają przysięgę uzdrawiania rannych i leczenia chorych. W obliczu niebezpieczeństwa Uzdrowiciele posługują się magią obronną, do przemocy uciekając się wyłącznie w sytuacjach krytycznych. Główne Umiejętności: Przywrócenie, Mistycyzm, Przemiana, Walka Wręcz, Retoryka. Poboczne Umiejętności: Iluzja, Broń Obuchowa, Lekki Pancerz, Alchemia, Bez Zbroi. Pierwszorzędne Atrybuty: Siła, Osobowość. Specjalizacja: Magia Uzdrawiania.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Czarownik:</strong> Czarownicy bywają traktowani jako podrzędna kasta Magów, choć w rzeczywistości należało by raczej nazwać ich Magami-specjalistami. Czarownicy są bowiem mistrzami w sztuce przyzywania i zaklinania. Często spotyka się ich w towarzystwie podległych im ożywieńców lub daedrycznych służących. Główne Umiejętności: Zaklinanie, Przywrócenie, Mistycyzm, Zniszczenie, Przemiana. Poboczne Umiejętności: Iluzja, Krótkie Ostrze, Celność, Średni Pancerz, Ciężki Pancerz. Pierwszorzędne Atrybuty: Inteligencja, Wytrzymałość. Specjalizacja: Magia</p>
<h2 style="text-align:justify;">CZARNA MAGIA KLĄTWY WIELKIEJ</h2>
<p style="text-align:justify;">Znamy wiele katolickich i chrześcijańskich klątw i modlitw, co to się nimi papieże modlą co rano i wieczór, a taki też sam obowiązek mają biskupi i kardynałowie. Zamieszczam jedną tylko <strong>klątwę rzymsko-katolicką</strong>, co to każdy biskup ma obowiązek odmawiać za heretyków, ezoteryków, szamanów czy innowierców, za wszystkich uznawanych przez kościół katolicki za zło i odstępstwo. Klątwa taka robiona bywa imiennie przez biskupa i 12-tu kapłanów z zapalonymi świecami, gdzie elementem rytuału jest rzucenie i zdeptanie świecy symbolizującej wyklętego. <strong>Ekskumenika</strong> czyli klątwa taka jest wcale nie łatwa do odwrócenia, a jej skutki mogą być odczuwane w kolejnych wcieleniach osoby wyklętej. Kompleksowa chorowitość, gdzie nie ma w organizmie zdrowego członka, może być skutkiem dawnej fatwy, podobnie spustoszenie mieszkania co pewien czas czy zarobaczenie, pękanie narządów wewnętrznych, samobójstwa i próby samobójcze, zdradliwość etc. Rzucanie takiej klątwy o ile nie jest sprawiedliwą zemstą za realną krzywdę, tylko z powodów światopoglądowych jest praktyką kościelnej czarnej magii. I nic dziwnego, że reperkusje spadają na całe chrześcijaństwo za nadmierne wyklinanie wszelkich heretyków i innowierców&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>EXCOMUNIKATIO MAIOR </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>KLĄTWA WIELKA</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Przeklęty niechaj będzie w domu i na dworze, przeklęty w mieście i na roli;<br />
Przeklęty niechaj będzie siedząc, stojąc, jedząc, pijąc, robiąc i śpiąc;<br />
Przeklęty niech będzie tak, iż w nim zdrowego członka nie będzie, od wierzchu głowy aż do stopy nożnej!<br />
Niechaj wypłyną wnętrzności jego, a ciało jego niechaj robactwo roztoczy.<br />
Niechaj będzie przeklęty z Ananiaszem i Zafirą,<br />
Niechaj będzie przeklęty z Judaszem zdrajcą;<br />
Niechaj będzie przeklęty z Abironem i Dathanem, których ziemia żywcem pożarła;<br />
Niechaj będzie przeklęty z Kainem bratobójca;<br />
Niechaj mieszkanie jego będzie spustoszone;<br />
Niechaj będzie wymazany z Ksiąg Żyjących i ze Sprawiedliwymi niechaj nie będzie pisany, a pamiątka jego na wieki niechaj zaginie!<br />
Niechaj na Ostatnim Sądzie przeklęty będzie z Diabłem i demonami jego i na wieki niechaj zginie, jeśli się nie upamięta!<br />
<strong>FIAT! FIAT!<br />
ANATHEMA!</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Warto zastanowić się gruntownie jakie praktyki i działania odwracające tę i podobne <strong>klątwy katolickie</strong> podjąć, jeśli nawet w niewielkim stopniu odczuwamy <strong>dolegliwości</strong> które mogą być skutkami takiego ekskomunikowania nas czy naszych przodków i ich pokoleń.Pierwszym lekarstwem jest uziemnianie oraz medytacje białego światła, czyli techniki medytacyjne wiadomo dlaczego zwalczane przez kościelnych inkwizytorów<span style="color:#800080;"><strong>&#8230;</strong></span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;"><strong>(Artykuł napisany na zlecenie portalu http://antylicho.pl gdzie &#8222;wisiał&#8221; kilka miesięcy, jednak z powodu poczytności został bez ostrzeżenia i podania przyczyny usunięty przez  pana Mirosława Mazura. Prawda jest taka, że był jednym z nielicznych czytanych przez internautów zainteresowanych takimi tematami. Ostrzegam innych autorów przed tym, co może ich spotkać, jak napiszą artykuł na zamówienie pana Mirosława Mazura.)<br />
</strong></span></p>
<h2 style="text-align:right;"><span style="color:#000080;"><strong>Ph.D. Prema Dharmin</strong></span></h2>
<br />Posted in Magia Tagged: anathema, anioły, antylicho, białe światło, czarostwo, czarownik, demony, ekskomunika, kaula, księżyc, loa, mag, Magia, magus, mirosław mazur, mishra, obrzędy, okultyzm, parapsychologia, psychotronika, rytuały, saman, samaya, szaman, tantra, voodoo, wudu, światło <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ezoteryka77.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ezoteryka77.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ezoteryka77.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ezoteryka77.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ezoteryka77.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ezoteryka77.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ezoteryka77.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ezoteryka77.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ezoteryka77.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ezoteryka77.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ezoteryka77.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ezoteryka77.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ezoteryka77.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ezoteryka77.wordpress.com/74/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=74&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/05/30/magia-uroki-czary-klatwy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/303a492ef603b0f1d69fc3b08f0c2058?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ezoteryka77</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://ezoteryka77.files.wordpress.com/2009/05/arcanesymbol.gif" medium="image">
			<media:title type="html">ArcaneSymbol</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Magia: Czary, Uroki i Klątwy</title>
		<link>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/05/29/magia-czary-uroki-i-klatwy/</link>
		<comments>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/05/29/magia-czary-uroki-i-klatwy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 11:43:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prema Dharmin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Magia]]></category>
		<category><![CDATA[biała magia]]></category>
		<category><![CDATA[białe światło]]></category>
		<category><![CDATA[czarna magia]]></category>
		<category><![CDATA[czarownica]]></category>
		<category><![CDATA[czarownik]]></category>
		<category><![CDATA[czary]]></category>
		<category><![CDATA[dementor]]></category>
		<category><![CDATA[gwiazda]]></category>
		<category><![CDATA[klątwa Tutenchamona]]></category>
		<category><![CDATA[klątwy]]></category>
		<category><![CDATA[mag]]></category>
		<category><![CDATA[magus]]></category>
		<category><![CDATA[pentagram]]></category>
		<category><![CDATA[prawo karmy]]></category>
		<category><![CDATA[szaman]]></category>
		<category><![CDATA[szamanka]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[uzdrowiciel]]></category>
		<category><![CDATA[voodoo]]></category>
		<category><![CDATA[wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[wudu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ezoteryka77.wordpress.com/?p=25</guid>
		<description><![CDATA[Magia &#8211; Wiedza i Sztuka Słowo &#8216;magia&#8217; pochodzi pierwotnie od Magów (staroperskie maguš, gr.μάγος), astrologów-kapłanów Zoroastryzmu z ludu Medów. W okresie hellenistycznym, greckie μάγος (magos) mogło być używane jako przymiotnik, lecz przymiotnik μαγικός (magikos, łac. magicus) również jest potwierdzony jako używany w I wieku (Plutarch), typowo występujący w rodzaju żeńskim, w sformułowaniu μαγική τέχνη (magike [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=25&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#333399;">Magia &#8211; Wiedza i Sztuka</p>
<p></span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Słowo &#8216;magia&#8217; pochodzi</strong> pierwotnie od Magów (staroperskie maguš, gr.μάγος), astrologów-kapłanów Zoroastryzmu z ludu Medów. W okresie hellenistycznym, greckie μάγος (magos) mogło być używane jako przymiotnik, lecz przymiotnik μαγικός (magikos, łac. magicus) również jest potwierdzony jako używany w I wieku (Plutarch), typowo występujący w rodzaju żeńskim, w sformułowaniu μαγική τέχνη (magike techne, łac. ars magica) &#8222;magiczna sztuka&#8221;. Słowo magic weszło w użytek w jęz. angielskim pod koniec XIV wieku., pochodząc od starofrancuskiego słowa magique.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Pentagram</strong> jest jednym z najpopularniejszych i najlepiej rozpoznawalnych symboli stosowanych w magii i magicznych kultach.</p>
<p style="text-align:justify;">
<div id="attachment_88" class="wp-caption aligncenter" style="width: 305px"><img class="size-full wp-image-88" title="EsperantoSigno" src="http://ezoteryka77.files.wordpress.com/2009/05/esperantosigno1.gif?w=780" alt="Pentagram Nadziei i Ekologii"   /><p class="wp-caption-text">Pentagram Nadziei i Ekologii</p></div>
<p style="text-align:justify;"><strong>Magia, Czarostwo</strong> &#8211; praktyki wpływania na ludzi, przedmioty, zdarzenia czy zjawiska fizyczne za pomocą środków paranormalnych lub okultystycznych, a więc zasadniczo nie poddających się weryfikacji za pomocą metody naukowej, kolidujących z podejściem racjonalistycznym. Powyższe określenia mogą również odnosić się do praktyk stosowanych przez kogoś w celu posłużenia się wspomnianym wpływem, oraz do wierzeń, które wyjaśniają rozliczne zdarzenia i zjawiska w obrębie magii.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mag, czarownik, szaman</strong> &#8211; osoba parająca się magią. Stosuje różnorakie gesty, zaklęcia, wypowiada inkantacje i wykonuje inne czynności rytualne mające dać mu władzę nad siłami nadnaturalnymi, które według jego przekonania dadzą mu moc zmiany rzeczywistości. Także osoba pełniąca funkcję religijną polegającą na sformalizowanej i instytucjonalnej więzi ekstatycznej z istotami nadludzkimi, duchami przodków, demonami lub bogami. Niektórzy współcześni magowie odrzucają tradycyjne rytuały na rzecz technik zainspirowanych psychologią czy NLP. Brak możliwości stwierdzenia powiązania między zastosowanym środkiem a ewentualnym efektem powoduje jednak, że skuteczność działań magicznych i istnienie postulowanych przez nią sił nadnaturalnych pozostaje w sferze wiary, która jednak zadziwiająco często się spełnia.</p>
<p style="text-align:justify;">Istnieje wiele rozbieżności w pojmowaniu różnicy pomiędzy <strong>białą a czarną magią</strong>. Większość współczesnych magów, szczególnie należących do zachodniego kręgu kulturowego, żadnemu rodzajowi magii nie przypisuje kolorów, twierdząc, że magia jest tylko narzędziem, a sposób jej wykorzystania zależy tylko od woli maga (to mag może być &#8222;czarny&#8221; lub &#8222;biały&#8221;, a nie jego narzędzie). Z drugiej strony na przykład na Syberii funkcjonuje ścisły podział pomiędzy &#8222;białych&#8221; a &#8222;czarnych&#8221; szamanów, który generalnie jest całkowicie zdeterminowany przez ich pochodzenie.</p>
<p style="text-align:justify;">O ile jednak w części średniowiecznej Europy podział ten był ścisły o tyle w innych jej częściach nie był on aż tak wyraźny. Ówczesny aspekt magii pojmowany np. jako sięganie do sił demonicznych (które pierwotnie w wierzeniach np. Greków lub Słowian miały charakter ambiwalentny) lub boskich, również wskazuje na różne podejście w kwestii jej klasyfikacji. Tym samym reprezentowanemu przez część współczesnych czarowników, magów lub szamanów braku rozróżniania rodzajów magii, nie można przypisać wyłącznie charakterowi współczesnej kultury zachodniej (ideom indywidualnej wolności, liberalizmu, demokracji).</p>
<p style="text-align:justify;">W kulturze popularnej <strong>biała magia</strong> to zwykle magia, która wykorzystywana jest do dobrych celów i dobrymi sposobami, zaś czarna magia służy złu, wykorzystywania jest do niecnych zamiarów i zwykle wiąże się z wykonywaniem jej na mroczne sposoby. Podobnie podejście stosowane jest w religii Wicca gdzie magia rozróżniana jest na białą i czarną według zasady &#8222;Czyń to, co chcesz, pod warunkiem, że Twoje czyny nie skrzywdzą nikogo&#8221; &#8211; czyny nie sprawiające nikomu krzywdy kwalifikują się tu jako magia biała, zaś ta wyrządzająca krzywdę to magia czarna.</p>
<p style="text-align:justify;">Według wielu magów <strong>magia biała</strong> to wszelkie działania maga wykonywane w zgodzie z Wyższą Wolą (co nie jest równoznaczne robieniu co się chce). Wszystkie inne działania magiczne sprzeciwiające się Woli uznawane byłyby przez za magię czarną. Co ciekawe, choć np. Crowley także był orędownikiem filozofii Woli, w związku z czym nie powinien korzystać z magii innej niż biała, w swoim domu w Szkocji posiadał dwa oddzielne pomieszczania do magii białej i czarnej, którą również się posługiwał. Ze względu na nie zawsze dokładne granice wyznaczone przez te pojęcia, pojawiło się także pojęcie &#8222;szara magia&#8221;, które oznacza magię balansującą na granicy tych dwóch.<br />
<strong><br />
Pojęcie magii towarzyszy ludzkości od początków dziejów</strong>. Różne ludy usiłowały w różny sposób wyjaśnić zjawiska zachodzące w otaczającym je świecie i następnie wpłynąć na nie dla swojej korzyści. Dlatego znane obecnie praktyki magiczne są bardzo różnorodne &#8211; postulują znacząco odmienne zasady funkcjonowania rzeczywistości i metody wpływania na nią. Można jednak zgrupować je w kilka modeli funkcjonowania magii: <span id="more-25"></span></p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#333399;">Model duchowy magii</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Jest to prawdopodobnie najstarszy model magii, występujący przede wszystkim w szamanizmie. Zakłada on istnienie Zaświatów zamieszkanych przez istoty duchowe, takie jak: duchy, demony, anioły itp. W zależności od konkretnego systemu magicznego mag albo wchodzi (zwykle jedynie umysłem &#8211; dzięki transowi lub ekstazie) do Zaświatów i podróżując przez nie podejmuje działania magiczne, albo też tworzy zamknięty obszar (np. krąg), w którym inwokuje świat duchowy lub jego mieszkańców. W tym drugim przypadku duch albo wykonuje powierzone zadania oddziałując na świat materialny z Zaświatów, albo też opętuje maga, który dzięki temu zyskuje dodatkowe możliwości działania.</p>
<p style="text-align:justify;">Wszystkie działania magiczne wykonują tak naprawdę istoty duchowe, mag musi je do tego przekonać lub zmusić do posłuszeństwa swej woli. Odbywa się to przez modlitwy, obietnice posług, przyjmowanie na siebie określonych tabu, a nawet zastraszanie zaklęciami czy duchowymi &#8222;zwierzchnikami&#8221; danej istoty.</p>
<p style="text-align:justify;">Przykładami systemów magicznych, które stosują ten model, są na przykład: <strong>szamanizm, teurgia i goetia</strong>. Z adwokatów tego modelu wymienić można np. Salomona, Johna Dee.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><strong>Model energetyczny</strong></h2>
<p style="text-align:justify;">Model ten jest prawdopodobnie niewiele nowszy niż model duchowy. Zakłada on, że świat widzialny przeniknięty jest wszechobecną energią życiową, nazywaną różnie w różnych kulturach: prana, qi, ki, mana, a w Europie: vis vitalis, vril, fluid magnetyczny itd. Procesy zachodzące w świecie widzialnym są wg tego modelu efektem działania owych energii subtelnych, zaś działania magiczne polegają na takim manipulowaniu obiegiem energii, by wytworzyć pożądany efekt w makroskali. Podobnie jak w poprzednim modelu, również tutaj znajduje zastosowanie magiczny trans wyciszający część umysłu posługującą się logiką, tak by mag postrzegał i działał wyłącznie intuicyjnie.</p>
<p style="text-align:justify;">Model ten jest wykorzystywany przede wszystkim przez wschodnie systemy magiczne i okultystyczne: <strong>Hunę</strong>, większość odmian jogi, tradycyjną chińską medycynę i <strong>Feng Shui, Reiki</strong>, a także sztuki walki, przede wszystkim <strong>T&#8217;ai Chi Ch&#8217;uan </strong>i<strong> Chi Kung</strong> (Qi gong). W tradycji Zachodu model ten pojawia się po raz pierwszy u Mesmera w jego koncepcji magnetyzmu zwierzęcego, a następnie w <strong>teozofiii Bławatskiej.</strong> Na szeroką skalę został spopularyzowany przez ruch New Age.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><strong>Model psychologiczny</strong></h2>
<p style="text-align:justify;">Model ten w zasadzie nie wyjaśnia, jak działa magia, a jedynie utrzymuje, że za działania magiczne jest odpowiedzialna podświadomość i może ona być programowana w celu osiągnięcia pożądanych zmian. Programowanie to następuje przez użycie symboli i autosugestię w stanie umysłu, który buddyści nazywają samadhi, a gnostycy &#8211; gnozą.</p>
<p style="text-align:justify;">Mag bazujący na tym modelu nie potrzebuje w praktyce magicznej istot duchowych czy energii subtelnych &#8211; wystarcza mu programowanie w psychice stanów mentalnych. W praktyce jednak często zdarza się, że magowie posługujący się tym modelem magii przyjmują istnienie duchów lub energii, co miałoby im pozwalać np. ładować sigile energią w celu wzmocnienia bądź przyspieszenia ich działania.</p>
<p style="text-align:justify;">Najbardziej znanym magiem, który stosował magię tego modelu był Austin Osman Spare, którego magia sigili jest w zasadzie odwróceniem teorii kompleksów Freuda. Polega ona na tym, że mag skupia swoją intencję na sigilu, czyli stworzonym przez niego symbolu graficznym lub dźwiękowym, a następnie zapomina o nim (czyli usuwa ze świadomości). Sigil zostaje jednak w podświadomości, gdzie tworzy jakby sztuczny kompleks, który zaczyna wpływać na poczynania maga w sposób podobny jak zwykłe zepchnięte w podświadomość lęki.</p>
<p style="text-align:justify;">Psychologiczny model magii stał się popularny najpierw w świecie anglojęzycznym, by w latach 70-tych XX-ego stulecia stać się dominującym paradygmatem magicznym w zachodnim kręgu kulturowym. Jego wyznawcami byli między innymi: Israel Regardie, Dion Fortune i Peter Carroll.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><strong>Model informacyjny</strong></h2>
<p style="text-align:justify;">Jest to najnowszy model magii, datujący się na schyłek lat 80-tych XX-ego stulecia. Bazuje na założeniu, że istnieje kosmiczna energia, którą można kształtować za pomocą informacji, oraz że informacja jest odrębna od masy i energii, ale może się z nimi wiązać.</p>
<p style="text-align:justify;">Magowie stosujący model informacyjny (nazywani czasem &#8222;cybermagami&#8221;) w swej praktyce nie posługują się magicznym transem, co odróżnia ich od pozostałych magów. Raczej w normalnym stanie umysłu posługują się centrami magazynowania i przetwarzania informacji (mózg i czakry wzdłuż kręgosłupa). Wierzą, że z ich pomocą nadają kierunek przepływowi informacji, która w pożądany sposób kształtuje kosmiczną energię. W odróżnieniu od innych systemów magii, tutaj informacja nie zużywa się, lecz jest kopiowana między systemami energetycznymi.</p>
<p style="text-align:justify;">Tak więc mimo nowoczesnego wizerunku wydaje się, że model ten jest pochodną modelu energetycznego. Cybermag oprócz praktycznej wiedzy na temat programowania i administrowania systemami informatycznymi powinien być też biegły w medytacji i jakiejś technice rozwijającej system energetyczny, na przykład w Jodze.</p>
<p style="text-align:justify;">Teoria ta jest bardzo młoda i wciąż aktywnie rozwijana, w szczególności przez Iluminatów. Według braci magicznych, do tej pory osiągnięto znaczne sukcesy przy magicznej komunikacji i uzdrawianiu.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<h1 style="text-align:justify;"><span style="color:#333399;">Magia a religia</span></h1>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">W obu tych formach ludzkiej aktywności jaką stanowi magia i religia, występuje wiara w istnienie świata pozazmysłowego, a więc nie weryfikowalnego drogą doświadczalną. W magii, podobnie jak w religii, może dojść do personifikacji sił nadprzyrodzonych (np. dżinny, demony itp.), istnieje jednak zasadnicza różnica w kontaktach z tymi siłami pozwalająca odróżnić religię od magii: w magii nie dochodzi do złożonego kontaktu psychicznego między sprawującym obrzęd a duchem, do którego się on zwraca (niepowodzenie obrzędu zostanie przypisane brakom umiejętności maga, nie zaś, jak w religii, np. kaprysowi bóstwa). Istotną różnicą jest także to, że osoba kierująca się myśleniem magicznym, np. szaman, zakłada, że dzięki praktykom magicznym ma wpływ na bieg zdarzeń otaczającego ją świata, a jeżeli napotyka trudności, zakłada, że spotkał się z silniejszą magią, natomiast kierująca się myśleniem religijnym (kapłan) zakłada, że nie jest w stanie wywierać wpływu na istoty duchowe, lecz może je jedynie przebłagać poprzez np. modlitwę. Myślenie opierające się na magii zakłada więc siłę sprawczą człowieka, natomiast myślenie religijne zakłada, że bieg zdarzeń w świecie jest zależny od istot wyższych, bogów.</p>
<p style="text-align:justify;">Istotną różnicą między magią a religią jest aspekt soteriologiczny, czyli istotą religii jest zogniskowanie wokół idei życia pozagrobowego. Ważnym wyróżnikiem religii jest więc zainteresowanie losami duszy po śmierci. Z magią natomiast mamy do czynienia także kiedy mowa o kontaktach ze sferą transcendencji, jednakże jest bardziej pragmatyczna niż religia. Według Malinowskiego magia istnieje dla osiągnięcia złożonych celów &#8211; w umysłach ludności społeczeństw pierwotnych istnieje od zawsze. Wiara w magię jest rozpowszechniona w większości systemów wierzeń etnicznych &#8211; plemiennych społeczności Afryki i Oceanii, rdzennych Amerykan oraz rodzimych wierzeń średniowiecznej Europy i części jej współczesnych kontynuatorów &#8211; wierzeń rodzimych. Do XVIII wieku w Europie była karana śmiercią (zazwyczaj spaleniem na stosie) przez chrześcijańską inkwizycję. Współcześnie istnieją silne nagonki przeciwko osobom zajmującym się magią czy okultyzmem, nagonki często prowadzące takie osoby do społecznego piętnowania, poniżania czy nawet prób zlinczowania. Współczesne społeczeństwo jest tak wychowywane aby nie dać miejsca myśleniu magicznemu, a każdy kto odkrywa świat magii uważany jest za zacofanego, choć całkiem prawdopodobnym jest stan odwrotny określany także mugolizmem &#8211; niezdolnością do odczuwania i zauważania rzeczy subtelnych.</p>
<p style="text-align:justify;">Praktycy magii zakładają, że każde działanie odnoszące się do jakiejś konkretnej sfery bytu powinno dać efekt w postaci wywarcia wpływu na byty zależne od tego działania, pomimo pozornego braku związku przyczynowo-skutkowego między tym działaniem a jego spodziewanym efektem. Według tego typu myślenia każde podobne, analogiczne działanie powinno spowodować analogiczne skutki. Tak definiowana magia określona została przez Jamesa Frazera jako magia sympatyczna, w obrębie której wyróżniał też dwa sposoby praktykowania magii: magię homeopatyczną i magię przenośną.</p>
<p style="text-align:justify;">Osoby wierzące w magię uznają, iż w każdym etapie naszego życia mamy z nią do czynienia, niejednokrotnie nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Najbardziej widocznym elementem jest według nich potęga myśli. Choć niektóre aspekty tego zagadnienia zostały w obecnych czasach już częściowo udowodnione przez psychologów, nadal wiele pozostaje uznawanych za typową magię przez ogół społeczeństwa. Magowie (choć nie ze wszystkich kręgów) jawnie uznają za prawdę fakt, że jeśli poświęcamy czemuś bardzo dużo uwagi, ma to większe szanse spełnienia, obojętnie czy to będzie obawa przed czymś, czy też pragnienie osiągnięcia czegoś. W podobny sposób działają nasze przekonania, określające nasze doświadczanie. To znaczy, że jeśli nauczono nas, wpojono nam, bądź my sami uznaliśmy za prawdę fakt, że dany autobus bardzo często się spóźnia, to najprawdopodobniej jeśli następnym razem pójdziemy na przystanek, autobus także się spóźni. Ten pogląd jest m.in. często używany przez ezoteryków do osiągnięcia zdolności paranormalnych poprzez zmianę wpajanego im od dzieciństwa np. przez rodziców poglądu, że nadprzyrodzone zdolności są niemożliwe. Magiczne zdolności należy jednak kształtować bardzo subtelnie, delikatnie i długotrwale.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#333399;">Obrona Przed Czarna Magią</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Czarna magia</strong> to mnogość najróżniejszych środków agresji, zmiennych jak kameleon i odwiecznych jak zło i dobro. Walka z nimi przypomina walkę z wielogłowym potworem: utniesz mu jedną głowę, a natychmiast wyrośnie inna, jeszcze groźniejsza i sprytniejsza. To, z czym przychodzi nam walczyć, nigdy nie jest ustalone raz na zawsze, wciąż podlega zmianom, jest niezwykłe. &#8222;Wasza obrona musi więc być równie elastyczna i wymyślna jak agresja czarnej magii, którą zamierzacie złamać&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Dementorzy</strong> to to istoty, strażnicy Azkabanu więzienia dla czarodziejów. Straszliwe istoty, które wysysają z ludzi wszelkie dobre i szczęśliwe wspomnienia, pozostawiając tylko to, co najgorsze. Mają czarne płaszcze i dłonie pokryte liszajami. Kiedy są w pobliżu, robi się strasznie zimno. Zwalczyć ich można tylko wyczarowując patronusa , który przepędza dementora. W ostateczności wysysają z człowieka duszę przez usta, co nazywa się pocałunkiem dementora; po złożeniu pocałunku człowiek żyje, jednak staje się jak pusta muszla.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Pocałunek Dementora:</strong> Jest to wyssanie duszy człowieka przez dementora. Czyni on to (dementor) przez dziurę, którą można nazwać ustami, lecz owej jamy nie widać, o ile dementor nie postanowi sięgnąć po ostateczną broń, jaką jest ów pocałunek. Gdy to zrobi dusza zostaje wyssana, co sprawia, że osoba staję się czymś w rodzaju rośliny. Żyje, lecz straciła świadomość. Można to porównać do śpiączki, lecz takiej z jakiej nie można się zbudzić. Ochronić może przed tym jedynie patronus, który odstraszy dementora.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Upiór</strong>, którego nikt nie widział w faktycznej postaci. Kiedy spotkamy delikwenta nieprzygotowani na swojej drodze, przybiera on kształt tego, czego się najbardziej boimy. Przykładowo: osoba cierpiąca na aranochnofobię zobaczy obiekt swoich fobii. W gruncie rzeczy jest niegroźnym widmem. Destrukcyjnie działa na niego spontaniczny, żywy śmiech. Zdezorientowany jest również wtedy, kiedy ma wokół siebie więcej niż jedną osobę, nie wiedząc, w co się przemienić przed kim. Chcąc się pozbyć upiora, należy wyobrazić sobie swój obiekt strachu w sposób, po którym będzie się wydawał całkiem zabawny i rzucić zaklęcie Riddiklus. Można go spotkać w ciemnych, wilgotnych miejscach. Szczególnie lubi mieszkać w starych szafach i zapomnianych strychach.</p>
<p style="text-align:justify;">Od wieków wiadomo że czarna magia nigdy nie cieszyła się popularnością. Dowodem na to są masowe przeprowadzki mieszkańców krain i okolic w których zamieszkali czarnoksiężnicy lub wiedźmy. Strach ten był spowodowany głównie przez tajemną oraz bardzo niebezpieczną moc czarodziejów. Różnice między czarną a biała magią to:<br />
<strong>· cel<br />
· stopień umiejętności czarodzieja który posługuje się czarną a białą magią<br />
· skutki</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Używając zaklęć niewybaczalnych mag uśmierca oraz zmusza do poddania się wielu przeciwników czy szkodników. Klątwa niewybaczalna oznacza, że nie są jej skutki możliwe do usunięcia czy uleczenia przez energię miłości i wybaczenia. Odpadanie kończyn i zanik kości, oraz antidotum na nie to inne rodzaje zaklęć i czarów. Istnieje możliwość realnego torturowania przeciwników zaklęciem &#8222;Dolor&#8221; (łac: ból) oraz zaklęciem niewybaczalnym &#8222;Cruciatus&#8221;. Można nauczyć się także pokonywać nasyłane wampiry i upiory. W pojedynkach czarnomagicznych zazwyczaj rzucano zaklęcia nieodwołalne lub niewybaczalne, to jest takie, które znikały jedynie po zastosowaniu antidotum a nie po zwykłym oczyszczaniu czy przebaczaniu. Wiele klątw wymaga pracy czy odpowiedniego zachowania, wręcz odpokutowania.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<h1 style="text-align:justify;"><span style="color:#333399;">Klątwy </span></h1>
<h1 style="text-align:justify;"><span style="color:#333399;">Rodzaje klątw:</span></h1>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;"><strong>- Rodzinna &#8211; rzucana na całą rodzinę i prześladująca każdego o nazwisku rodziny przeklętej;<br />
- Matczyna &#8211; klątwa rzucona przez matkę w postaci zwykle złorzeczenia swemu dziecku;<br />
- Osobista &#8211; rzucona tylko na jedna osobę;<br />
- Narodowa &#8211; przeklęty zostaje cały naród czy plemię;<br />
- Stanowa &#8211; przeklinany jest dany stan społeczny;<br />
- Własna &#8211; rzucana na samego siebie w celu ukarania się;<br />
- Domowa &#8211; rzucana na czyiś dom jako miejsce przebywania;<br />
- Karna &#8211; klątwa jako kara &#8211; za przewinienia adepta rzucana przez ministra magii na tego kto przekroczył prawo magów.</strong></p>
<h2 style="text-align:justify;">Czym klątwa różni się od zaklęcia?</h2>
<p style="text-align:justify;">Klątwa jest rzucona zwykle przez jedna osobę i tylko przez nią może być zdjęta. Bywają jednak klątwy rzucane przez cały zespół magów. Nie ma na nią żadnych przeciwzaklęć i w razie nieściągnięcia klątwy kończy się ona wraz ze śmiercią osoby która przeklęła, chyba, że obejmuje następne wcielenia. Klątwa zawsze ma jedna formułę lecz inne końcówki. Klątwę trzeba dobrze rozpoznać aby móc stworzyć przeciwklątwę i zneutralizować jej działanie. Podczas zdejmowania klątw tylko najlepsi specjaliści potrafią zdjąć klątwy całkowicie. Większość zdejmowaczy klątw jedynie częściowo łagodzi lub powstrzymuje ich skutki. Zaklęcie jest magiczną formułą zwykle o czasowym lub wycinkowym działaniu, zaś klątwa bywa totalnie rujnująca.</p>
<h2 style="text-align:justify;">Niszcząca siła klątwy</h2>
<p style="text-align:justify;">Czy życząc komuś śmierci, możemy zrujnować jego życie? Wielu ludzi twierdzi, że tak&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Pewnego dnia do szpitala w Baltimore (USA) zgłosiła się młoda kobieta, zdrowa, lecz przekonana, że w ciągu 2 dni umrze. Twierdziła, że urodziła się w piątek trzynastego i że tego samego dnia w jej wiosce przyszło na świat dwoje innych niemowląt. Odbierająca tę trójkę akuszerka rzuciła na dzieci klątwę. Jedno z nich miało umrzeć przed ukończeniem 16 lat, drugie w wieku 21 lat, a trzecie &#8211; czyli ta kobieta &#8211; do 23. roku życia. Pierwszy z tej trójki chłopak zginął jako 15-latek w wypadku samochodowym, następna dziewczyna padła ofiarą przypadkowego strzału tuż przed ukończeniem 21 lat&#8230; Dlatego kobieta była śmiertelnie przestraszona, gdyż jej 23. urodziny wypadały za 2 dni. Została w szp-talu, ale nie dożyła feralnej daty. Zmarła nazajutrz i żaden lekarz nie potrafił podać przyczyny jej zgonu&#8230;</p>
<h2 style="text-align:justify;">Wszystkiego złego!</h2>
<p style="text-align:justify;">Czy rzeczywiście klątwa akuszerki była przyczyną śmierci tych trzech osób? Czy złe słowa niektórych mogą powodować czyjeś niepowodzenia, choroby, a nawet utratę życia? Starsi ludzie twierdzą, że słyszeli, iż matki rzucały klątwy na dzieci, które dopuściły się wielkich przewinień &#8211; np. zostawiły rodziców bez środków do życia. Te wyrodne dzieci były potem dręczone przez rozmaite choroby, a nawet ulegały śmiertelnym wypadkom. Znakomitymi &#8222;zaklinaczami&#8221; są rzekomo wyznawcy kultu wudu. Amerykański profesor Golden napisał raport dotyczący przypadków spełnienia się śmiertelnych klątw wudu. Zwykle wyglądało to podobnie: do szpitala zgłaszał się człowiek, który wręcz marniał w oczach i nikt nie wiedział, co mu właściwie dolega. Umierał w ciągu kilku dni. Co ciekawe jednak, niektórzy z nich zostali uratowani dzięki lekarzom, którzy przekonywali chorych, że oni mogą &#8222;odwołać&#8221; złe zaklęcie, że znają na nie antidotum, po czym podawali im&#8230; placebo, czyli tabletki nie mające realnego działania leczniczego! Pacjenci, którzy tylko uwierzyli, że ktoś jest w stanie pokonać czarną magię, wyzdrowieli.</p>
<h2 style="text-align:justify;">Potęga ludzkiej psychiki</h2>
<p style="text-align:justify;">Te wydarzenia skłoniły naukowców do postawienia tezy, że klątwa może się spełnić, o ile ktoś wie, że została na niego rzucona, wierzy (nawet nieświadomie) w jej moc i boi się jej. Ciągły lęk wyniszcza jego organizm i wpędza go w chorobę lub powoduje szybką śmierć. Być może kobieta, która zmarła w przeddzień 23. urodzin, tak mocno wierzyła w działanie klątwy akuszerki, że zabił ją sam strach. Takie wyjaśnienie satysfakcjonuje racjonalistów, ale czy jest prawdziwe? &#8222;Ja mam dowód, że pewne osoby potrafią kogoś przekląć, czy on o tym wie, czy nie&#8221; &#8211; mówi 15-letnia Dorota. &#8222;Widziałam, jak moja koleżanka nie ustąpiła miejsca starszej pani w autobusie. Kiedy wysiadła, staruszka wymamrotała: &#8216;Żebyś ty długo o własnych siłach stać nie mogła!&#8217;. Ela nie słyszała tego, ale zaraz potem spadła ze schodów i złamała nogę!&#8221;. Szamani plemienia Kahuna z Hawajów, specjaliści od modlitw śmierci, też twierdzą, że osoba, na którą rzuca się klątwę, nie musi o tym wiedzieć, by ją ona dotknęła. Wystarczy sama negatywna energia wysyłana z umysłu kapłana. Jednak i oni uważają, że ta energia musi &#8222;współdziałać&#8221; z poczuciem winy &#8222;przeklętego&#8221;. Umysł niewinnego, na którego niesłusznie rzucono klątwę, zwykle obroni się przed nią. Poza tym szamani twierdzą, iż nie można na nikogo rzucić klątwy bez powodu, gdyż jest to już czarna magia! Ten ktoś musi rzeczywiście być winien, inaczej klątwa nie zawsze będzie skuteczna, może wręcz obrócić się przeciwko rzucającemu ją.</p>
<h2 style="text-align:justify;">Klątwy dziś</h2>
<p style="text-align:justify;">W cywilizowanym społeczeństwie &#8211; wydawałoby się &#8211; mało kto wierzy w skuteczność klątw. Jednak np. w Polsce działa firma, oferująca profesjonalne ich rzucanie&#8230; Świetnie prosperuje, a jej klientami wcale nie są przesądni, niewykształceni ludzie, lecz na co dzień racjonalnie myślący biznesmeni po studiach, którzy złymi życzeniami chcą postraszyć dłużników lub zwalczyć konkurencję. I ta metoda jest skuteczna, bo nawet ludzie, którzy w klątwy nie wierzą, wolą, żeby nikt ich na nich nie rzucał. A gdy sami nieopatrznie pomyślą coś złego, spluwają przez lewe ramię. Tak na wszelki wypadek&#8230;</p>
<h2 style="text-align:justify;">Klątwa Tutenchamona</h2>
<p style="text-align:justify;">Archeolodzy badali grób egipskiego faraona Tutenchamona i znaleźli tam tabliczkę z napisem: &#8222;Śmierć zabierze każdego, kto zakłóci spokój faraona&#8221;. W ciągu dwóch lat od otwarcia grobowca jeden z nich zmarł na zapalenie płuc, inny na malarię, dwaj z nie wyjaśnionych przyczyn, jedna osoba popełniła samobójstwo. Lecz przywódca wyprawy, który nigdy nie wierzył w klątwy, dożył sędziwego wieku i zmarł śmiercią naturalną.</p>
<h2 style="text-align:justify;">Tajemnicza religia</h2>
<p style="text-align:justify;">Wudu to kult wywodzący się z Afryki, obecnie praktykowany przez Murzynów na Haiti i kilku innych wyspach. Charakterystyczne dla tej religii są obrzędy, wprowadzające uczestników w trans, wiara w klątwy, fetysze i wróżby. Wyznawcy wudu słyną też z krwawych rytuałów, podczas których podrzyna się gardła kurczętom (w celu przebłagania bóstw) oraz z szamańskich praktyk przemieniających ludzi w zombie.</p>
<h2 style="text-align:justify;">Jak rzuca się klątwę?</h2>
<p style="text-align:justify;">Najczęściej wypowiada się lub pisze słowa, mówiące, czego się komuś życzy. Można posłać ofierze przeklęty przedmiot. Czasem odprawia się magiczny rytuał: palenie lub nakłuwanie przedmiotu wyobrażającego osobę, której chce się zaszkodzić &#8211; zwykle jest to lalka. Często wykorzystuje się wtedy włosy, paznokcie lub ślinę tej osoby. Nowoczesną metodą, popularną w USA, jest palenie 7 świec przez 7 minut w ciągu 7 kolejnych dni na zdjęciu ofiary.</p>
<h2 style="text-align:justify;">Do poczytania</h2>
<p style="text-align:justify;">Jeśli interesuje Cię ten temat, zajrzyj do książki Anny Engelking &#8222;Klątwa. Rzecz o ludowej magii słowa&#8221;. Zawiera ona ciekawe relacje i opinie wielu ludzi. Przeczytasz jednym tchem!</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#333399;">Straszne opowieści</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Piękne, przeklęte włosy</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Na wakacjach poznałam dziewczynę, która miała bardzo piękne, długie i gęste włosy. Wzbudzała duże zainteresowanie chłopców, zdawało mi się, że i mojemu Adamowi wpadła w oko. Byłam wściekła i pomyślałam: &#8222;Oby jej te śliczne włoski wypadły!&#8221;. I w tydzień później ona się zatruła jakimś środkiem chemicznym i prawie całkiem wyłysiała. Ciężko mi teraz, przecież tak naprawdę wcale jej tego nie życzyłam! &#8211; Ola</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Niedoszli oblubieńcy</strong></p>
<p style="text-align:justify;">W mojej wsi miało się odbyć wesele. Goście zebrali się w domu panny młodej, gdzie jej rodzice mieli dokonać błogosławieństwa. Jednak matka dziewczyny nie pobłogosławiła narzeczonych, bo nie popierała tego małżeństwa. Gdy mimo to młodzi wsiedli do samochodu, którym mieli pojechać do kościoła, ta kobieta powiedziała: &#8222;A żeby tak nie dojechali!&#8221;. Samochód po drodze miał wypadek i ślub się nie odbył&#8230; &#8211; Celina</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Straszna waza</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Po śmierci mojej prababci wzięliśmy do domu jej starą wazę. Stała w salonie i na zmianę ja, siostra i mama wycierałyśmy ją z kurzu. I zawsze tej, która to robiła, tego samego dnia przytrafiało się coś strasznego: ja zwichnęłam rękę, siostrze ciężka książka spadła na głowę, mama zemdlała na mieście&#8230; Wreszcie zaczęłyśmy się bać antycznej wazy i zakopałyśmy ją w ziemi. Czy to możliwe, że ona była przeklęta? &#8211; Lidka</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Z dziadapradziada</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Chodziłam do klasy z chłopakiem, który twierdził, że jest przeklęty przez krzywdę, jaką jego dziadek wyrządził swojemu bratu (oszukał go przy podziale majątku). Mówił, że klątwa będzie trwała, jeśli jego rodzice nie zapłacą swoim kuzynom tyle pieniędzy, ile była warta zagarnięta część majątku, a nie mają z czego. I potem słyszałam, że ten chłopak miał wypadek i teraz jeździ na wózku inwalidzkim&#8230; &#8211; Gośka</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>MAGIA</strong> wiele miejsca poświęca rozpoznawaniu i usuwaniu klątw oraz złorzeczeń oraz odwracaniu ich skutków, jako że wiele klątw to skutek emocjonalnego złorzeczenia i poczucia winy noszonego w głębi psychiki, w pamięci wcieleń. Specjalny punkt programu to odwracanie skutków jakie na dusze wywierają klątwy o charakterze ekskomuniki kościelnej, a przecież wiele osób odradza się już obarczonych takimi klątwami.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#333399;">Klątwy, magia i czarownice</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Klątw używano od tysięcy lat. Od samego początku wzbudzały lęk. Ten, kto posiadł tajemnice ich mocy i działania, uznawany był za władcę, &#8222;boga&#8221;. Ci , którzy je rzucali, chcieli najczęściej ochronić się przed mocą innych lub przed zagrożeniem z ich strony. Czasem w ten sposób usiłowali zabezpieczyć to swoje &#8222;coś&#8221;, czyli tajemnicę swojej mocy. Najpopularniejsze było przeklinanie na wieki. Nie obce były także rytuały obrzucania klątwami niewiernych np. &#8222;ekskomunika&#8221; stosowana przez kościół, co praktykowane jest do dnia dzisiejszego. Wzajemnym obrzucaniem się klątwami pasjonowali się przede wszystkim papieże i antypapieże. Klątwy rzucali nie tylko kapłani. Wiele osób rzuca klątwy powołując się na moc Boga. Tymczasem nie da się wymyślić nic bardziej bzdurnego! Jeszcze nikomu Bóg nie pomógł w realizacji złego działania klątwy.</p>
<p style="text-align:justify;">Używanie klątw miało na celu przestraszenie osoby, na którą je rzucano, wywołanie u niej poczucia niższości, ukorzenie przed siłą wyższą (jaką niewątpliwie w swym przekonaniu reprezentowali rzucający klątwy), oraz wywołania społecznego strachu przed taką samą karą. Jeśli nie dało się inaczej wymusić posłuszeństwa i szacunku w sposób naturalny, stosowano zasadę: &#8222;nie musisz mnie kochać, wystarczy, że będziesz się mnie bał&#8221;. A jak wiadomo, nic nie działa lepiej niż publiczny przykład działania klątwy poprzez karę. Jeśli ktoś zaczynał chorować na chorobę o widocznych skutkach, mówiono, że to za grzechy. W niektórych społeczeństwach panika wywołana potwierdzonym działaniem klątwy (najczęściej nieszczęściem), jakie spotkało daną osobę, działała silniej od tortur.</p>
<p style="text-align:justify;">Wierzono także, że klątwa jest przenoszona z pokolenia na pokolenie. Znane są rody, na których ciąży klątwa od wieków. Znane są także miejsca, o których w legendach mówi się, że są przeklęte. Ale rzucanie klątw to nie historia. Do dziś w krajach Basenu Morza śródziemnego ludzie wierzą w złe oko i starają się nie narażać kobietom, o których wiadomo, że mają moc rzucania klątw. W końcu inkwizycja znikła z powierzchni Ziemi, a one pozostały i nadal sieją postrach. Klątwa to złe życzenie &#8211; wypowiedziane i wyobrażone. Jakże często nie zdajemy sobie sprawy, że tak naprawdę używamy klątw wobec ludzi, których uważamy za bliskich i z całym przekonaniem, że mówiąc złe słowa pomagamy im z miłością i troską! Właśnie te klątwy najtrudniej rozpoznać! I najtrudniej się przed nimi obronić. Bo są to złorzeczenia wobec bliskich&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Kiedyś, w czasie jednej z podróży pewnej kobiecie, Ani zdarzyło się przesiadać w miasteczku zamieszkiwanym przez cyganów. Jako że do odjazdu pociągu pozostało jej jeszcze sporo czasu, postanowiła usiąść w pobliskim parku i odpocząć chwilę delektując się ciepłem letniego słoneczka. W pewnym momencie podeszła do niej cyganka, chcąc nachalnie jej powróżyć. Po kilku grzecznych odmowach, jej upór trochę ją  zdenerwował. Poprosiła już bardziej stanowczo o zostawienie w spokoju. Wtedy wściekła cyganka popatrzyła na nią przymrużonymi oczyma i mrucząc coś pod nosem zaczęła się oddalać. Zrozumiała, że rzuca na nią klątwę. Znając ich działanie, wstała i krzyknęła za oddalająca się powoli kobietą. &#8222;Żeby to, co mi życzyłaś, przytrafiło się Tobie&#8221;. &#8211; Kobieta nagle odwróciła się i z przerażeniem zaczęła uciekać krzycząc w niebogłosy. Nie wiedziała, co zawierała treść jej klątwy, ale po reakcji tej kobiety sądziła, że nie było to nic miłego.</p>
<p style="text-align:justify;">Była jednak klątwa, która działała w jej życiu z niezwykłą precyzją. Pochodziła ona od jej mamy. Powodowana głębokim strachem przed samotnością i brakiem pomocy w przypadku wystąpienia u niej chorób, powiedziała jej kiedyś, że urodziła ją po to, aby zawsze była przy niej i się nią opiekowała. Niby kierowana dobrem, dodawała do tego, że nigdy nie uda się jej żaden związek, ponieważ jej miejsce jest przy niej. I rzeczywiście, jej związki zależały od aprobaty jej mamy. Miała duży wpływ na ich przebieg, z czego na początku świadomie nie zdawała sobie nawet sprawy.</p>
<p style="text-align:justify;">Dzięki introspekcji uświadomiła sobie, co powodowało u niej tak duże poczucie winy i lęk wobec mamy, że jej klątwy działały. Kiedy odreagowała sobie ten lęk na rebirthingu i uświadomiła pochodzenie poczucia winy, zrozumiała, jak to w jej życiu funkcjonowało. Po kilkumiesięcznym stosowaniu afirmacji wybaczających i ochronnych, przy kolejnym wypowiedzeniu &#8222;świętej&#8221; formułki przez jej mamę, stwierdziła, że to na nią w ogóle już nie działa. Nie pojawił się żaden lęk i napięcie, jakie zawsze towarzyszyły jej podczas takich rozmów. Poczuła w sobie w końcu upragniony spokój. Postanowiła dowiedzieć się czegoś więcej o klątwach, ich funkcjonowaniu i podświadomej kreacji.</p>
<p style="text-align:justify;">Z osobami przeklętymi i rzucającymi klątwy usiłowano sobie radzić w różny sposób. Osoby uznane za przeklęte, wydalane były najczęściej ze społeczności, gdyż wierzono, że klątwa, którą je obłożono, spadnie na całą społeczność. Osoby takie były traktowane z pogardą i uważano, że są naznaczone przez szatana, lub złego demona (który w nich zamieszkał). W średniowieczu, w czasie gdy panowała dżuma, ludzie dotknięci tą chorobą musieli mieszkać w leprozoriach, a swoje nadejście poprzedzali dźwiękiem grzechotki, którą zawsze musieli nosić ze sobą. Napiętnowani chorobą, która w tamtych czasach uważana była za symbol nieszczęścia absolutnego, traktowani byli na równi z heretykami i czarownicami. I tak samo jak oni, wydalani poza nawias społeczeństwa.</p>
<p style="text-align:justify;">W czternastym wieku na średniowieczną Europę posypały się nieszczęścia w postaci głodu, dżumy, wojny stuletniej, różnych wojen domowych, buntów. Wśród ludzi ówczesnej Europy narodziło się wtedy przekonanie o rychłym końcu świata. Zaczęto oczekiwać na niewyobrażalne katastrofy mające zwiastować zbliżającą się apokalipsę. Przyczyn upatrywano w występkach ludzi i upadku moralnym kościoła. Wierzono także, że choroba jest wynikiem klątw ze strony Boga &#8211; jako kary za grzechy. W ten sposób, zapewne niechcący, zaczęto kreować obraz chrześcijańskiego Boga jako tyrana nienasyconego ludzkim cierpieniem, choć jest to z gruntu fałszywy obraz Boga, acz cierpienie bywa skutkiem złych czynów, słów i myśli. W efekcie zapanował powszechny obłęd, który spowodował zwrócenie się dużej liczby ludzi ku praktykom magii i czarów, zaś kośiół ukierunkował się na zwalczanie magii metodami ludobójczej inkwizycji.</p>
<p style="text-align:justify;">Kościół katolicki w odwecie wprowadził inkwizycję, która miała za zadanie przywrócić ustalony porządek wszechwładzy kościoła. Powszechnie uważa się, że zinstytucjonalizowane prześladowanie czarownic i heretyków zaczęło się pomiędzy 20 a 30 rokiem XV w we Francji, jednak faktycznie działo się to już dużo  wcześniej. W celu odwrócenia uwagi od własnych występków, święta inkwizycja kościoła stworzyła mit o czarownicach, czarnoksiężnikach i ich kontaktach z szatanem lub diabłem. Przyznania się do winy wymuszane były zazwyczaj poprzez długie tortury, lub obietnice zwrócenia wolności. W momencie przyznania się i ujawnienia wspólników, zawsze wydawano wyrok skazujący na śmierć przez spalenie, utopienie, jeśli oczywiście osoba poddana wcześniejszym torturom w czasie procesu przeżyła.</p>
<p style="text-align:justify;">Za politycznym przyzwoleniem papieży zaczęło się prześladowanie zarówno heretyków jak i osób zajmujących się magią, w domniemaniu kościoła. Znacznie częściej donosiciele załatwiali własne porachunki niż rzeczywiście wskazywali osoby uprawiające magię. Pozbywano się w ten sposób niewygodnych świadków, wrogów i najczęściej bogatszych obywateli, których majątki konfiskowane były przez kościół lub samych donosicieli i pomawiaczy. Odpowiedzią tamtych czasów na ruchy heretyckie zachodniej Europy był rozpad kościoła. W 1517r. został utworzony kościół protestancki. On też ma niemały udział w prześladowaniu innowierców i czarownic. A zaczęło się od oskarżenia o czary jednej z żon króla Henryka VIII. Czarownica / czarnoksiężnik, to osoba zajmująca się czarami i magią. Niesłusznie każda forma czarów wiązana była z kultem szatana. Był to wytwór chorej na paranoję inkwizycji.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Czarownica / czarnoksiężnik</strong>, (człowiek uprawiający czary), to osoba zdolna zmienić los innych ludzi za pomocą manipulacji, hipnozy, praktyk rytualnych lub symbolicznych. Najczęściej są to rzucane klątwy, uroki, zaklinanie. Magia, składa się z wielu odmian, odprawianych rytuałów, wierzeń, kontaktów z duchami, stosowania czarów. Tylko jej drastyczniejsza forma w postaci demonizmu, satanizmu i czarnej magii, stanowi odpowiednik wyobrażeń inkwizycji i kościoła o magii. W tym momencie dochodzi do wielkiego zagmatwania pojęć o magii i czarach. Oczywiście, zarówno jedna jak i druga forma praktyk, stanowią silne obciążenie karmiczne. Jednak intencje do ich wykonywania były i są różne i zależą jedynie od indywidualnego nastawienia ludzi do Boga, siebie i otaczającego nas świata.</p>
<p style="text-align:justify;">Człowiek od tysięcy lat starał się zapanować nad mocą żywiołów. Mocy upatrywano we wszystkim, cokolwiek wywoływało wrażenie siły i mogło pokonać człowieka. Ludzie zaczęli poszukiwać złotego środka pozwalającego zapanować nad mocą przyrody. Z czasem ludzie nauczyli się odróżniać rośliny, które leczyły od tych, które truły i wprawiały w stan odurzenia. Narkotyczne wizje, jakie pojawiały się po zażyciu niektórych roślin, spowodowały zachwyt nad roślinami, które uznane zostały za boskie lub demoniczne. Osoba, która poznała moc roślin, stawała ponad innych. Mocy dopatrywano się we wszystkim, co było w stanie wywołać odmienny stan świadomości i lęk. Jeśli coś było w stanie pokonać człowieka, wierzono, że posiada nadnaturalną moc. Mocy dopatrywano się także w sile zwierząt, zjawiskach atmosferycznych, lub przyrodzie. Ludzie zaczęli utożsamiać się z mocą, którą upatrywali we wszystkim poza sobą. W stanach odurzenia poddawali się inicjacjom, za pomocą hipnozy. Wprowadzali się w transy, chcąc zjednoczyć się z siłą przyrody i zwierząt, siłą, która wywoływała w nich lęk i podziw.</p>
<p style="text-align:justify;">Z czasem zaczęto składać ofiary z ludzi i zwierząt, chcąc ubłagać Bogów, prosić ich o łaskę, lub skłonić do uległości i posłuszeństwa. Powstawały świątynie, w których była praktykowana magia. Jej stosowanie w społeczeństwie miało szczególną moc i znaczenie. Moc zaklęta w różnych rzeczach (przyrodzie, przedmiotach) w pewnym momencie uzyskała imiona w postaci imion Bogów. Wybrani zostawali kapłanami i w imieniu tzw. Bogów rządzili innymi. W każdej kulturze istniał i istnieje system kultu świątynnego. Kapłani, choć dziś różnie zwani, nadal stanowią nieodłączny element codziennego życia wszystkich społeczeństw. Element, który nadaje charakter władzy wykonawczej i duchowej każdego człowieka. Każda praktyka z elementem duchowym, zawsze wywoływała w społeczeństwach wiele emocji, bano się jej, lub buntowano i wprowadzano własną. Posługiwano się zazwyczaj manipulacjami, w celu wywołania odpowiednich reakcji społecznych, od lęku począwszy po nieprzytomny podziw.</p>
<p style="text-align:justify;">Jednostki indywidualne, które posiadały zdolności choć trochę wykraczające poza zdolności narzuconego pojmowania, stanowiły społeczne zagrożenie i były zawsze brutalnie tępione. Tak samo postępowano z grupami religijnymi. Na początku swego istnienia również chrześcijaństwo było uważane za sektę i spotkało się ze społecznym odrzuceniem, a nadal ciążą nad nim żydowskie klątwy. W taki sam sposób traktowano wszystkich, którzy odstawali od jedynej słusznej, w przekonaniu prześladowców, ideologii.</p>
<p style="text-align:justify;">Jedną z najbardziej znanych klątw starożytnych jest klątwa grobu Tutenchamona, egipskiego faraona zamordowanego w wieku osiemnastu lat. Nie tylko on sam został obłożony klątwą. Jego imię miało być zapomniane i wymazane ze wszystkich hieroglifów. Dzięki temu jego grób przetrwał do czasów współczesnych w nienaruszonym stanie. Także w jego imieniu dla ochrony grobu przed rabusiami, została nałożona klątwa , która mówiła, że kto naruszy święty spokój władcy, zostanie ukarany przez Boga słońca. Kiedy odkrywcy grobu zaczęli nagle umierać śmiercią tragiczna już w dwa tygodnie od otwarcia grobu, legenda zapomnianego faraona i klątw znów ożyła. Dzięki klątwie Tutenchamon stał się najbardziej znanym faraonem Egiptu.</p>
<p style="text-align:justify;">Jak widać, klątwy nie tylko mogą szkodzić, ale i przyczyniać się do wzrostu napływu turystów. Dziś najbardziej popularnymi turystycznie obiektami są miejsca obłożone klątwami, lub te, w których rozegrała się jakaś tragedia &#8211; najlepiej zakończona rzuceniem klątwy na to miejsce lub kogoś z mieszkańców. Błąkające się duchy, to dziś największa atrakcja zamków. Inną ciekawą historią przepowiedni &#8211; klątwy jest historia procesu ostatniego z Mistrzów Templariuszy. Do dziś nie jest znane miejsce ukrycia ogromnych skarbów Templariuszy. Zakon, który w imieniu kościoła i Boga szerzył wiarę, za pozwoleniem Kościoła podbił wschód, grabiąc i gromadząc niezliczone skarby. Na początku czternastego wieku stał się łakomym kąskiem dla podupadłego skarbca Filipa Pięknego i ówczesnego papieża Klemensa V.</p>
<p style="text-align:justify;">13 października 1307 r. o świcie, w piątek, na rozkaz króla, w całym kraju rozpoczęły się aresztowania Templariuszy i likwidacja zakonu. Niestety, zaplanowana akcja nie powiodła się. Skarb, o którym zdążyły już narosnąć legendy, pomimo wieloletnich poszukiwań nigdy nie został odnaleziony. Wielki mistrz zakonu, <strong>Jakub de Molay</strong> został spalony na stosie po siedmiu latach tortur i procesu. Do końca nie zdradził swej tajemnicy. Przed śmiercią przepowiedział Filipowi Pięknemu i papieżowi śmierć, która miała nastąpić w ciągu roku. I tak się w istocie stało.</p>
<p style="text-align:justify;">Wiele klątw rzucanych w chwilach zagrożenia życia ma szczególną moc, szczególnie gdy dotyczy osoby, która popełniła zły czyn. W takich momentach mogą ujawnić się różne elementy zdolności parapsychicznych, takie jak np. jasnowidzenie. Przepowiedzenie komuś jego śmierci, lub innych tragicznych wydarzeń, nosi niewątpliwie w sobie element klątwy. Jednak każda klątwa, bez względu na to przez kogo i w jakich okolicznościach była wypowiedziana, działa przede wszystkim na zasadzie wiary. Do dziś dnia w Ameryce Południowej i w Afryce ludzie umierają, kiedy dowiedzą się, że zostali obłożeni klątwą szamana bądź czarownika. Lecz nie tylko ten, kto wierzy w działanie klątwy, może doświadczyć działania jej skutków. Dlatego np. prawo w Australii i na Polinezji przewiduje jeszcze teoretycznie karę śmierci dla wszystkich, którym udowodni się posługiwanie czarną magią dla świadomego szkodzenia.</p>
<p style="text-align:justify;">Cały proces działania klątwy odbywa się na poziomie podświadomości. Wszystko ociera się o podświadomy lęk i oczekiwanie na spełnienie. Jeśli klątwa trafia na podatny grunt, to znaczy, jeśli w naszej podświadomości jest już zakodowany wzorzec strachu przed działaniem klątw, wtedy umysł zaczyna uruchamiać swą moc kreacji. Wcześniej, czy później dojdzie do realizacji lęku w postaci sytuacji życiowych odzwierciedlających ten lęk. Spełnienie klątwy zależy głównie od tego, czy w nią wierzymy, czy nie. Nie można jednak wykluczyć jej szczególnego działania w przypadku, gdy trafia na osobę słabą psychicznie, niepewną siebie, wystraszoną, podatną na sugestie, a przy tym mającą poczucie winy. Taka osoba może paść ofiarą klątwy, chociaż o niej nie wie. Podobnie bywa ze zwierzętami. Profesjonalnie rzucona klątwa może wydawać się nic nie znaczącym rytuałem, lub nawet dobrym życzeniem. A jednak po jakimś czasie ujawnia swą niszczycielską moc.</p>
<p style="text-align:justify;">Klątwa jeśli nie jest działaniem obronnym to generalnie złe życzenie. Jeśli komuś źle życzymy, musimy sami najpierw zetknąć się ze skutkami działania takiego życzenia. Inaczej nie życzylibyśmy nikomu niczego, o czym nie bylibyśmy przekonani, że jest przykre, złe. Nawet podczas nakładania klątw na własnych prześladowców czy dręczycieli, klątw słusznych, należy być ostrożnym z powodu możliwych reperkusji zwrotnych. Jak się to dzieje, że klątwa, a raczej skutki jej działania, obracają się w kierunku nadawcy? W momencie stwierdzenia przez osobę nieskuteczności rzuconej klątwy, podświadomość poddaje w wątpliwość skuteczność jej działania. Aby się przekonać o mocy klątwy, kreacja jej skutków materializuje się w życiu osoby, która jej użyła. Prawdą jest, że w działanie klątwy najbardziej wierzą ci, co ją rzucają i to ich najczęściej ona dotyka. Nawet wtedy, kiedy są święcie przekonani o słuszności swego postępowania, bo przecież to ich spotkała jakaś krzywda. Nawet kiedy są przekonani, że poczucie krzywdy daje im moralne prawo do zemsty, działanie klątwy może obrócić się przeciwko nim, chyba, że klątwa jest precyzyjnie odmierzona zgodnie z prawem zwrotu.</p>
<p style="text-align:justify;">Tak działa <strong>prawo karmy.</strong> To, czym zaśmieciłeś swój umysł, wcześniej, czy później, znajdzie realizację w twoim życiu. Ponieważ w naszym życiu realizuje się właśnie to, o czym z uporem myślimy. Dlatego po rzuceniu klątwy magowie się rytualnie oczyszczają, a nawet czynią ekspiację, pokutę z powodu obłożenia kogoś klątwą, tak aby klątwa nie wracała do nadawcy. To dlatego tak ważne są wskazania moralne: nie czyń drugiemu, co tobie niemiło. Wszystkie magiczne sposoby ochrony przed klątwami to tak jakby protezy, jeśli w człowieku nie ma czystości sumienia i stanu niewinności. Prawdziwą ochronę gwarantuje poczucie własnej niewinności i mocy, oraz bożej opieki i ochrony, a wtedy wszelkie magiczne tarcze i ochrony działają skutecznie.</p>
<h2 style="text-align:right;"><span style="color:#000080;"><strong>Ph.D. Prema Dharmin</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;">
<br />Posted in Magia Tagged: biała magia, białe światło, czarna magia, czarownica, czarownik, czary, dementor, gwiazda, klątwa Tutenchamona, klątwy, mag, Magia, magus, pentagram, prawo karmy, szaman, szamanka, sztuka, uzdrowiciel, voodoo, wiedza, wudu <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ezoteryka77.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ezoteryka77.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ezoteryka77.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ezoteryka77.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ezoteryka77.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ezoteryka77.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ezoteryka77.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ezoteryka77.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ezoteryka77.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ezoteryka77.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ezoteryka77.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ezoteryka77.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ezoteryka77.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ezoteryka77.wordpress.com/25/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=25&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/05/29/magia-czary-uroki-i-klatwy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>31</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/303a492ef603b0f1d69fc3b08f0c2058?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ezoteryka77</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://ezoteryka77.files.wordpress.com/2009/05/esperantosigno1.gif" medium="image">
			<media:title type="html">EsperantoSigno</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Rytuał &#8211; Wysoka Magia Ceremonialna</title>
		<link>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/05/29/hello-world/</link>
		<comments>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/05/29/hello-world/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 09:03:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Prema Dharmin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Magia]]></category>
		<category><![CDATA[biała magia]]></category>
		<category><![CDATA[białe światło]]></category>
		<category><![CDATA[Bogini]]></category>
		<category><![CDATA[ceremonia]]></category>
		<category><![CDATA[czarostwo]]></category>
		<category><![CDATA[Ha]]></category>
		<category><![CDATA[mag]]></category>
		<category><![CDATA[magia ceremonialna]]></category>
		<category><![CDATA[magia naturalna]]></category>
		<category><![CDATA[magia rytualna]]></category>
		<category><![CDATA[magia wysoka]]></category>
		<category><![CDATA[mantram]]></category>
		<category><![CDATA[medytacja]]></category>
		<category><![CDATA[Menaka]]></category>
		<category><![CDATA[mobed]]></category>
		<category><![CDATA[promień]]></category>
		<category><![CDATA[rytuał]]></category>
		<category><![CDATA[wicca]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Ceremonialna Magia Rytualna Magia ceremonialna czy rytualna to ogólny termin używany do określenia długich, pracochłonnych i skomplikowanych rytuałów. Nazywana jest magią ceremonialną ponieważ, podobnie jak w ceremoniach, wymagana jest duża liczba narzędzi jako niezbędna pomoc dla praktykującego. W magii orientalnej rytuał to wedyjski rich (ryć) lub współcześnie puja (pudża). Magia ceremonialna jest traktowana jako rozszerzenie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=1&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Ceremonialna Magia Rytualna</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>Magia ceremonialna</strong> czy rytualna to ogólny termin używany do określenia długich, pracochłonnych i skomplikowanych rytuałów. Nazywana jest magią ceremonialną ponieważ, podobnie jak w ceremoniach, wymagana jest duża liczba narzędzi jako niezbędna pomoc dla praktykującego. W magii orientalnej rytuał to wedyjski rich (ryć) lub współcześnie puja (pudża).</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Magia ceremonialna</strong> jest traktowana jako rozszerzenie lub synonim magii rytualnej. Jest to podstawowy nauczany rodzaj magii bez którego inne metody są zwykle mało skuteczne, chociaż nie zawsze tak bywa.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Magia ceremonialna</strong> bazuje na tym, że 90 % osób cechuje odczuwanie i myślenie rytualne.  Spopularyzowana jest stosowana przez zakony i bractwa hermetyczne w celu wytworzenia okultystycznych zjawisk i efektów. Magia ceremonialna właśnie najczęściej jest określana ezoteryczną ze względu na jej elitarny charakter i otaczający ją nimb tajemnicy. Generalnie jednak słowo ezoteryka obejmuje magię jako całość.</p>
<p style="text-align:justify;">
<div id="attachment_92" class="wp-caption aligncenter" style="width: 460px"><img class="size-full wp-image-92" title="OM_Kara" src="http://ezoteryka77.files.wordpress.com/2009/05/om_kara1.jpg?w=780" alt="Magia Złotego Om i Światła"   /><p class="wp-caption-text">Magia Złotego Om i Kolorów Światła</p></div>
<p style="text-align:justify;"><strong>Magya Ceremonialna</strong> czy rytualna wywodzi się od Sztuki, którą w średniowieczu parali się przede wszystkim królowie, bogaci rycerze, możni, niektórzy alchemicy. <strong>Magya Wysoka</strong>, Ceremonialna angażuje w swe działania siły nadprzyrodzone, anielskie i boskie, częstokroć też podporządkowuje sobie moce i istoty demoniczne. Nadto dysponuje szeroką gamą środków wpływających na umysły i wolną wolę innych ludzi. Warto jednak wziąć pod uwagę fakt, że jest tylko i wyłącznie narzędziem. Jako taka może zostać wykorzystana zarówno w celu czynienia dobra, jak i zła.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Magia rytualna</strong> składa się z odprawienia formalnej ceremonii, która przynajmniej w części odbywa się w miejscu przeznaczonym do takich celów i w odpowiednim czasie.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Trening w Mocy</strong>, podobnie jak nauka Magii Wysokiej (Ceremonialnej), wymaga dużego poświęcenia i samodyscypliny. Dodatkową, od razu rzucającą się w oczy zbieżnością jest choćby <strong>medytacja</strong>. Używana w celu zajrzenia w głąb siebie, uspokojenia umysłu, zbadania swych uczuć. Później staje się elementem odczuwania świata zewnętrznego, narzędziem koncentracji, wreszcie i wpływania nań. Ponadto stanowi kolejną drogę do podporządkowania ciała, fizyczności, komendzie silnej woli, umysłu. Kto nie wierzy może się przekonać starając się utrzymać na wodzy myśli i ciało podczas minimum półgodzinnego bezruchu w trakcie ćwiczenia medytacji. Po kwadransie uporczywa potrzeba zmiany pozycji czy nawet głupie swędzenie staje się przerażająco nieodparte. Że nie wspomnimy już o myślach, z których każda dąży we własnym kierunku niezależnie od innych, a to trzeba opanować i myślami nauczyć się gruntownie kierować.</p>
<p style="text-align:justify;">W magii rytualnej trzeba często poczekać na odpowiednią <strong>fazę księżyca </strong>i odpowiedni wiatr, a także porę dnia. <strong>Wschód</strong> słońca, pierwsza kwadra i wiatr ze wschodu to coś nowego, początek, zmiana na lepsze. <strong>Południe</strong>, pełnia i wiatr z południa to największa siła i moc. Odpędzanie zła, oddzielanie i kończenie czegoś najlepiej udaje się o <strong>północy</strong>, przy północnym wietrze i trzeciej kwadrze.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Magia rytualna</strong> składa się z kombinacji różnych elementów, takich jak wypowiadanie specjalnych słów, wydawanie dźwięków, wibrujący śpiew, ustalone ruchy. Rytuały wymagały trzymania w rękach wielu różnych rekwizytów. Przykładowo czarodziejska różdżka, która w rękach maga była berłem – symbolem władzy służyła niejednokrotnie do zwoływania duchów i aniołów.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Niech mądry mag pozna siłę<br />
działań, czynów, gestów i słów<br />
wypowiadanych w powadze obrzędu.<br />
To jest droga do serca<br />
ze wszystkich najkrótsza<br />
Wypełniona światłem, łagodna i prosta.<br />
Ten, kto szuka zaklęć dla dokonania zmian<br />
znajdzie wolę życia, która zawiedzie go do celu.<br />
Niech niewinni &#8211; z ukrycia,<br />
w spokoju i ciszy dojrzą potęgę słowa i czynu,<br />
której zgiełk świata tylko by osłabił.</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Stanęliśmy u progu świata magii ceremonialnej. Szczerze mówiąc, wszystkie czary i rytuały nie są niczym innym, jak jeszcze jednym sposobem na dotarcie do tajemnych sił natury, które drzemią w każdym z nas. Magia ceremonialna nie ma nic wspólnego z kultem diabła, wywoływaniem duchów czy czekaniem na UFO. Poprzez lata, to pradawne rzemiosło zostało związane z całą gamą nieodpowiednich skojarzeń. Jeśli chcesz, magię ceremonialną można nazwać magią białą lub wysoką. Mogłeś słyszeć o białej i czarnej magii choć niektórzy mówią,że w rzeczywistości takie rzeczy w ogóle nie istnieją, a są tylko biali i czarni magowie. Jeśli pracujesz z magią, używając jej dla samolubnych i szkodliwych celów, jest to magia czarna. Jeżeli działasz dla dobra innych, próbując choćby w małym zakresie uczynić świat miejscem lepszym i używając swoich umiejętności w sposób rozumny &#8211; jest to magia biała.&#8221; Nic dodać, nic ująć. Oczywiście nie trzeba dodawać, że jeśli masz niskie motywy Natura zawsze znajdzie sposób, aby cię powstrzymać.</p>
<p style="text-align:justify;">Prawda jest jednak taka, że w starożytności terminu magia biała używano w odniesieniu do tych praktyk i rytuałów w których opierano się o boski <strong>Promień Białego Światła</strong> i jego odcienie. Terminu czarna magia używano do prac które oparte były o używanie demonicznego <strong>Promienia Czarnego Światła</strong> czy raczej czarnej energii mroku. I po rodzaju oraz źródle energii rozróżniano białą magię od czarnej, asurycznej, a nie po konotacji moralnej. Właściwie magia ceremonialna nie jest czymś, co można opisać lub przedyskutować. Można jej jedynie doświadczyć. Głównie polega na uzyskiwaniu władzy nad materią i jeżeli wolisz, jest to bardzo stara i bardzo piękna forma <strong>pozytywnego myślenia</strong>. Kiedy wykonasz jakiś z rytuałów przekonasz się, że twoje zrozumienie magii zwiększa się o wiele szybciej, niżbyś jedynie czytał o nich jedynie w teorii. <span id="more-1"></span></p>
<p style="text-align:justify;">
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Rytualna Magia Wysoka</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Jednym z podziałów panujących w magii jest podział na magię wysoką i niską. <strong>Magia wysoka </strong>to magia ceremonialna, wymagająca odpowiednich, często drogich lub trudno dostępnych rekwizytów, polegająca generalnie na kontaktach z duchami i uzyskiwania pożądanych zmian poprzez wpływanie na owe duchy. Magia zwana niską to <strong>czarostwo</strong>, magia ludowa, rzemiosło wiejskich czarownic wykorzystujące moc drzemiąca w naturze. Z nazwy można wnioskować, że magia wysoka jest bardziej skuteczna lub „prestiżowa”– i tak jest w rzeczywistości, chociaż zależy to w dużej mierze od osoby maga. Jest to jednak dyscyplina znacznie trudniejsza, wymagająca bezwzględnego oddania, poświęcenia i żelaznej samodyscypliny. Należy także liczyć się z czyhającymi na nieudolnego maga niebezpieczeństwami.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Magia naturalna</strong> związana jest głównie z wierzeniami pogańskimi (np. Wicca), natomiast magia ceremonialna dotyczy raczej obszarów gdzie znane są elementy <strong>boskiej magii</strong> jak praca z aniołami i bóstwami. Ponadto <strong>magia wysoka</strong> zalecana jest raczej osobom bardzo wszechstronnie i gruntownie wykształconym i majętnym – takie zresztą właśnie praktykowały ją przez wieki. <strong>Magia ludowa</strong> to magia prostych rytuałów, łatwo dostępnych rekwizytów – kamieni, świec, sznurków, ziół itp., pozwalająca na dużą dowolność w postępowaniu. Magia ta pochodzi wprost od ludu, który magicznymi zabiegami wspierał swoje starania w dziedzinie rolnictwa czy życia codziennego. Celem rytuałów było więc „zamówienie” choroby, zapewnienie lepszych zbiorów czy zdobycie serca ukochanego, a także zapanowanie nad niesprzyjającymi zjawiskami atmosferycznymi.</p>
<p style="text-align:justify;">Zwolennicy <strong>magii naturalnej</strong> podają na jej obronę, że działać będzie ona w rękach każdego, kto będzie miał dostatecznie dużo dobrej woli. Każdy może poznać jej podstawowe reguły i sam układać zaklęcia i rytuały. Innym aspektem świadczącym za magią naturalna jest fakt, że w przeważającej większości jest ona magią dobrą, mająca na celu pomaganie ludziom i zmienianie świata na lepsze. Nie jest to jednak absolutnie jednoznaczny podział, albowiem i w magii ludowej znaleźć można „proste przepisy” na uprzykrzenie życia bliźnim – chociażby w <strong>magii voodoo (wudu)</strong>, która jest, bądź co bądź, magią ludową (choć nie tak prostą i dowolną jak ludowa magia europejska). Istotą Voodoo są jednak poważne trwające czasem nawet 40 dni rytuały, a zatem jest to magia ceremonialna. Nie istnieje Voodoo bez pracy z Loa (Bóstwami, Aniołami).</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Magia ceremonialna</strong> to prawdziwa „arystokratka” na tle swojej ludowej koleżanki. Stawia ona ogromne wymagania w stosunku do praktykującego. Musi on nie tylko całe życie bardzo pilnie się uczyć i ćwiczyć, ale także prowadzić ascetyczny tryb życia. Poza tym samo zgromadzenie potrzebnych materiałów i urządzenie miejsca praktykowania magicznych rytuałów może poważnie nadszarpnąć budżet osób mniej zamożnych. Ponieważ w magii wysokiej mag ma do czynienia z potężnymi duchami i bogami, narażony jest nieustannie na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, tak fizycznego, jak psychicznego. Oczywiście obie dziedziny posiadają wiele elementów wspólnych. Jest to przede wszystkim osoba maga, jego umiejętność wizualizacji, potęga i umiejętność koncentracji, a następnie wyzwolenia mocy osobistej. Praktykowanie jednego rodzaju magii nie wyklucza także zajmowania się drugim z nich. Prawdziwi magowie są bowiem wszechstronni.</p>
<p style="text-align:justify;">
<h2 style="text-align:justify;">Zasady Praktykowania Magii Rytualnej</h2>
<p style="text-align:justify;">Aby praktykować Magię, szczególnie tę ceremonialną, najlepiej jest dołączyć do jakiejś mocno i zdecydowanie oraz regularnie praktykującej grupy w okolicy lub w twoim kraju. Wiele umiejętności dziedziczy się od tych, którzy już wiele lata dużo praktykowali z efektami. Energia grupy wzmaga praktykę i siłę ceremonii. Nie należy jak mawiał Mistrz Magii <strong>Henoch</strong> alias <strong>Hermes</strong> lekceważyć grupowej praktyki. Oprócz tego, wiele potężnych rytuałów wykonuje jednocześnie siedem, dziesięć lub szesnaście osób, a bywa, że potrzeba 108 osób do rytuału magicznego.</p>
<p style="text-align:justify;">Osoba pragnąca praktykować magię która nie ma możliwości lub chęci do przyłączenia się do jakiejś organizacji i/lub osiągnięcia personalnych instrukcji może ciągle nauczyć się tej sztuki/nauki bezpiecznie i efektywnie. Jedynymi ograniczeniami są wymówki, które pochodzą z codziennego życia, które nie dostarcza ni czasu, ni źródeł do praktyki jakiegokolwiek życia duchowego. <strong>Niechęć do grupy</strong> jest zwykle oznaką lenistwa i niechęci do praktyki magii.</p>
<p style="text-align:justify;">Nauka, praca i stres wydają się zawsze konspirować razem aby nie pozwolić na nic innego niż przyziemne i rozgoryczone spojrzenia na życie. Dla tych samotnych praktykujących (i prawdopodobnie dla tych, którzy nimi nie są, a którzy mogą też coś z tego zyskać), którzy znajdują czas i źródła przeszkód w swej praktyce, wskazuję na kilka rzeczy, które mi bardzo pomogły:</p>
<p style="text-align:justify;">1. Nigdy nie pozwól sobie na wymówki. Jeżeli znajdziesz jakąś wymówkę aby nie ćwiczyć, niezależnie od okoliczności, może to i na pewno zdegraduje cię bardzo mocno.</p>
<p style="text-align:justify;">2. Jeżeli masz na prawdę mało czasu, zwykłe codzienne praktyki jak Mniejszy Rytuał Penatagramu może być wykonany wyobrażając sobie świątynie, narzędzia i strój.</p>
<p style="text-align:justify;">3. Jeżeli musisz robić to często (pkt. 2) to zaplanuj sobie przynajmniej raz w tygodniu czas na pełne wykonanie rytuału, ze wszystkimi parafrenaliami.</p>
<p style="text-align:justify;">4. W szkole lub pracy praktykuj asany. Nie mam na myśli żadnych wymyślnych pozycji a raczej te podstawowe i po prostu bycie świadomym swej pozycji, utrzymywanie wyprostowanego kręgosłupa, stóp płasko na ziemi i czujnego umysłu (tzn. żadnego marzenia na jawie) i spokojne, regularne oddychanie.</p>
<p style="text-align:justify;">5. Praktykuj adoracje aniołów, bóstw i Bogów. Są one doskonałymi &#8222;przypomniaczami&#8221; podczas dnia do bycia skupionym na Wielkim Dziele.</p>
<p style="text-align:justify;">6. Jeżeli tylko możesz, próbuj kochać wszystko i każdego z kim się spotkasz bez rozróżniania ludzi na lepszych i gorszych, bez ich dyskryminowania z powodu koloru skóry czy wyznania.</p>
<p style="text-align:justify;">7. Jeżeli pkt. 6 jest dla Ciebie za trudny, na prawdziwie szczerym poziomie, spróbuj po prostu doceniać miejsce wszystkich i wszystkiego w skalach i równowadze wszechświata. Bądź szczęśliwy. Jeżeli jesteś aktywnie i rozmyślnie szczęśliwy (jeżeli nawet jest to trudne) to nie tylko nabierasz zwyczaju bycia w takim stanie, lecz dodatkowo wpłynie to na ludzi wokół ciebie. Oni skłaniają sie do bycia szczęśliwymi wzamian i traktują cię z większą uprzejmością i respektem niż normalnie. To jest potęga magji&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">8. Ćwicz swą wolę poprzez czynienie przysiąg (zaczynając najpierw od małych). Te które ja stosowałem to nie jedzenia żadnego &#8222;junk food&#8221; (żarcie z barów szybkie obsługi, gotowych mrożonych dań itp.) przez tydzień, nie kłócenia się z pewnymi osobami nie zależnie od tego co powiedzą przez 24 godziny itp., itd. Kreatywność i twórczość bardzo pomagają w tym ćwiczeniu (jak wszędzie indziej).</p>
<p style="text-align:justify;">9. Afirmuj codziennie, że celem twych praktyk i wszystkiego co robisz jest nic innego niż Wielkie Dzieło. I że oświecenie i rozwój duchowy które to umożliwia ciężka praca są prawdziwie jedynymi rzeczami w życiu które na prawdę mają znaczenie.</p>
<p style="text-align:justify;">Medytacje, spożywanie mniejszej ilości chemikaliów, czytanie o magyi, religii, filozofii i innych tematach z wielu różnych punktów widzenia są również bardzo wartościowe dla samotnie praktykującego maga ceremonialnego. Pamiętaj, że ostatecznie twoja ścieżka jest między tobą a tobą (tobą i twą Prawdziwą Jaźnią, twym Aniołem Stróżem) i chociaż inni mogą proponować pomocne rzeczy, to jest twą odpowiedzialnością osiągnąć samemu oświecenie.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Bądźcie błogosławieni! Niech wszyscy osiągną Moc! Miłość jest Prawem!</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Żyj bez ograniczeń.</p>
<p style="text-align:justify;">
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">OCCULTUM &#8211; Laboratorium Magiczne</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Przyjrzyjmy się miejscu, w którym mag studiuje nauki tajemne i odprawia magiczne rytuały. Tradycyjnie nazywa się je occultum lub laboratorium magiczne. Laboratorium musi być w kształcie odpowiednim dla zasady złotego podziału. Laboratorium takie powinno mieścić się w pomieszczeniu bez okien, oświetlonym słabym, ale równomiernym światłem. Ściany muszą być słonecznie białe, bez żadnych wzorów czy zabrudzeń. Samo pomieszczenie także musi być idealnie posprzątane i dobrze przewietrzone. Mag nie powinien do niego wpuszczać nikogo, a zatem drzwi muszą być zaopatrzone w zamki.</p>
<p style="text-align:justify;">Na suficie pomieszczenia należy namalować czteroramienną gwiazdę, której ramiona wskazują cztery strony świata (podobną do róży wiatrów). Ściany pomieszczenia także muszą być zgodne dokładnie z czterema stronami świata. W części wschodniej laboratorium, czyli na idealnie wschodniej ścianie ustawia się ołtarz magiczny, czyli stół o wymiarach 70 na 50 centymetrów, pomalowany na biało. Po obu jego stronach ustawia się pod ścianami dwie szafy na magiczne utensylia. Koło szaf stać powinny: po jednej stronie komoda, a po drugiej stół i krzesło. Ołtarz, szafy, komoda, oraz stół i krzesło muszą być pomalowane na słonecznie biało. Z tyłu ołtarza ustawia się dwa sprzęty czarne: pulpit na magiczne księgi oraz okrągły stolik pomocniczy. W sumie sprzętów jest siedem (stół z krzesłem liczy się jako jeden mebel).</p>
<p style="text-align:justify;">Ołtarz należy przykrywać obrusem w kolorze stosownym do rodzaju odprawianego zaklęcia. Dodatkowo na ołtarzu stawia się symbole czterech Żywiołów: świecę, kadzielnicę, szklaną kulę i czaszkę. Wszystkie te przedmioty także musza spełniać pewne wymagania. Do tego Mag powinien posiadać odpowiednie szaty, dopasowane do rodzaju obrzędów oraz dnia tygodnia (podporządkowanemu planecie), w który czary odprawia, a z pewnością musi mieć trzy: w kolorze białym, czarnym/fioletowym i czerwonym. Szaty owe są luźnymi, wygodnymi tunikami, które nie krępują ruchów i nigdzie nie cisną. Z przodu, pośrodku, powinny mieć wyhaftowany pentagram w odpowiednim kolorze. W pasie przewiązuje się je sznurem. Do szat mag zakłada stosowną biżuterię, przede wszystkim pierścienie wykonane z metalu odpowiadającemu dniu tygodnia (oraz planecie), z osadzonym odpowiednim kamieniem.</p>
<p style="text-align:justify;">Poza strojem, mag powinien posiadać zapas kadzideł, olejków eterycznych, świec, ziół, kamieni oraz rytualne noże, sztylety, miecze &#8211; często wykonane ze szlachetnych metali i ozdobione szlachetnymi kamieniami. Przed przystąpieniem do ważnych rytuałów mag powinien pościć (także seksualnie) przez co najmniej 9 dni, a tuż przed obrzędem dokonać magicznego oczyszczenia poprzez rytualną kąpiel w zimnej wodzie. Mag powinien bezwzględnie być wegetarianinem i pić jedynie źródlaną wodę. Najlepiej, jeżeli jego dietę stanowią głównie warzywa i ewentualnie chleb (szczególnie przed przystąpieniem do obrzędów). Poza tym powinien pozostawać ogólnie wstrzemięźliwy i codziennie medytować, aby wzmacniać swoje siły psychiczne. Tylko tak wzmocniony mag jest w stanie stawić czoła potężnym mocom, które stara się okiełznać. Częstym powodem braku należytych rezultatów z uprawiania magii jest nieodpowiednia dieta, zły sposób odżywiania, brak postów i wstrzemięźliwości.</p>
<p style="text-align:justify;">
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Pomoce Magiczne</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Chociaż prawdziwy mag może osiągnąć wszystko swoją własną mocą &#8211; którą samodzielnie osiągnął na skutek swojej duchowej dojrzałości podczas magicznego rozwoju, to może on zdecydować się na używanie magii ceremonialnej i wszelkich pomocy, które do niej należą. Trzeba pamiętać, że wykonywanie rytuału bez zewnętrznych pomocy jest etapem bardzo zaawansowanym i z reguły niemożliwym do osiągnięcia bez ćwiczenia na konkretnych przedmiotach.</p>
<p style="text-align:justify;">Korzyścią, jaką oferuje magia ceremonialna jest to, że poprzez powtarzane używanie jednego instrumentu do tej samej operacji, można osiągnąć rezultaty bez użycia własnej mocy. Magia ceremonialna umożliwia zatem łatwiejszą pracę z okultystycznymi mocami poprzez użycie różnych narzędzi pomocniczych. W zasadzie wszystkie zewnętrzne urządzenia, wszystkie magiczne instrumenty, są pomocą dla świadomości i pamięci maga. Poprzez kierowanie uwagi na określony instrument, reprezentowane przez niego zdolności i moce sprowadzone są do świadomości maga. Gdy tylko mag, podczas aktu ewokacji, weźmie w dłoń dowolny instrument, otrzyma pożądany kontakt i właściwy rezultat bez żadnego specjalnego wysiłku. Jeśli, na przykład, bierze w dłoń swoją magiczną różdżkę, która reprezentuje jego absolutną wolę, to natychmiast zostanie osiągnięty kontakt z pożądanym duchem, dzięki różdżce, poprzez wolę maga. To samo zdarzy się w odniesieniu do wszystkich innych magicznych pomocy, gdyż one również symbolizują duchowe moce, prawa i jakości.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Mag, Mobed</strong> który chce używać magii ceremonialnej, powinien być bardzo drobiazgowy jeśli chodzi o jego magiczne instrumenty, gdyż te rzeczy mają być traktowane z prawie religijnym zachwytem. Ich wartość wzrasta z ostrożnym, dokładnym i pełnym uwagi używaniem. Magiczne instrumenty są tym samym, co święte relikwie i pomagają magowi stworzyć konieczną świątynną atmosferę wymaganą dla magii ceremonialnej. W momencie ich zastosowania, mag musi być prawie w stanie ekstazy. Jeśli instrument zostanie użyty dla jakiegokolwiek innego celu niż ten, dla którego jest przeznaczony, traci swoją magiczną skuteczność i nie może dłużej służyć oryginalnemu celowi.</p>
<p style="text-align:justify;">Skoro każdy magiczny instrument wymaga odpowiedniego uczucia szacunku ze strony maga, to musi być utrzymywany poza wzrokiem osób niewtajemniczonych, by uniknąć jego profanacji. Zatem, zanim mag sięgnie po swój magiczny instrument, musi przejść proces mentalnego oczyszczania poprzez modlitwę, bądź odpowiednią medytację. Nigdy nie może dotknąć magicznego instrumentu, jeśli nie jest on potrzebnym składnikiem ceremonii. Musi zawsze być świadomy faktu, że każdy magiczny instrument symbolizuje najbardziej boskie prawa, a zatem musi być traktowany jak relikwia. Jedynie w rękach maga pamiętającego o tym wszystkim, instrument przyniesie zamierzony skutek.</p>
<p style="text-align:justify;">Stosując wszystkie środki zalecane odnośnie podejścia do wszelkich magicznych instrumentów, mag wytworzy w sobie wyjątkowo silną manifestację wiary, woli i wszystkich właściwości prawa, a tym samym tak zwiększy swój magiczny autorytet, że będzie w stanie swoją wolą wpłynąć na istotę czy moc, by wytworzyła ona rezultaty, jakich on oczekuje. Nawet jeśli mag nie używa swoich magicznych instrumentów przez bardzo długi okres czasu, to wciąż pozostaną one w stałym kontakcie z wartościami, jakie symbolizują. Jako że każdy instrument jest magicznie ładowany (tj. dedykowany) określonym celem, to nigdy nie traci swoich magicznych mocy, o ile jest właściwie używany, nawet przez całe wieki od momentu jego ostatniego zastosowania. Jeśli ładowanie i konsekracja magicznych instrumentów zakłada, że mogą one być użyte jedynie przez określonego maga, dla którego zostały stworzone, to żaden inny mag nie może ich używać. Nie posiadałyby żadnej skuteczności nawet w rękach maga, który jest w pełni wtajemniczony w świętą naukę magii, chyba że byłyby one przez niego naładowane dla jego własnych celów.</p>
<p style="text-align:justify;">
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Dni tygodnia w magii rytualnej</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Dni tygodnia, pory dnia, a nawet godziny mają konkretne odniesienia do magicznych energii. Każdy dzień ma podporządkowany sobie kolor, planetę, liczbę i wiele innych elementów. Znajomość tych prawidłowości może zwiększyć skuteczność zaklęć, jeśli rzuci się je o odpowiedniej porze. Dzień to pora światła, kiedy energia Słońca jest silna i aktywna. Dzień sprawia, że chcemy badać, odkrywać, iść do przodu. Jest to dobra pora na interesy, handel, komunikację, odważne posunięcia, sprawy zawodowe i finansowe. Czas wzrostu, zyskiwania siły i mocy, a także budowania i wzmacniania energii miłosnych.</p>
<p style="text-align:justify;">Najbardziej pełnymi mocy porami dnia jest wschód i zachód Słońca. Chwila, kiedy Słońce wstaje nad horyzontem i rzuca pierwsze promienie na uśpioną Ziemię, jest chwilą magii. Wschód Słońca wzmacnia i naładowuje wszelkie nowe początki, nowe perspektywy, pracę, miłość, a także nowe kierunki, które zdecydowaliśmy się obrać w życiu. Jest również porą na odzyskiwanie sił i zdrowia, leczenie złamanego serca. Rytuały odprawiane o wschodzie Słońca są niezwykłe i pełne mocy. Należy wówczas ustawiać się twarzą w kierunku wschodnim, oczywiście najlepiej w otwartej przestrzeni. O zachodzie Słońca stajemy podczas rytuałów z twarzą zwróconą ku zachodowi. Jest to pora na wejście w głąb siebie, uwolnienie się od stresu, ulżenie niepokojom, wyjaśnienie codziennych nieporozumień, poszukiwanie głęboko ukrytej prawdy. Kolory zachodu Słońca mają silne właściwości magiczne. Barwy nieba można dodatkowo wykorzystywać do wzmacniania swoich zaklęć. Każdy dzień tygodnia naładowany jest dodatnio (energia męska, aktywna) lub ujemnie (energia żeńska, pasywna). Każdego dnia jedna z energii przeważa, jednak obie są w danym dniu obecne. Wykorzystanie tych energii z pewnością wzmocni działanie zaklęć. Magiczny dzień/doba rozpoczyna się zawsze o wschodzie słońca. Zatem cała noc należy do mijającego dnia.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Niedziela &#8211; Pierwszy dzień magicznego tygodnia</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Energia: męska<br />
Planeta: Słońce &#8211; Ravi, Surya<br />
Kolor: pomarańczowy, żółty, złoty, biały<br />
Drzewo: brzoza</p>
<p style="text-align:justify;">Magiczne zastosowanie: zdrowie, przywództwo, leczenie, powodzenie, samowiedza, szczęśliwość, ego, nadzieje, radość, siła, indywidualność, władza, ojcowie i mężowie, ochrona, moc, władza, uduchowienie, awans, fortuna&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Poniedziałek</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Energia: żeńska<br />
Planeta: Księżyc &#8211; Ćandra<br />
Kolor: biały, srebrny, kremowy, jasnozielony<br />
Drzewo: wierzba</p>
<p style="text-align:justify;">Magiczne zastosowanie: kobiece tajemnice, ochrona, emocje, sny, jasnowidzenie, dom, rodzina, medycyna, kobieca płodność, wiadomości, złodziejstwo, podróże, podświadomość, leczenie, małe zwierzęta i dzieci, siostry i żony, macierzyństwo, instynkt.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Wtorek</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Energia: męska<br />
Planeta: Mars &#8211; Mangala<br />
Kolor: czerwony i pomarańczowy<br />
Drzewo: ostrokrzew</p>
<p style="text-align:justify;">Magiczne zastosowanie: odwaga, zemsta, pokonanie wrogów, wyższe wykształcenie, przemoc, szybkie działanie, operacje, rozpraszanie złych zaklęć, małżeństwo, wojna, więzienie, polowanie, współzawodnictwo polityczne i fizyczne, przywództwo, żądza, leczenie chorób krwi.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Środa</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Energia: męska<br />
Planeta: Merkury &#8211; Hermes &#8211; Budha<br />
Kolor: żółty, szary, fiołkowy, kolory opalizujące<br />
Drzewo: leszczyna</p>
<p style="text-align:justify;">Magiczne zastosowanie: umysłowa jasność, komunikacja, pisanie, strategia, dywinacja, młodzi ludzie, wiedza, negocjacje, interesy, nauczanie, nałogi, rozsądek, długi, lęk, strata, leczenie i samodoskonalenie, percepcja, grupa, podróż.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Czwartek</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Energia: męska<br />
Planeta: Jowisz &#8211; Guru<br />
Kolor: purpurowy, błękit królewski<br />
Drzewo: dąb</p>
<p style="text-align:justify;">Magiczne zastosowanie: szczęście, powodzenie, rozwój, ekspansja, hojność, męska płodność, starsi ludzie, sprawy prawne, zdrowie, honor, bogactwo, stroje, pragnienia, męskie zawody, duchowe osiągnięcia, realizacja Boga.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Piątek</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Energia: żeńska<br />
Planeta: Wenus &#8211; Śukra<br />
Kolor: różowy, morski, zielony, kolory pastelowe<br />
Drzewo: jabłoń</p>
<p style="text-align:justify;">Magiczne zastosowanie: miłość, przyjemność, pokój, romans, małżeństwo, atrakcyjność, przyjaźń, delikatność, łatwość, partnerstwo, sztuka, muzyka, sprawy seksualne i sercowe, fizyczne piękno, zapachy i perfumy, działalność społeczna, życie towarzyskie, kobiece problemy, ochrona.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Sobota &#8211; Szabat</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Energia: żeńska<br />
Planeta: Saturn &#8211; Śani<br />
Kolor: czarny, ciemny fiolet, ciemny szary, indygo<br />
Drzewo: olcha</p>
<p style="text-align:justify;">Magiczne zastosowanie: pokonywanie przeszkód, duchowa komunikacja, medytacja, życie, wolność, samodyscyplina, ochrona, pokonywanie ograniczeń, odnajdywanie zagubionych osób i przedmiotów, starsi ludzie, zakończenia, śmierć, niszczenie chorób i plag, pokonanie tych, którzy nas ograniczają, obrona psychiczna.</p>
<p style="text-align:justify;">
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">MAGIA jako wyzwanie antropologiczne</span></h2>
<p style="text-align:justify;">Antropolodzy oraz etnolodzy (dzisiaj bardzo często te dwie specjalności się łączą): mają dzisiaj bardzo dużo do powiedzenia na temat samego faktu wyzwania, jakie niesie magia we współczesnym społeczeństwie. Przede wszystkim to im stawia się pytanie: Czy istnieje zjawisko, które możemy określić jako doświadczenie magiczne i czy można je, w pewnym sensie, odróżnić od doświadczenia religijnego? Ktoś może sądzić, że pytanie jest niewłaściwie sformułowane, ponieważ nie brakuje głosów — przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych — według których doświadczenie religijne, w sensie ścisłym nie istnieje. Istnieją jedynie pewne elementy religijne, które wyrażają się w określonym continuum stanów psychicznych oraz postaw ludzkich, od których nie można ich całkowicie oddzielić.</p>
<p style="text-align:justify;">Takie twierdzenia, które są często wypowiadane zbyt pochopnie i w sposób apodyktyczny, eliminują problem różnicy pomiędzy doświadczeniem magicznym i doświadczeniem religijnym, ponieważ wykluczają samo istnienie doświadczenia religijnego. Inne opinie — przeciwnie — poświęcają tyle miejsca „religijności ludowej” w doświadczeniu religijnym, że określają nim zjawiska, które inni badacze zaliczają do magii. Wielu antropologów jest pod wpływem klasycznego studium Arnolda Van Gennepa oraz jego sposobu używania terminu „magiczny — religijny”, który opiera się na teorii, zgodnie z którą zabiegi magiczne są jedynie obrzędami przemiany używanymi w religii. Według Van Gennepa religia i magia idą w parze, obok siebie. Jeśli są oddzielone, to wtedy „teoria bez praktyki staje się metafizyką, zaś praktyka bazująca na innej teorii staje się nauką”.</p>
<p style="text-align:justify;">Bardziej wyważona wersja idei Van Gennepa znajduje się w teorii modlitwy Rolanda L. Grimesa, jednego z najbardziej znanych współczesnych znawców rytów i autora publikacji na ten temat. Według Grimesa „modlitwa ma charakter magiczny, jeśli oczekuje się od niej uzyskania określonych efektów, jak uzdrowienie czy pokój na świecie. Jeśli modlący się zanosi prośby, abyśmy byli nastawieni pokojowo, to jego modlitwa ma charakter egzorty i jest ceremonialna (&#8230;). Magia opiera się na tym, co ma charakter deklaratywny, aby osiągnąć to, co zawarte jest w imperatywie”. Idąc dalej po tej samej linii, protestancki liturgista Tom F. Driver uważa, że „bez magii religia jest bezsilna.</p>
<p style="text-align:justify;">Ponieważ ryty religijne są technikami transformacji, jak to zrozumiał Van Gennep, a zatem, jeśli oddziela się religię od magii, to efektem jest oddzielenie z jednej strony metafizyki, z drugiej strony nauk empirycznych, a sama religia zanika. Taki los spotkał religię liberalną w społeczeństwie zachodnim. Ponieważ zrezygnowała ona z własnej magii, nie ma zbyt wiele do zaoferowania, a liczba jej wiernych jest coraz niższa”. Driver jednak nie krytykuje religii „liberalnej” z punktu widzenia osoby zachowawczej. Przeciwnie, czyni to, wychodząc z teologii wyzwolenia pochodzenia latynoamerykańskiego, która podejmuje pewne elementy magii ludowej, odczytując je w kontekście politycznym: „Magia — pisze — nie może być zrozumiana poza kontekstem społeczno-politycznym”.</p>
<p style="text-align:justify;">Spostrzeżenia autorów, którzy idą śladem Van Gennepa, potwierdzają, że dokładne określenie, czym jest doświadczenie magiczne, stanowi rodzaj wyzwania. Ponadto uporczywe poszukiwanie religii całkowicie oddzielonej od magii, przekształciło się w bezsensowną walkę przeciwko religijności ludowej w Ameryce Południowej, w Afryce, w Azji (nie mówiąc już o pewnych rejonach Europy, jak chociażby o południowych Włoszech). Okazała się przy tym ona wyjątkowo szkodliwa dla Kościołów oraz tradycyjnych wspólnot, a równocześnie bardzo przychylna dla „nowych religii”, do których zgłosili swój akces wierni, zawiedzeni nadmierną racjonalizacją praktyk religijnych.</p>
<p style="text-align:justify;">Magia ma swoje źródło bardziej w woli niż w intelekcie, bardziej w działaniu niż w przekazie teoretycznym. Doświadczenie magiczne nie dotyczy sacrum jako takiego, lecz jest bardziej nastawione na przyciągnięcie i manipulację sacrum, aby użyć go do celów, jakie stawia sobie ten, kto podejmuje działania magiczne. Te cele mogą być szlachetne, gdy chodzi o osiągnięcie „wyższych” poziomów świadomości i poznania, lecz również mogą być bardzo przyziemne, gdy chce się osiągnąć korzyści ekonomiczne albo miłość. Jakikolwiek byłby cel, to struktura doświadczenia magicznego, pozwalająca odróżnić je od doświadczenia religijnego, pozostaje taka sama. Michael Bertiaux, postać bardzo ważna we współczesnym świecie ruchów magicznych w Stanach Zjednoczonych, napisał, że moc magiczna przejawia się w ten sam sposób (choć nie z tą samą intensywnością) niezależnie od tego, czy chodzi o odkrycie tajemnic Atlantydy, czy też dotyczy ona przewidywania rezultatów wyścigów konnych z zamiarem wygranej w zakładach. Upadek kościołów i religii spowodowany jest tym, że brakuje w nich Magii.</p>
<p style="text-align:justify;">
<h2><span style="color:#800080;">Ceremonia &#8211; Magiczny Rytuał</span></h2>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;"><strong>Samooczyszczanie</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Chociaż rytualna kąpiel cieszy się wśród magów dużą popularnością, istnieją tez inne sposoby oczyszczania ciała, np. stojąc na wietrze, wyobraź sobie, że porywa on ze sobą twoje negatywne myśli i emocje. PAMIĘTAJ oczyszczanie nie dotyczy wypędzania diabłów i demonów, ale zwyczajnego uwolnienia się od negatywnych myśli. Myśląc o przygotowaniu rytuału JUŻ GO ODPRAWIASZ. W tym momencie bowiem zostają wprawione w ruch energie a świadomość ulega tzw. &#8222;przesunięciu&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Oczyszczanie przestrzeni</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Pod pojęciem &#8222;przestrzeni&#8221; należy rozumieć obszar, na którym zostanie odprawiony rytuał. Oczyszczanie przestrzeni jest nieodłączną częścią rytuałów domowych &#8211; rzadziej występuje w trakcie rytuałów odprawianych pod gołym niebem. Wytrzyj podłogę. Zamieć ją zwykłą miotłą lub umyj. Kiedy będzie już czysta zastosuj magiczną miotłę. Nie musisz dotykać nią podłogi. Pracuj energetycznie, wyobrażając sobie, że miotła wymiata całe zło, choroby oraz psychiczne &#8222;śmieci&#8221;. Innym sposobem oczyszczenia jest rozsypanie soli lub jej mieszaniny ze sproszkowanymi ziołami (np. tymiankiem, rozmarynem, kopalem, szałwią lub draceną). W akcie rozsypywania zostaną uwolnione energie soli oraz ziemi. Rytuały przeprowadzane pod gołym niebem nie wymagają wielkiego oczyszczenia. Znaczna część środowiska naturalnego nie podlega psychicznym &#8222;zanieczyszczeniom&#8221; w tym wymiarze co domy mieszkalne. Wystarczy jedynie wsparte wizualizacją tradycyjne zamiatanie magiczną miotłą.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Tworzenie świętej przestrzeni</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Na tę część rytuału składa się ustawienie ołtarza oraz utworzenie magicznego kręgu. Ustaw ołtarz pośrodku kręgu. Gdy przy nim staniesz winieneś mieć zwróconą twarz na północ. Teraz możesz przystąpić do wyznaczania magicznego kręgu. Zobacz i poczuj jak energia wypływa z twoich koniuszków palców, tworząc strumień wibrującego, purpurowo-niebieskiego światła. Powoli obejdź krąg, poruszając się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Uwolnij energię ze swego wnętrza i przy pomocy wizualizacji uformuj ją w kolistą jaśniejącą wstęgę o średnicy równej średnicy twojego kręgu. Powstały krąg winien otaczać cienie i ołtarz. Krąg winien być tworem żywym, jaśniejącym, rzeczywistym. Poczuj jego energię, doświadcz fizycznie istnienia jego krawędzi. Kiedy będzie on już solidny i kompletny zatrzymaj strumień wypływającej z ciebie energii. Odwróć dłonie ku ziemi i skieruj ją na powrót do siebie. Zamknij przepływ. &#8222;Strzep&#8221; dłonie &#8211; to konieczne.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Inwokacja</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Inwokacja to akt metafizyczny. Nie tylko przywołuje do nas Boga i Boginię, ale również stymuluje nas, abyśmy mogli dostrzec boską cząstkę zawartą we własnym wnętrzu &#8211; nietykalną, niezmienną istotę, którą jest więź ze Starymi Ludźmi. Księgi magiczne zawierają zwykle kilka inwokacji. Pamiętaj, że improwizowane inwokacje,a najlepiej zapamiętuje się rymowane, są często znacznie mniej skuteczne niż najstarsze modlitwy. Nowe inwokacje trzeba wypraktykować skupioną praktyką, zwykle poleca sie 100 tysięcy powtórzeń lub więcej, aby nabrały mocy.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Celebrowanie rytuału</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Jeśli rytuał jest odprawiany podczas sabatu następuje on zazwyczaj po inwokacji. W czasie tych rytuałów nie musisz mieć poważnego wyrazu twarzy. Śmiech i swoboda w skupieniu pełni bowiem magiczną i rytualną funkcję. Przykładowo szczery i radosny śmiech z rzuconej klątwy może ją czasem skutecznie unieszkodliwić.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Pobudzanie energii</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Jest to działanie o charakterze magicznym. Sięgając po magię bądź pewny potrzeby jej wypełnienia i emocjonalnego zaangażowania się w jej realizację. Pamiętaj najczęściej najprostsze zaklęcia są najskuteczniejsze. Magiczny krąg lub kula kumuluje moc w czasie pobudzania energii. Gromadząc ją dla potrzeb zaklęcia na jeden ze starych sposobów (taniec, wibrujący śpiew, wizualizacja) wyznawcy magii usiłują utrzymać moc w swoich ciałach zanim osiągnie ona punkt kulminacyjny. Gdy tak się staje następuje jej wyzwolenie i przesłanie w miejsce docelowe. Po zakończeniu magicznych zabiegów odpocznij chwilę.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Uziemianie mocy</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Po wysłaniu energii, moc, która pozostaje w tobie zaczyna cię &#8222;rozpierać&#8221;. Należy wówczas ją &#8222;uziemić&#8221;. Weź szczyptę soli ki rozsyp ją wokół kręgu. Możesz także spróbować wizualizacji, nadając nadmiarowi energii postać purpurowej mgiełki, wypełniającej krąg i ciebie samego. Weź do ręki dowolnie wybrany obiekt (magiczny nóż, pentakl) i wyobraź sobie jak pochłania on tę nadwyżkę. Staraj się trzymać ten przedmiot w dłoni lewej, receptywnej. Odłóż ów przedmiot, kiedy krąg będzie już oczyszczony a ty powrócisz do normalnego stanu.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Podziękowanie Bogini czy Bogu (Loa, Deva)</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Niektórzy z wyznawców magii nazywają tą część rytuału &#8222;pożegnaniem bóstw&#8221;. Tak więc kończąc rytuał podziękuj bóstwom i poproś aby ponownie zaszczycili cię swą obecnością podczas kolejnego ceremoniału.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Przerwanie kręgu</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Metoda ta jest uzależniona od tego w jaki sposób zbudowałeś krąg. Najłatwiej stosuje się zabieg następujący. Podziękuj bóstwom. Stań przed ołtarzem i wyciągnij przed siebie dłoń receptywną. Wyobraź sobie jak pochłaniasz wytworzoną przez krąg energię. W celu przecięcia kręgu możesz też zastosować magiczny nóż. Wyobraź sobie jak panująca w kręgu moc zostaje wessana przez jego ostrze. Niezależnie od metody podziękuj władcom czterech stron świata za ich obecność i poproś aby sprawowali pieczę również nad twoimi przyszłymi rytuałami.</p>
<p style="text-align:justify;">
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">MAGICZNA INICJACJA</span></h2>
<p style="text-align:justify;">W przeszłości, Magia, szczególnie <strong>Magia Bogini </strong>(Śakti) była religią tajemną a jej wyznawcy przechodzili <strong>duchowe inicjacje</strong>. Tradycyjnie większość magów było zrzeszonych w grupach tajemnych &#8211; grupach zajmujących się wspólną nauką, praktykami religijnymi i magią. Niektóre z nich zajmowały się głównie nauką, inne pozostawały zamkniętymi wspólnotami i rzadko przyjmowały nowych członków. Wspólnotowe grupy ograniczają zazwyczaj liczbę członków do 8-16, choć są takie, która mają ich mniej lub więcej. Przykładowo liczba 13 członków w Kowenach Wiccan i Wiccanek symbolizuje ilość miesięcy księżycowych w roku. Zgodnie z tradycją magiczne grupy są kierowane przez Wielką Kapłankę oraz Wielkiego Kapłana. Są to magowie, którzy po latach praktyki i doświadczeń przeszli przez trzy kolejne inicjacje, pozwalające im kierować magiczną grupą i nauczać innych.</p>
<p style="text-align:justify;">Sama <strong>inicjacja</strong> (dikszan) jest bardzo ważnym wydarzeniem. Ceremonia powoduje, że osoba inicjowana przechodzi głęboką zmianę &#8211; staje się członkiem <strong>Wspólnoty Magów</strong>, zostaje przedstawiona Bogini i Bogu, ale także, podobnie jak w przypadku innych inicjacji, poszerza się jej wrażliwość na inne rzeczywistości i formy energii. Istnieje wiele tradycji magii, choć większość z nich opiera się na wspólnej filozofii. Każda linia przekazu posiada swoje własne rytuały, prawa i obrzędy magiczne, często różne od tradycyjnych. Wszystko to jest spisywane w księgach ezoterycznych i okultnych. W przeszłości, te księgi były ręcznie przepisywana przez każdego, nowo-inicjowanego członka Wspólnoty. Ta tradycja jest żywa do dzisiaj, chociaż coraz częściej używane są nowoczesne środki.</p>
<p style="text-align:justify;">
<h2 style="text-align:justify;">Magia Bogini Białego Światła</h2>
<p style="text-align:justify;">Warto pamiętać, że rytuały i ceremonie związane z ezoteryczną <strong>Boginią Światła</strong> Lalita Tripura Sundari czy Menaka Devi wraz z całą otoczką nauk i dodatkowych praktyk rozwoju wewnętrznego stanowią klasyczny i dobrze znany od Indonezji przez Ural i Indie po Egipt przykład dobrze rozwiniętej praktyki magii ceremonialnej, magii rytualnej. Zresztą wielu indyjskich szamanów i magów zakazuje publicznego wymawiania sekretnego imienia Bogini Menaka jak i tysiąca innych znanych imion Bogini Światła.</p>
<p style="text-align:justify;">Magia Bogini Białego Światła opiera się na blasku białego światła, który jaśnieje jak <strong>światło słońca</strong> odbite od wysokich himalajskich lodowców. Nastrój wysokich gór i potężnego słonecznego blasku to nastrój do praktyk magii Dachu Świata. Słowo Hima, Himah oznacza biały blask, białe światło słońca, a także energię świtu poranka, wschodu słońca w górach. Menaka oznacza Białą Magię Bogini, czyli śaktyzm albo swojsko wicca z Dachu Świata, tantrę Bogini.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Rytuał oczyszczania z sylabą &#8222;Ha&#8221;</strong> należy do podstawowych praktyk oczyszczających.Jest on znany i wśród tybetańskich buddystów i wśród hinduistycznych tantryków.  W istocie jest to długi wydech oczyszczający z lekko słyszalną sylabą brzmiącą jak przeciągłe &#8222;Haaa&#8221;, ale też z odpowiednimi gestami rąk oraz z wizualizacją energii biegnącej odpowiednimi kanałami w ciele i na zewnątrz. Szczegółów można nauczyć się na licznych kursach i zajęciach wprowadzających w Magię HA.</p>
<p style="text-align:justify;">Samo słowo &#8216;<strong>Magya</strong>&#8221; wyjaśniane jest jako złożenie sylab &#8222;Ma&#8221; oraz &#8222;Gya&#8221;, gdzie &#8222;Ma&#8221; to sylaba usuwająca trucizny i pokusy, oczyszczająca serce i duszę oraz świątynię, a &#8222;Gya&#8221; to nasienie od słowa &#8222;Gaya&#8221; oznaczającego to co jest zwyciężone lub osiągnięte, dom, gospodarstwo domowe, własność, dobra. Gaya to także imię demona pokonanego i zniszczonego przez Boga Śiva (Sziwa). Razem Ma-Gya to usunięcie demonicznych pokus i trucizn, oczyszczenie dóbr i własności, domu czy gospodarstwa. Gaaya, gAya przez długie &#8222;A&#8221;pisane to pieśń, tak zwana pieśń matki Ziemi.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Magya</strong> to zatem zwycięstwo nad truciznami i pokusami, zwycięstwo nad demonami, a przecież jądrem magii są wszelkie metody panowania nad demonami, wyrzucania demonów, egzorcyzmów, pokonywania demonów w walce na wzór Bogów i Bogiń. <strong>Religia</strong> bez magii jest zatem niczym, które zostanie szybko upadłym pośmiewiskiem dla demonicznych istot. Bogini Menaka jest Matką, <strong>Pramatką</strong> dwóch głównych form żeńskich, Parvati (Góra lub Obłok) i Gangi (Rzeka), gdzie Parvati ma formy takie jak Tara, Uma, Kali czy Durga, natomiast Ganga przyjmuje postać siedmiu świętych rzek. Magowie tej Bogini jako patronki spędzają dużo czasu nad górskimi strumieniami praktykując.</p>
<p style="text-align:justify;">Magia Bogini Menaka jest zatem energetycznie <strong>Białą Magią</strong>, opiera się o prawa i zasady magii białego światła solarnego. Z magii Menaki pochodzi tak zwana <strong>Medytacja Transmisyjna</strong> polegająca w skrócie na wibrowaniu sylaby pranawy, czyli <strong>Om</strong> (AUM) w ośrodku trzeciego oka w głowie i transmitowaniu, przesyłaniu przez trzecie oko promieni białego światła z tak zwanego Wielkiego Centralnego Słońca (Amba, Ambika, Ambari). Zaleca się też takie wygodne i łatwe praktyki jak skupianie na świetle świtu oraz na oglądaniu blasku wschodzącego słońca o poranku. Pora świtu jest normalną porą praktyki medytacyjnej każdego białego maga, ponieważ kontemplacje światła świtu, rozpraszania nocy stanowią fundament Białej Magii.</p>
<p style="text-align:justify;">Zdolność skupiania i generowania białego, promiennego blasku solarnego jest podstawową wymaganą umiejętnością. Ludzie nie mogą często <strong>medytować o świcie</strong> ponieważ nie pozwala im na to element mroku, owładnięcie przez promienie czarnej energii demonów planety. Daje to tak zwaną depresję poranną, z jej słabościami, kacem energetycznym i nieprzytomnością. <strong>Schizofrenicy</strong> zwykle źle znoszą białe, biało-błękitne i biało-srebrzyste światło duchowego uzdrawiania, a w skrajnych przypadkach przejawiają agresję przeciw Białemu Światłu. <strong>Biały mag</strong> jest całkiem wolny od takich przypadłości, a pora świtu jest głównym czasem wzmagania sił duchowych i własnej praktyki duchowego rozwoju w promieniu Białego Światła.</p>
<p style="text-align:justify;">Aby w pełni opanować magię <strong>Bogini</strong> Menaki, Pramatki trzeba opanować dziesięć tradycyjnych przedmiotów czy rodzajów tantrycznych sztuk magicznych. Magia ta zajmuje się zarówno uzdrawianiem stworzeń jak i pokonywaniem wrogów, zapewnianiem szczęścia i dobrobytu, sprowadzaniem miłości, ustanawianiem pokoju w dowolnym miejscu, usuwaniem przeszkód i trudności, tak jak to jest i w innych poważnych szkołach magii.</p>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Mantram &#8211; Magiczne Przywołania</span></h2>
<h2 style="text-align:justify;"><span style="color:#800080;">Bogini Białej Magii</span></h2>
<p style="text-align:justify;"><strong>* Devii Om! Devii Om! Devii Om! Devii Om!<br />
* Om Śrii Devii! Om Śrii Menakaa!<br />
* Om Menakaayai Namah!<br />
* Om Śrii Menakaayai Namah!<br />
* Om Śrii Haim Menakaayai Namah!<br />
* Menakaa! Menakaa! Menakaa Devii Om!<br />
* Jaya Jaya Devii, Jaya Jaya Devii, Śrii Menakaa Devii Om!</strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>* Om Maa, Jaya Maa, Jaya Jaya Maa! (Spolszczenie: Oom Maa Dźaja Maa, Dźaja Dźaja Maa)<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Om &#8211; oznacza Brahmana, Boga i Bogini razem jako Ducha Wszechrzeczy<br />
Devii (Dewi) &#8211; oznacza Boginię w ogólności, żeńską formę dobrego Bóstwa<br />
Śrii (Śri, Shree) &#8211; Pomyślność, wedyjska Bogini pomyślności i dobrego losu<br />
Menakaa, inaczej Mena, dusza gór Himalajów, Pramatka wszystkich stworzeń, w tym bogów i ludzi<br />
Namah (Nama&#8217;aaaa) &#8211; Chwała, Cześć, Pokłon, Uwielbienie, Pozdrowienie<br />
Jaya (Dźaja) &#8211; zwycięstwo, sukces, osiągnięcie celu</p>
<p style="text-align:justify;">Melodii, recytacji, skupienia, wizualizacji, sposobów i gestów rytualnych inwokacji uczymy się w grupach na wspólnych praktykach magii Bogini Menakaa.</p>
<p style="text-align:justify;">(Artykuł napisany dla portalu <strong>antylicho.pl</strong> ale usunięty bez podania przyczyny.)</p>
<h2 style="text-align:right;"><span style="color:#000080;"><strong>Ph.D. Prema Dharmin</strong></span></h2>
<p style="text-align:justify;">
<br />Posted in Magia Tagged: biała magia, białe światło, Bogini, ceremonia, czarostwo, Ha, mag, Magia, magia ceremonialna, magia naturalna, magia rytualna, magia wysoka, mantram, medytacja, Menaka, mobed, promień, rytuał, wicca <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ezoteryka77.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ezoteryka77.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ezoteryka77.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ezoteryka77.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/ezoteryka77.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/ezoteryka77.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/ezoteryka77.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/ezoteryka77.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ezoteryka77.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ezoteryka77.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ezoteryka77.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ezoteryka77.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ezoteryka77.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ezoteryka77.wordpress.com/1/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ezoteryka77.wordpress.com&amp;blog=7948526&amp;post=1&amp;subd=ezoteryka77&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ezoteryka77.wordpress.com/2009/05/29/hello-world/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/303a492ef603b0f1d69fc3b08f0c2058?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ezoteryka77</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://ezoteryka77.files.wordpress.com/2009/05/om_kara1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">OM_Kara</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
